Polskie palindromy dawniej i dziś

728

Wiele zabaw słownych wymyślili starożytni Grecy. Anagramy polegają na przestawianiu kolejności liter, metagramy różnią się tylko jedną literą, a osoba układająca pangram musi wykorzystać wszystkie litery alfabetu dokładnie jeden raz. Nazwy tych zabaw nawiązują do greckiego słowa gramma, czyli litera. Królem zabaw słowami jest palindrom – można go tak samo czytać litera po literze wprost i wspak.

Palindromy (inaczej zwane zdaniami lustrzanymi) miały dawniej znaczenie magiczne i religijne. Starożytni zapisywali palindromy na kamiennych tablicach. Archeolodzy znaleźli takie tablice we Włoszech oraz w Anglii. Żartobliwa legenda mówi, że Adam w raju przedstawił się Ewie palindromem:
madam, I’m Adam

Palindromów na ogół nie da się przetłumaczyć na inny język tak, żeby znów powstał palindrom. Tu jednak wyjątkowo się to udało i można żartować, że Adam był Polakiem i przedstawił się palindromem:
madam, otom Adam

POLSKIE PALINDROMY HISTORYCZNIE

W polskiej literaturze jako pierwszy zabawiał się czytaniem od tyłu Jan Kochanowski. Napisał on wiersz Raki, w którym każda linijka może być czytana całymi wyrazami wprost i wspak:

Miłości pragną, nie pragną tu złota
Złota tu pragną, nie pragną miłości

W ten sposób z danego wiersza otrzymuje się inny, dowcipny, rymujący się utwór. Jana z Czarnolasu można uważać za prekursora palindromów, ale najstarszy polski palindrom został napisany przez księdza Wojciecha Waśniowskiego:
co w onei, ow pokoy y okop, woien owoc

Pochodzi on z XVII wieku. Jest napisany archaicznym, mało zrozumiałym językiem. Najbardziej znany i pisany już współczesnym językiem jest utwór nieznanego autora z XIX wieku:

kobyła ma mały bok

W ubiegłym wieku palindromy pisało wielu, ale książki zawierające palindromy wydali tylko poeci Julian Tuwim i Stanisław Barańczak oraz hobbyści Edmund John i Józef Godzic. Poniżej kolejno przykłady palindromów tych czterech autorów:
popija rum as, samuraj i pop
Iwono, ty rabuj okop spokoju barytonowi
za palmami mam La Paz
a to kanapa pana kota

Łącznie w pismach i książkach w XX wieku zapisano około półtora tysiąca palindromów.

PALINDROMY DZIŚ

Dziesięć lat temu zainteresowałem się palindromami i zacząłem je pisać na dowolne tematy. Zadałem sobie wtedy podstawowe pytania dotyczące życia rodzinnego i duchowego: – Co ma tata? Co mi dała mama? Co mi dał duch? Zwróćmy uwagę, jak prosta reguła symetrii liter prowadzi do sensownych i pięknych odpowiedzi na postawione pytania:
co ma tata – moc
co mi dała mama – ład i moc
co mi dał duch – cud, ład i moc

W 2005 roku utworzyłem stronę www.palindromy.pl oraz napisałem swoją pierwszą książkę z palindromami. Strona miała do dziś jedenaście milionów wejść. Z samego tylko USA jest ich ostatnio około pół miliona rocznie. Współpracuję z nowojorską witryną edukacyjną www.akcjadobrapolskaszkola.com/art/ i przesyłam do szkół polonijnych swoje książki. I tak zabawy słowne pomagają rodakom w utrzymaniu kontaktu z naszym pięknym językiem. Moje palindromy są w ponad 20 książkach, wymienię przykładowe tytuły niektórych z nich. Są one palindromami:

Aga naga
Wór mrów
A guru ruga
Nawijaj Iwan
A kilku tu klika
Elf układał kufle
Gór ech chce róg
Trafili, popili, fart
Zagwiżdż i w gaz!
Zaradny dynda raz
Raz czart – raz czar
Może jeż łże jeżom?
Żartem dano nadmetraż

Na stronie www.palindromy.pl umieściłem najdłuższy na świecie palindrom (33 tysiące liter) oraz najdłuższy wiersz-palindrom (7350 liter). Swoje książki z palindronami wydali m.in. Barbara Sudoł (szaradzistka), Krzysztof Oleszczyk (encyklopedysta), Andrzej Pacierpnik oraz Redakcja “Rozrywka” (wierszyki z palindromami). Ładne palindromy tworzą Witold Sawicki, Jan Kaczyński, Paweł Szczeciński, Aleksandra Dudek i wielu, wielu innych. Zainteresowanie zabawami słownymi jest coraz popularniejsze. W ciągu ostatnich 10 lat powstało kilkanaście tysięcy nowych palindromów i ponad tysiąc wierszyków zawierających palindromy. Jest to dorobek wyraźnie większy, niż osiągnięty w całym XX wieku.

MUZEUM PALINDROMÓW

W Nowej Wsi (gmina Serock, ul. Serocka 13d), 40 km od Warszawy oraz 10 km od Pułtuska, gdzie znajduje się Dom Polonii, w małym domku, którego jestem właścicielem, założyłem w 2007 roku Muzeum Palindromów. Jest to prawdopodobnie jedyne takie muzeum na świecie. Na jego ścianach wisi 350 drewnianych tabliczek z interesującymi zdaniami lustrzanymi i przysłane przez hobbystów liczne grafiki. Na półkach – wydane w Polsce książki o tej tematyce, egzemplarze pism, rysunki, maszynopisy prac twórców palindromów. Są też książki znanych twórców, poetów, pisarzy. Znaleźć tu można dedykacje Wisławy Szymborskiej, Stanisława Tyma, Jerzego Bralczyka, Krzysztofa Oleszczyka, Romana Nowoszewskiego i wielu innych znanych osób. Zwiedzanie muzeum jest nieodpłatne, po mailowym umówieniu się, [email protected] Każdy zwiedzający wychodzi obdarowany moją książką.

Dla zachęty przytoczę kilkanaście palindromów przepisanych wprost ze ścian muzeum:

miętę im!
sok – atak os
amok tatko ma
Ada jodu dojada
ilu beczy z cebuli
Ada goła mało gada
i wabi wół ów i bawi
Aga naga śmiga nagim
a kto kota ma – to kotka
orki makro – norka mikro
i car komedia i demokraci
i o wsi ma saga “Sami swoi”
łapał za Tokaj – a kota złapał
a po kinderbalu hula bredni kopa
ile Roman ładny dyndał na moreli?
ładna pani woła: mało wina pan dał
mały szok – żółwicę ci w łóżko zsyłam
o, na wyrku raut. Repertuar ukrywano

Na koniec wdzięczny wierszyk Barbary Sudoł (mój palindrom w pierwszej linijce napisany wytłuszczoną czcionką):

Napichci pani, napichci pan,
zjedzą, wypiją kompotu dzban,
i rośnie pani i panu brzuszek,
i narzekają potem na tusz

Autor: TADEUSZ MORAWSKI