Pożegnanie

10

Drodzy Czytelnicy, Drodzy Współpracownicy, jak zapewne Państwo wiedzą, Nowy Dziennik od 18 czerwca ma nowego właściciela.


Drodzy Czytelnicy, Drodzy Współpracownicy,

chciałam uniknąć banału, ale nie potrafię. Kiedy coś się kończy, coś się zaczyna – to właśnie takie banalne stwierdzenie, ale w tym przypadku prawdziwe. Kończy się moja praca przy redagowaniu Przeglądu Polskiego, zaczyna się nowe życie tego tytułu w nowej sytuacji i w nowej postaci.

Jak zapewne Państwo wiedzą, Nowy Dziennik od 18 czerwca ma nowego właściciela. Jest nim firma Outwater Media Group, kierowana przez Leszka Sadowskiego. Gazeta nie mogła trafić w lepsze ręce. Leszek Sadowski przez kilka lat pracował razem z nami, zna ją więc doskonale. Jest człowiekiem o ogromnej energii i ma wizję przyszłości zarówno wydania tradycyjnego, jak i wersji internetowej. Będę mu kibicowała całym sercem i w razie potrzeby służyła – choć już "z boku" – swoim doświadczeniem.

Przegląd Polski za kilka tygodni ukaże się w nowej, nieco rozszerzonej postaci i efektownej szacie graficznej jako miesięcznik. Jego redaktorką została Jolanta Wysocka, osoba świetnie znająca charakter pisma, autorów i oczekiwania czytelników. Jestem przekonana, że pod jej opieką Przegląd Polski utrzyma sympatię dotychczasowych i zyska nowych czytelników.

Wydaje mi się, że to było przed chwilą, a już minęło 27 lat od dnia, kiedy po raz pierwszy rozmawiałam z Bolesławem Wierzbiańskim, niezapomnianym jednym z założycieli Nowego Dziennika, jego wydawcą i redaktorem naczelnym. Zaufał mi i powierzył redagowanie Przeglądu Polskiego. Myślę, że tego zaufania nigdy nie zawiodłam, a przynajmniej starałam się. Chcę też wierzyć, że nie zawiodłam czytelników i współpracowników. Teraz jednak przyszła pora na zmianę w moim życiu – po przepracowaniu 44 lat uznałam, że powinnam ustąpić miejsca ludziom młodszym, pełnym inwencji i zaangażowania.Taka jest po prostu kolej rzeczy, a dla mnie przyszedł czas na odpoczynek po długim okresie bardzo intensywnej pracy.

Dziękuję wszystkim – czytelnikom, autorom, koleżankom i kolegom z redakcji – za te wspólnie spędzone lata, dziękuję za życzliwość. Pozostaną Państwo w mojej wiernej pamięci. I bardzo proszę, żeby Nowy Dziennik wspierali Państwo z całych sił. To przecież Wasza gazeta.

Julita Karkowska

Autor: Julita Karkowska