W Zalesiu u Michała Kleofasa Ogińskiego

0
2

Można już obejrzeć centralny westybul klasycystycznego pałacu z dwoma wielkimi piecami po obu stronach oraz salę wystawienniczą, w której zaprezentowano kopie dokumentów archiwalnych poświęconych życiu Ogińskiego, otrzymanych w formie elektronicznej z Rosji. W przyszłości planuje się urządzenie w tym pomieszczeniu gabinetu Ogińskiego. Poza tym goście mogą wejść do salonu muzycznego, a także do oranżerii. Otwarto również salę teatralno-muzyczną, gdzie już odbywają się koncerty. Trwa nadal odnawianie kolejnych pomieszczeń.

Restauratorzy chcieli w jak największym stopniu odtworzyć wygląd pałacu z czasów Michała Kleofasa Ogińskiego, jednak wnętrza niemal się nie zachowały, wymagało to więc przeprowadzenia badań archiwalnych i bibliograficznych, oparcia się na spisach inwentarza oraz relacjach osób współczesnych kompozytorowi, w tym znanego malarza Napoleona Ordy.
“Witamy gości Polonezem a-moll, który został później zatytułowany Pożegnanie ojczyzny, i pokazujemy film dokumentalny Rana w sercu, żeby zapoznać turystów z życiem Ogińskiego” – mówi dyrektorka muzeum Ludmiła Hrodnicka.

Michał Kleofas Ogiński wprowadził się do Zalesia – które wcześniej należało do jego stryja Franciszka Ksawerego – w 1802 r. i mieszkał tu ze swoją drugą żoną, Włoszką Marią de Neri, oraz ich dziećmi do 1822 r. Potem przeniósł się do Florencji. W Zalesiu chętnie odwiedzali go kompozytorzy, poeci i malarze, a jego majątek zyskał nazwę “małych Aten”.
Ludmiła Hrodnicka wyjaśnia, że nadal trwa kupowanie eksponatów do muzeum. Placówka ma już pamiętniki Ogińskiego w języku francuskim, nabyte od prywatnego kolekcjonera w Mińsku, oraz pisma La Pologne, wydawane w Paryżu przez Leonarda Chodźkę, sekretarza Ogińskiego.

Z oryginalnego wystroju pałacu nie zachowało się nic. “Zostali tylko parobkowie Ogińskiego, na przykład ja – żartuje dyrektorka muzeum. – Podobno Ogiński za to, że chłopi pańszczyźniani dobrze pracowali, oddał im przecinkę w lesie, a oni zbudowali tam wioskę Wiotrawa, gdzie się urodziłam. Rzeczywiście jest ona tak wąska, że tylko jeden wóz może przejechać”.
Hrodnicka dodaje, że w dokumentach odkryła, iż ojciec miejscowego artysty Pawła Jożyka pracował u Ogińskiego jako sadownik. “Gumiennym był Lis, a moje panieńskie nazwisko też brzmi Lis. Tak więc ja sama też może pochodzę od ludzi, którzy u niego pracowali” – mówi.

Po obejrzeniu pałacu zwiedzający mogą pospacerować po parku, gdzie m.in. do tej pory leżą dwa wielkie kamienie, umieszczone tam przez kompozytora. Jeden jest opatrzony napisem “Cieniom Kościuszki” i nawiązuje do udziału Ogińskiego, który był także politykiem i dyplomatą, w powstaniu kościuszkowskim.

“Ogiński był patriotą i wszystkie swoje wysiłki jako dyplomata wkładał w to, żeby odrodzić chociaż część Wielkiego Księstwa Litewskiego. Postawił ten kamień na pamiątkę wydarzeń, które były próbą odrodzenia Rzeczypospolitej” – wyjaśnia autor książki o Ogińskim, mieszkający w Zalesiu Siarhiej Wieramiejczyk.
Drugi kamień – z napisem po łacinie – jest poświęcony nauczycielowi Ogińskiego z czasów młodości Francuzowi Jeanowi Rolayowi. “Ogiński uważał Rolaya za swego duchowego ojca, to on w nim zaszczepił idee oświecenia” – podkreśla Wieramiejczyk.

Odwiedzający muzeum mogą też zobaczyć stojącą w pobliżu wejścia do pałacu kaplicę z czasów Ogińskiego, gdzie co niedziela odprawiana jest msza. Zachował się również murowany młyn nad przepływającą przez majątek rzeczką, który w czasach kompozytora był jeszcze drewniany.
W jednym ze skrzydeł pałacu powstał mały hotelik na dziewięć osób, który ma być wkrótce otwarty.

Po śmierci Michała Kleofasa Ogińskiego Zalesie należało do jego syna Ireneusza, a potem wnuka Michała Mikołaja, po czym zostało sprzedane Polskiemu Bankowi Ziemskiemu. W czasach komunizmu w pałacu znajdował się najpierw dom wypoczynkowy dla mieszkańców Mińska, a potem dom dla osób starszych i inwalidów.

Renowacja trwała od 2011 r. Przeprowadzono ją kosztem 30 mld rubli białoruskich (9,4 mln zł) z budżetu państwowego i obwodowego Białorusi oraz 200 tys. euro z unijnego programu współpracy transgranicznej Łotwa-Litwa-Białoruś. Wszystkie prace mają zostać zakończone przed 250. rocznicą urodzin Ogińskiego 7 października 2015 roku.

Michał Kleofas Ogiński przyszedł na świat w Guzowie pod Żyrardowem w 1765 roku. Był nie tylko kompozytorem, ale też podskarbim wielkim litewskim, senatorem rosyjskim, konspiratorem niepodległościowym, dyplomatą i działaczem emigracyjnym. Zmarł w roku 1833 we Florencji i został pochowany w tamtejszym kościele Santa Croce obok takich osobistości, jak Galileusz, Michała Anioł czy Gioachino Rossini. 

Autor: MAŁGORZATA WYRZYKOWSKA