Prima Aprilis
Szkoda, bo była okazja do rozluźnienia i tak dość poważnego świata. Gdyby jednak nie było jeszcze za późno – spieszę z kilkoma propozycjami.
Pewnej 37-kobiecie kazano na lotnisku w Teksasie obcęgami wyciągać kolczyki z sutków, ponieważ w przeciwnym razie nie mogłaby wejść na pokłąd samolotu, a w cześniej przez bramkę wykrywaczy metali.
Pewna firma (również z Teksasu) już od 2009 r. będzie oferować chętnym pochówek na Księżycu. 6500 euro za wysłanie tam próbki prochów zmarłego.
Od poniedziałku obowiązuje umowa pomiędzy UE a USA o “otwartym niebie”. Obiecanych obniżek cen biletów na razie nie będzie, bo linie lotnicze borykają się z innymi problemami finansowymi – np. drogą ropą i kryzysem w USA.
Najnowszym Terminalem 5 na londyńskim Heathrow miał się zachwycać cały świat. Mniej zachwyceni byli pasażerowie, którym zgubiono w pierwszy weekend działania T5 aż 15 tys. bagaży.
Mniejszośc chińska w Malezji masowo wykupuje bieliznę przed chińskim świętem zmarłym Quin Ming. Ich zdaniem bliścy w zaświatach potrzebują staników i majtek.
A pewien brytyjski mistrz kuchni nie mógł cieszyć się swoimi arcydziełami kulinarnymi, ponieważ cierpiał na jadłowstręt i przez 25 lat żywił się herbatnikami i krakersami.
No i w Polsce – na pewno zrobiła coś Doda. Nie ważne co, i tak napiszą o tym plotkarskie portale.
Tylko że to wszystko nie są wiadomości primaaprlilisowe, a najprawdziwsze fakty…
— Marcin Poznań (Opublikowane: kwi 1, 06:38)
Komentarze
Komentowanie zakończone dla tego artykułu

Ja mam jeszcze cos do tej listy: w duzym kraju europejskim prezydent wyglasza oredzie, ale nie wie, co jest pokazywane na ekranie w momencie, kiedy on to oredzie wyglasza, dobre, nie?
— hultaj · kwi 2, 05:17 · #
to ja jeszcze dorzuce oficerow polskiego kontrwywiadu wojskowego, ktorzy umieszczaja swoje zdjecia i nazwiska w internecie (nasza-klasa)
— marcin · kwi 4, 10:26 · #