Czego chcą Polacy za granicą?
Tegoroczne wybory parlamentarne w Polsce cieszą się ogromnym zainteresowaniem także poza granicami RP.
Tylko w USA, Wielkiej Brytanii i Irlandii na listy wyborcze wpisało się ponad 100 tysięcy wyborców. A przecież po integracji Polacy wyjechali masowo także do innych krajów – Hiszpanii, Portugalii, Szwecji – i nadal interesują się sprawami kraju.
Jeśli potwierdzi się trend z poprzednich wyborów, gdy w lokalach wyborczych pojawiało się 80-90 procent zarejestrowanych, Polacy mieszkający za granicą mogą mieć rzeczywisty, a nie tylko symboliczny wpływ na wyniki wyborów w najbardziej prestiżowym okręgu wyborczym, jakim jest Warszawa. Ich głosy mogą także przesądzić o podziale foteli senatorskich.
Na listach wyborczych ugrupowań prowadzących w sondażach znaleźć można nazwiska osób związanych z Polonią, także takich, które spędziły w USA wiele lat i powinny rozumieć problemy rodaków żyjących poza Polską. Znajdują się one na tyle wysoko na listach wyborczych, że istnieje realna szansa, iż po raz pierwszy w historii Polonia będzie miała w Sejmie swojego reprezentanta.
Wybór głosami Polaków mieszkających poza krajem stanowi poważne zobowiązanie dla przyszłych posłów, nawet w kraju, gdzie pamięć polityczna jest bardzo krótka. Warto więc przypomnieć o długiej liście spraw, na załatwienie których Polonia czeka od lat.
O konieczności rozszerzenia nakładów na opiekę konsularną, które powinny odzwierciedlać zmiany związane z integracją Polski w Europie, mówi się od wielu miesięcy. Polacy w USA także mają prawo liczyć na lepszą obsługę konsularną, a zwłaszcza na uproszczenie do minimum procedur paszportowych oraz na realną pomoc przy procedurach deportacyjnych.
Odchodzący Sejm przyjął co prawda ustawę o Karcie Polaka, która pomoże rodakom mieszkającym na Wschodzie, ale wciąż nie uchwalono podobnej ustawy regulującej kwestię podwójnego obywatelstwa. Na honorowe rozwiązanie czekają wciąż osoby zmuszone do zrzeczenia się polskiego obywatelstwa po 1968 roku. Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii, Irlandii i innych państwach UE oczekują na abolicje podatkowe i jednoznaczne uregulowanie kwestii podwójnego opodatkowania dochodów w krajach zatrudnienia oraz w Polsce. Polonia w USA chce opracowania ostatecznej interpretacji kwestii podróżowania do Polski podwójnych obywateli posługujących się amerykańskim paszportem. Jeszcze ważniejsze dla tysięcy mieszkających po tej stronie oceanu Polaków chcących spędzić jesień życia w starym kraju jest rozsądnie rozwiązanie kwestii płacenia w Polsce haraczu podatkowego i wysokiej składki ubezpieczenia zdrowotnego, znacznie uszczuplających ich – często i tak skromne – emerytury. Nie jest bowiem prawdą, że z USA do Polski wracają wyłącznie ludzie zamożni.
O tych wszystkich sprawach warto przypomnieć przed wyborami kandydatom, którzy dzięki głosom Polaków mieszkających poza granicami kraju dostaną się do nowego parlamentu. Za cztery lata wyborcy powinni rozliczyć ich także z tego, co zrobili dla wyborców, którzy głosowali na nich w Nowym Jorku, Chicago, Londynie czy Dublinie.
— Tomasz Deptuła (Opublikowane: paź 18, 09:07)
Komentarze
Komentowanie zakończone dla tego artykułu

Kanada znajduje przy mnie Polski paszport, odmawia
wjazdu , wydaje do INS, USA odcina mnie od domu w
stanie Utah
Stany Zjednoczone naruszaja moje
konstytucyjne prawo do publikowania
na temat zimej syntezy jadrowej
wsadza do aresztu na 2 miesiace,
uciekam udajac dobrowolny wyjazd
University of Rochester PhD 1997
Szanowny Panie /Pani
Zalaczona jest kopia szkicu mojego artukulu do Prasy
Polskiej i Polonijnej ktora
moze Pana Zainteresowac:
Jechalem 8 czerwca tego roku wlasnym samochodem z
Logan (kolo Salt Lake City)
w stanie Utah gdzie mieszkam (zamierzalem zlozyc do
INS petycje emigracyjna po wizie pracowniczej H1B
nawet z koniecznosci opuszczenia USA
w celu legalizacji statusu a bylem na wizie B1 ) do
Calgary w Kanadzie w prowincji Alberta.
Dojechalem do przejscia granicznego w Coutts/Sweet
Grass w stanie Montana, jednego
z niewielu w ktorych strona Kanadyjska i Amerykanska
dziela ten sam budynek.
Najpierw urzednicy emigracyjny Kanady zabronili mi
wjazdu na terytorium Kanady
z powody braku waznej wizy (nie przejmowalem sie ani
wiza Kanadyjska ani USA poniewaz
Polska prasa podala (Nowy Dziennik okolo 25 Marca ) ze
Polska jest krajem VWP (Visa Waiver Program czyli
bezwizowym jak reszta Unii Europejskiej)
od lutego bierzacego roku a wiec tez nie podlega
wizowaniu przez Kanade.
Moja wiza turystyczno-biznesowa tylko wygasla 9
miesiecy przed ta data (zatrzymania).
Strona Kanadyjska oddala mnie stronie amerykanskiej
gdzie kazano mi czeka
5 godzin na przelozonego w zamknieciu.
Po kilku godzinach urzednik emigracyjny aresztowal
mnie na podstawie artykulu 236
(zachowalem milczenie)
Imigration and Naturalization Act i zostalem
przewieziony do aresztu w Shellby,
a po trzech dniach do aresztu w Boulder kolo Heleny w
stanie Montana.
Nastepnie kombinacja samolotow i autobusow zostalem
przewieziony do sadu
imigracyjnego we Florencji w stanie Arizona.
25 czerwca poprosilem sedziego imigracyjnego o
dobrowolny wyjazd z USA
i 27 lipca przewieziono mnie na lotnisko towarowe w
Santa Ana w stanie California
gdzie samolotem KLMu wywieziono mnie do Amsterdamu.
Nie rozumiem agresywnosci sluzb emigracyjnych USA
przeciwko mojej osobie tzn
aresztowania przez USA przy WYJEZDZIE (SIC !!!) ZE
Stanow Zjednoczonych i wlasnym samochodem w czasie
legalizacji
ustaw umozliwiajacych nie legalnym emigrantom
pozostanie w USA,
czlonkostwa RP w Unii Europejskiej oraz braku innych
narodowosci Unii
Europejskiej w aresztach deportacyjnych USA, a takze
posiadania domu i
sposobu podrozowania – odcieto mnie od domu i
wlasnosci w USA – jadac na
jeden dzien do Kanady “w bamboszach” znalazlem sie po
dwoch miesiach
aresztu na Okeciu odciety od domu.
Jestem z wyksztalcenia naukowcem (i swiatowej slawy)
nie pracowalem nigdy w USA
nie legalnie ani poza zawodem.
Do USA wjechalem na wizie F-1 nastepnie pracowalem
na wizie H1B i wielokorotnie podrozowalem na wizie
B1/B2.
Skonczylem w 1991 roku Politechnike Warszawska a
nastepnie po wyslaniu okolu
25000 listow do wszystkich uczelni na swiecie i zdania
amerykanskiej
matury GRE i TOEFL udalo mi sie dostac na studia
(PhD – doktorat) na Uniwerytet Rochester w Stanie NY.
W USA znalazlem sie naprawde z nedzy i przez przypadek
poniewaz przyjeto tez na Uniwerytet
Lancaster w UK ale z powodu braku czlonkostwa RP w
Unii Europejskiej rzadano
ode mnie oplaty za czesne ktorej mozna uniknac w USA.
Mimo ze podrozuje na Paszporcie RP mam rowniez
obywatelstwo RFN i
drugie miejsce zamieszkania w Niemczech.
W areszcie sadu emigracyjnego we Florencji bylem
jedynym z dwoch Polakow
na okolu 200-500 latynosow dziennie aresztowanych za
przekraczanie granicy Meksyku
“na czarno” co oczywiscie powieksza moje
niezrozumienie sytuacji.
Dostarcze innych informacji jak kopie domumentow
deportacyjnych lub zdjecia
satelitarne objektow w ktorych mnie przetrzymywano
jesli beda przydatne.
Maciej (Matt) Kalinski
— Matt Kalinski · lis 21, 00:03 · # #
United States violates my constitutional right to publish on Cold Fussion, imprisions for 2 mounts, cuts
from my house in Utah, I escape pretending Voluntary Departure.
University of Rochester PhD 1997
Dear Sir or Madame,
Attached is a copy of a sketch to my article in Polish or Polony Press which may
be interested to you:
On June 8 of this year I was driving with my own car from Logan (near Salt Lake City) in the States of Utah where I live (I was planning to fill the immigrant petition to the INS after the employment visa H1B, even if I would have to leave the United States to legalize the status – currently I was on B1 visa) to Calgary in Canada in the province Alberta . I got to the border crossing in Coutts/Sweet Grass in the state of Montana , one of very few where the Canadian and the American side share the same office building. First the immigration officers of the Canada forbid me the entry on Canadian territory because I had no valid Canadian visa (I was no worrying neither about Canadian or American visa because the Polish press reported (Nowy Dziennik about 25th of March) that Poland is a VWP country (Visa Waiver Program i.e without visas like the rest of the European Union) since the February, so it is also not subjected to issuing visas by Canada. My tourist-business visa expired only 9 months before this date (my detention). The Canadian side returned me to the American side when I was ordered to wait 5 hours for the immigration officers superior in confinement. After a few hours the immigration officer arrested me according to the article 236 (I remained silence) of the Immigration and the Naturalization Act a I was transported to the arrest in Shelby , and after tree days to the arrest in Boulder near Helena in the State of Montana. Next, with the combination of busses and federal planes I was transported to the immigration court in Florence in the State of Arizona .
On June 25 the I have asked the immigration judge for the voluntary departure
from the USA and on July 27 I was taken to the cargo airport in Santa Ana in the
State of California , from where the KLM plane took me to Amsterdam .
I do not understand the aggressiveness of United States immigration services against my person i.e. my arrest by the United States during the DEPARTURE (to underline) from the Unites States and while driving my own car and during the legalization of acts allowing illegal immigrants remaining in the USA , Membership of the Republic of Poland in the European Union and lack of any other Nations of the European Union in deportation arrests of the USA , also the fact of having the house in the US and the way I was traveling – I was cut from home and my property in the Unites States while traveling for one day to Canada “out of my bed” Iand I found myself after two months of arrest cut from my home at Okecie airport.
I am educated as scientist (and of world fame), I have never worked illegally in the United
States neither outside my profession.
I got to the USA on F-1 visa and later worked on H1B visa and frequently
traveled on B1/B2 visa.
In 1991 I graduated Warsaw University of Technology and next after sending about
25000 letters to all universities on the world and passing the American maturita GRE and TOELF I managed to get to study (PhD i.e. doctorate) in the University of Rochester
in the State of New York.
In the USA I found myself really because of poverty and by an accident, because
I was also accepted to the University of Lancaster in the UK, but because of the
lack of the Republic of Poland membership in the European Union I was requested
tuition fees which I was able to avoid in the USA .
.
Despite of the fact that I am traveling on Polish Passport I have also the citizenship
of the Federal Republic of Germany and the second place of residence in Germany.
In the arrest of the immigration court in Florence I was the only one of two Polish citizens for about 200-500 Latinos per day arrested for crossing the Mexican border so called “on black” which obviously increases my misunderstanding of the whole situation. I will provide you with any other information like copies of the deportation documents or the satellite photos of objects where I was kept if they are useful. Maciej (Matt) Kalinski
— Matt Kalinski · lis 21, 07:02 · #