New York
70°
Clear
6:47 am6:46 pm EDT
8mph
48%
29.76
TueWedThu
73°F
72°F
68°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Opinie i Analizy
Wiadomości
Ameryka

Czerwoni, czy niebiescy? Które stany najlepiej radzą sobie po pandemii

07.07.2022

The Wall Street Journal opublikował we wtorek raport, w który wykazał, że gospodarki republikańskich stanów radzą sobie znacznie lepiej po pandemii, niż stany zarządzane przez Demokratów. Południowe stany korzystają ponadto na migracji ludzi ze stanów „niebieskich”.

„Pandemia zmieniła geografię amerykańskiej gospodarki” – napisał Josh Mitchell, autor artykułu w WSJ. „Pod wieloma względami, czerwone stany – te, w których przewagę mają Republikanie – szybciej wyzdrowiały gospodarczo, niż skłaniające się ku Demokratom stany niebieskie” – kontynuował.

Dodał, że towarzyszyła temu migracja zarówno pracowników, jak i pracodawców z wybrzeży na południe, do środka kraju oraz na Florydę.

Mitchell powołał się na badanie Brookings Institution, które wykazało, że w republikańskich stanach przybyło 341 000 miejsc pracy od lutego 2020 r. „Od lutego 2020 r., czyli na miesiąc przed rozpoczęciem pandemii, udział wszystkich miejsc pracy w USA zlokalizowanych w czerwonych stanach wzrósł o ponad pół punktu procentowego” – napisał Mitchell.

Oznacza to, że od początku pandemii w stanach czerwonych przybyło 341 000 miejsc pracy. Podczas gdy w stanach niebieskich – według stanu na maj – wciąż brakuje aż 1,3 miliona miejsc pracy.

Autor artykułu wymienia także kilka dużych firm – jak Citadel i Caterpillar – które przeniosły się z demokratycznych stanów do stanów, zarządzanych przez Republikanów.

Mitchell powołał się także na badania Moody’s, które wykazały, że nie tylko firmy, ale i pracownicy coraz chętniej przenoszą się ze stanów niebieskich do stanów czerwonych. Umożliwia to w największym stopniu możliwość pracy zdalnej.

„Praca zdalna pozwoliła wielu pracownikom przenieść się do czerwonych stanów, nie z powodu preferencji politycznych, ale z powodów finansowych i związanych ze stylem życia – tańsze mieszkania, lepsza pogoda , mniejszy ruch i niższe podatki” – czytamy w WSJ. Mitchell zaznaczył od razu, iż – mimo, że przenosiny nie były związane z sympatiami politycznymi – warunki, które przyciągają „uchodźców” z demokratycznych stanów z polityką mają już więcej wspólnego. Szczególnie podatki.

„Ten ruch już zaczyna wpływać na stan gospodarki i finanse. Floryda jest na dobrej drodze do odnotowania rekordowej nadwyżki budżetowej w roku podatkowym, który zakończył się 30 czerwca, co częściowo przypisuje nowym mieszkańcom” – poinformował Mitchell. „Stan przeznacza większość dodatkowych pieniędzy na fundusz rezerwowy, aby chronić agencje stanowe i mieszkańców przed kolejnym kryzysem, jednocześnie inwestując w budowę szkół i podnosząc pensje nauczycieli, powiedział rzecznik gubernatora Florydy Ron DeSantis” – zacytował autor artykułu na łamach WSJ.

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY