Tornada nad południowo-wschodnimi stanami USA

281
EPA/MARK SMITH

Co najmniej 30 osób zginęło, a około 20 zostało rannych w tornadach i burzach, które przeszły nad południową i południowo-wschodnią częścią Stanów Zjednoczonych. Silne burze zniszczyły setki budynków w liczącym ponad dwa tysiące pasie rozciągającym się od Teksasu po Wirginię.

Trwa szacowanie strat spowodowanych przez około 40 tornad, które przeszły nad tymi terenami. W stanach Missisipi i Luizjana ogłoszono stan wyjątkowy. Około miliona odbiorców jest pozbawionych prądu. Najwięcej, bo około po 150 tysięcy w Georgii, Alabamie i Arkansas. Ten sam układ burzowy, który na południu wywołał ogromne tornada, na północy, w rejonie Wielkich Jezior przyniósł nawet 30-centymetrowe opady śniegu.
Synoptycy ze stanowych centrów śledzenia tornad od Wirginii po Florydę zapowiadają nadejście kolejnych burz. Wydano ostrzeżenia między innymi dla stanów Wirginia, Georgia oraz dla Południowej i Północnej Karoliny. Możliwe jest też wystąpienie tornad w w okolicach Waszyngtonu i Filadelfii. Oprócz tego w niektórych południowo-wschodnich stanów spodziewany jest wiatr wiejący z prędkością do 120 kilometrów na godzinę.