22-latek planował zamach na Times Square

192
22-letni obywatel Bangladeszu został oskarżony o próbę kupienia dwóch pistoletów, choć nie miał zezwolenia na posiadanie broni. Miał ich użyć, jak wynika z dokumentów sądowych, do dokonania zamachu terrorystycznego między innymi na Times Square. Mężczyzna miał się fascynować Bin Ladenem.

Jak twierdzą śledczy 22-letni obywatel Bangladeszu, który przeprowadził się do USA 10 lat temu z rodzicami, chciał przeprowadzić zamach terrorystyczny w centrym Nowego Jorku. Od 10 miesięcy był na celowniku służb specjalnych, w tym FBI. Z podstawionym agentem miał rozmawiać między innymi o sposobach zakupu materiałów wybuchowych, a także kupna nielegalnej broni. To właśnie podczas jej „zakupu” został aresztowany. Ashiqul Alam miał fascynować się Bin Ladenem i chcieć, podobnie jak on, przejść do historii. Sądził, że zapewni mu to dokonanie ataku w Nowym Jorku. Wspierał też tzw. Państwo Islamskie. 

22-latek przyznał podstawionemu agentowi, że sprawdzał już, w którym miejscu powinien dokonać zamachu na Times Square, tak by było jak najwięcej ofiar. Rozważał zakup materiałów wybuchowych, w tym granatów i pasu szahida. Mężczyzna miał również powtarzać, że chce zabić funkcjonariuszy policji i w jakiś sposób zniszczyć WTC. Podczas pierwszej rozprawy Ashiqul Alam odpowiadał na pytania sędziego, a jego adwokat wnosił o zwolnienie za kaucją. Tak się jednak nie stało. Sędzia uznał, że mężczyzna stwarza ogromne zagrożenie i pozostanie w więzieniu przez cały proces. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 21 czerwca. „New York Post” podaje, że sąsiedzi mieli być zszokowani aresztowaniem Alama. Mężczyzna mieszkał z rodzicami w dzielnicy Jackson Heights na Queensie. Wyemigrowali do USA z Bangladeszu 10 lat temu, mieli zielone karty. 22-latek uczęszczał do koledżu, miał też dwie prace. Został aresztowany w swoim domu. Nie chciał otworzyć drzwi więc funkcjonariusze musieli siłą dostać się do środka. Ostatni zamach w okolicach Times Square miał miejsce w 2017 r. 28-letni obywatel Bangladeszu próbował wysadzić się w powietrze w przejściu podziemnym łączącym Port Authority Bus Terminal ze stacją metra „Times Square – 42-nd Street”. Na szczęście nikt nie został ranny.