80. ROCZNICA WYSTAWY ŚWIATOWEJ W NOWYM JORKU

173
Polski pawilon na nowojorskiej Wystawie Światowej 1939/WIKIPEDIA.ORG

Wystawa Światowa w Nowym Jorku – nazywana The World of Tomorrow (Świat Jutra) – została otwarta przez prezydenta USA Franklina Roosevelta oraz Alberta Einsteina 30 kwietnia 1939 roku, w 150. rocznicę złożenia przysięgi przez pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych Jerzego Waszyngtona.

Wśród państw uczestniczących w wystawie była również Polska. Polski pawilon został otwarty kilka dni później, w rocznicę proklamowania Konstytucji 3 maja, w obecności ówczesnego ambasadora Polski w Waszyngtonie, hrabiego Jerzego Potockiego, któremu towarzyszyli: komisarz ekspozycji, baron Stefan de Ropp oraz konsul generalny RP w Nowym Jorku, hrabia Sylwester Gruszka. Z recitalem wystąpił Jan Kiepura, wystawiono „Harnasie” Karola Szymanowskiego oraz „Bajkę” Stanisława Moniuszki. Odbył się wernisaż cyklu historycznego siedmiu obrazów namalowanych wspólnie przez 11 członków Bractwa św. Łukasza oraz odsłonięto pomnik Króla Władysława Jagiełły, autorstwa Stanisława Kazimierza Ostrowskiego.

Polskę przedstawiano z jednej strony jako kraj rolniczy, a z drugiej akcentowano tradycje polskiego przemysłu, m.in.: naftowego, metalurgicznego, elektrotechnicznego i chemicznego.
W bogato ilustrowanym katalogu obszernie prezentowano przeszłość i teraźniejszość Polski. W poszczególne tematy wprowadzali: Jan Parandowski (kultura), Roman Dyboski (Polska wczoraj i dziś), Jerzy Ponikowski (geopolityczna sytuacja Polski), Stanisław Malessa (ekonomia Polski dzisiaj i jutro), a także Michał Walicki i Stanisław Treter (sztuka), Karol Stromenger (muzyka), Stanisław Centkiewicz (teatr).

Charakterystycznym i najbardziej rozpoznawalnym elementem Pawilonu Polskiego była wieża, o której w przewodniku pisano: „Oto polski pawilon, z wieżą wysoką na 141 stóp; kosztował milion dolarów. (…) Wieża złocona jest historyczną basztą krakowską z XII w., z jej szczytu co godzina trębacze nadawali muzykę. Aby ją przywieźć do N. Yorku, trzeba było ją rozebrać i sztuka po sztuce złożyć na nowo”.

Nowojorską wystawę zwiedziły ponad 44 miliony ludzi, w tym wiele wycieczek polskich emigrantów z całych Stanów Zjednoczonych, pragnących ujrzeć, co prezentuje rodzinny kraj. Burmistrz Nowego Jorku Fiorello La Guardia bardzo lubił polskie obrazy, a pomnik Jagiełły nazwał cudem ekspozycji.

Z chwilą wybuchu wojny kilka państw wycofało się z nowojorskiej wystawy, a pawilony państw podbitych przez Niemcy urosły do rangi symboli. Dzięki pomocy Polonii i dochodom z restauracji udało się utrzymać ekspozycję RP do wiosny 1940 r. Później znaczna część eksponatów uległa rozproszeniu, część trafiła do Muzeum Polskiego w Chicago, a pomnik Władysława Jagiełły do tej pory zdobi Central Park.