80. rocznica zbrodni katyńskiej

Oczami uczniów polskiej szkoły z Jersey City

221
Kartka, którą na konkurs "Katyń 1940" wykonał Maximillian Williams / Foto: MAXIMILLIAN WILLIAMS

"Musimy przebaczyć, ale nie wolno nam o niej zapomnieć" – to motto, które od wielu lat przyświeca uroczystemu wystąpieniu uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli z Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Jersey City podczas obchodów rocznicowych organizowanych przy pomniku Katyń 1940 w Jersey City. W tym roku, ze względu na panującą pandemię oraz ograniczenia dotyczące publicznych spotkań, pamięć zamordowanych Polaków uczczono w inny sposób – w formie krótkich wspomnień napisanych przez młodzież.

Symboliczną datą stanowiącą Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej jest 13 kwietnia. Termin ten został ustanowiony przez Sejm 14 listopada w 2007 roku w celu oddania hołdu ofiarom mordu dokonanego na Polakach przez Sowietów w lesie katyńskim. Dzień ten traktowany jest jako polskie święto państwowe, a upamiętnia także rocznicę opublikowania przez Niemcy w 1943 roku informacji o odkryciu w Katyniu pod Smoleńskiem w Rosji masowych grobów oficerów Wojska Polskiego, zamordowanych przez NKWD wiosną 1940 r. Sowieccy żołnierze strzałem w tył głowy zabili wówczas ponad 22 tysiące polskich żołnierzy, urzędników i ludzi nauki stanowiących elitę naszego kraju.

„To jest nasza historia, musimy o niej wiedzieć, musimy mówić i pamiętać, a jeżeli zajdzie taka potrzeba, to nawet powinniśmy o nią zawalczyć” – podkreśla Bogusława Huang, dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Jersey City, której wychowankowie od prawie 30 lat upamiętniają ofiary tej zbrodni podczas różnych uroczystości organizowanych przy pomniku Katyń 1940 na Exchange Place w Jersey City.

Niestety w tym roku – mimo zapowiedzi i okrągłej 80. rocznicy – obchody nie mogły się odbyć w związku z zakazem publicznych zgromadzeń spowodowanym panującym zagrożeniem koronawirusem. Dlatego też uczniowie szkoły im. Piłsudskiego uczcili pamięć pomordowanych w inny sposób, pomimo tego, że nawet nie są prowadzone normalne zajęcia w szkole.

„Dzięki współczesnej technologii lekcja historii była możliwa do przeprowadzenia poprzez internet i posłużyła do powtórzenia i przypomnienia bolesnego wydarzenia, jakie miało miejsce w lasku katyńskim w 1940 r.” – wyjaśnia Bogusława Huang. Dyrektorka dodaje, że uczniowie i absolwenci szkoły opisali później swoje refleksje związane ze zbrodnią katyńskiego ludobójstwa. Niektórzy nawet napisali krótkie eseje na ten temat, wspominali także uroczystości i obchody odbywające się przed pomnikiem Katyń 1940 w latach wcześniejszych. W ten sposób uczcili pamięć i oddali hołd ofiarom sowieckiej zbrodni.

„Jestem z nich dumna. Często odkrywanie historii narodu polskiego było dla uczniów priorytetem na sobotnich zajęciach. Podczas pewnej lekcji rozważaliśmy hasło: ‚Musimy przebaczyć, ale nie wolno nam o niej zapomnieć’. Okazali przy tym bunt, że nie powinniśmy wybaczyć Rosjanom tego, że zamordowali 22 tys. obywateli Polski. Trzeba było wracać kilka razy do tego tematu, aby złagodzić ich bunt i żeby przyjęli to hasło do swojej świadomości” – wspomina pani Bogusława. Zwraca również uwagę na fakt, że mimo upływu 80 lat od tej zbrodni, do dziś nie została ona rozliczona. Podkreśla także, że w pewnym sensie historia ta zatoczyła koło.

„10 kwietnia 2010 r. lot do Katynia został przerwany we mgle… Na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego leciała elita polskiego społeczeństwa, politycy na czele z prezydentem RP, księża, najwyższej rangi urzędnicy oraz przedstawiciele Rodzin Katyńskich. Nie dolecieli, nie pomodlili się, nie oddali hołdu pomordowanym, ale dołączyli do ofiar Katynia z 1940 roku – wspomina dyrektorka polskiej szkoły im. Piłsudskiego. – Byliśmy świadkami tego wydarzenia, które zapisało się w historii Polski jako wielka narodowa tragedia, która do dziś nie jest wyjaśniona” – dodaje ze smutkiem Bogusława Huang i zachęca do przeczytania wypowiedzi i krótkich esejów napisanych przez jej wychowanków.

Uroczystości rocznicowe przy pomniku Katyń 1940 / Foto: ARCH. OLI SZMACIŃSKIEJ

PAMIĘĆ I HISTORIA KATYNIA 1940
Jestem uczniem siódmej klasy w szkole Matki Boskiej Częstochowskiej, OLC w Jersey City, a w sobotę uczę się języka polskiego i historii w Polskiej Szkole Dokształcającej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Język polski jest dla mnie dość trudny, ale uwielbiam historię. Szczególnie jestem zainteresowany zachowaniem osób w czasie wojny oraz tym, co stanowi ich bohaterstwo. Prawie codziennie przechodzę koła pomnika Katyńskiego w Jersey City w drodze do sklepu albo na spacer. Często też zatrzymujemy się tam z mamą i czytamy te szokujące statystyki o zamordowanych Polakach. Zadajemy sobie pytanie: „Kim oni byli?”. Z lekcji historii wiem, że to była elita narodu polskiego. Według mojej wyobraźni, umieściłem żołnierzy na kartce, którą wykonałem na konkurs „Katyń 1940”, zainicjowany przez marszałek Sejmu RP Elżbietę Witek celem uczczenia 80. rocznicy mordu w Lesie Katyńskim. Chciałem pokazać, że zamordowani mężczyźni mieli ciało, krew i imiona. Chciałem oddać twarz ich duszom. Na zdjęciu jestem w moim mundurze harcerskim. Trzymam polską flagę i oddaję hołd ofiarom zbrodni w Katyniu. Chcę ich zawsze pamiętać.
Maximillian Williams
uczeń PSD im. Piłsudskiego

Kartka-komiks zrobiona przez Franciszka Williamsa, brata Maximilliana / Foto: FRANCISZEK WILLIAMS

MOJA RODZINNA HISTORIA
I tylko pamięć została
po tej katyńskiej nocy…
pamięć nie dała się zgładzić,
nie chciała ulec przemocy…
Każdego roku uczestniczyłam w akademiach przy pomniku na Exchange Place, które upamiętniały tysiące pomordowanych w Lesie Katyńskim. Te spotkania nie tylko uczyły mnie o historii Polaków w dwudziestym wieku, ale także nauczyły Amerykanów historii naszego kraju. Chociaż ta zbrodnia dokonana na Polakach była okropna, i wiem, że nigdy nie możemy zapomnieć o tych wydarzeniach, to w szkole nauczyłam się, że musimy wybaczyć. Pomnik nie tylko reprezentuje historię Katynia, ale także opowiada moją rodzinną historię. Płaskorzeźba na odwrocie pomnika przedstawia matkę, która niesie martwe dziecko, a drugie dziecko trzyma się jej boku. To moja prababcia. Ona była tą cierpiącą Matką Sybiraczką przedstawioną na płaskorzeźbie. Na Syberii umarł mój pradziadek i jedno z ich dzieci, a mój Dziadziu był tym drugim dzieckiem; zawsze opowiada swoją syberyjską historię. Cieszę się, że po 80 latach wciąż pamiętamy historię Katynia i moją rodzinną historię. Wiem, że nigdy nie zapomnę o zbrodni w katyńskim lesie. Tak jak mój Dziadziu będę opowiadać nie tylko o historii sprzed 80 lat, ale też o lekcjach historii w polskiej szkole i o akademiach, i protestach w obronie pomnika w Jersey City. Teraz moje pokolenie ma zadanie do spełnienia – przekazać tę historię następnemu pokoleniu, żeby ta historia nigdy się nie powtórzyła. Chociaż nie możemy być w tym roku na Exchange Place, pamiętamy o ofiarach w Katyniu. Cześć ich pamięci!
Ola Szmacińska
absolwentka PSD im. Piłsudskiego

Każdą uroczystość przy pomniku Katyń 1940 swoim programem artystycznym uatrakcyjniają uczniowie polskiej szkoły im. Piłsudskiego w Jersey City / Foto: ARCH. OLI SZMACIŃSKIEJ

KU PAMIĘCI OFIAROM ZBRODNI W KATYNIU
Dzisiaj przypada 80. rocznica zbrodni ludobójstwa w Katyniu. To była czarna data na kartkach historii Polski. 22 tysiące Polaków zostało brutalnie zamordowanych przez NKWD-KGB. Polska inteligencja i wojsko zostało zabite przez Sowietów strzałem w tył głowy, a ich ciała wrzucano do dołów tysiącami. Naszym obowiązkiem, jako jednego z najmłodszych pokoleń Polaków, jest pamiętać o zmarłych oficerach Wojska Polskiego, których życie tak nagle zostało zakończone w ciemnym, smutnym, zimnym lesie w 1940 roku. Musimy pamiętać o ich bohaterstwie i przekazywać prawdę o Katyniu kolejnym pokoleniom. Fakt, że my tu dziś nadal jesteśmy, pokazuje, że ofiara, którą złożyli, ich heroizm i poświęcenie, nie poszły na marne. Można przebaczyć, ale nie wolno zapomnieć!
Daniel Merchel
uczeń PSD im. Piłsudskiego

W HOŁDZIE NASZYM BOHATEROM
13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Zbrodni Katyńskiej. W tym roku mija już 80 lat od tego czasu. Katyń jest miejscem zbrodni, która nigdy nie została ukarana i osądzona. Aby ta historia nie poszła na marne, musimy dbać i pielęgnować jej pamięć. Jako uczeń polskiej szkoły, ucząc się prawdy na lekcjach historii, każdego roku wspólnie z kolegami przy pomniku Katyń 1940 w Jersey City składam hołd ofiarom zbrodni w Katyniu. Wszyscy musimy o niej pamiętać i przekazywać jej historię młodszym kolegom.
Michał Drozd
ubiegłoroczny absolwent PSD im. Piłsudskiego

W uroczystościach przy pomniku Katyń 1940 zawsze biorą udział uczniowie i nauczyciele z polskiej szkoły, harcerze oraz weterani wojenni / Foto: ARCH. JOANNY LEWICKIEJ

PAMIĘĆ I HISTORIA W 80. ROCZNICĘ ZBRODNI W KATYNIU
Stałam tam, jak co roku, przed tym ogromnym pomnikiem Katyń 1940 nad rzeką Hudson w Jersey City. Nie wiedziałam, czy to chłodny wiatr z rzeki, czy żołnierz z wystającym z jego pleców karabinem wywoływał dreszcze na moim kręgosłupie. Tak naprawdę wtedy nie rozumiałam, co on przedstawia. Ta statua nigdy mnie nie niepokoiła. Wiedziałam, że ma to związek z moją kulturą, ale byłam wtedy jeszcze zbyt mała, aby głęboko cokolwiek zrozumieć. Co ten żołnierz miał ze mną wspólnego? Odpowiedź na to pytanie poznałam na lekcji historii w polskiej szkole w Jersey City, do której uczęszczałam w każdą sobotę przez dziewięć lat. Mówię płynnie po polsku, często spędzam wakacje u mojej babci. Kocham ojczyznę moich przodków. Bycie Polką jest grawerowaną częścią mojej tożsamości, a wszystko, co robię, obraca się wokół mojego dziedzictwa.
Każdego roku moja rodzina bierze udział w ceremonii pod pomnikiem Katyń 1940 w centrum Jersey City. Ten pomnik upamiętnia masakrę tysięcy polskiej inteligencji i żołnierzy, którzy zostali zamordowani strzałem w tył głowy i zrzuceni do masowych grobów przez NKWD. Przy pomniku w obchodach rocznicowych biorą udział uczniowie, nauczyciele i rodzice oraz weterani, harcerze i przedstawiciele Polonii z różnych miast.
Mniej więcej dwa lata temu burmistrz miasta Jersey City nagle ogłosił, że usunie ten pomnik, aby zrobić miejsce na podjazd do pobliskiego hotelu. Były wypowiedzi, że ten pomnik ma odstraszający widok dla dzieci: „Jak matka wytłumaczy dziecku, co ta statua przedstawia?”. Znając historię byłabym w stanie wytłumaczyć i odpowiedzieć na to pytanie. Wieść o projekcie przeniesienia pomnika była bulwersująca dla mieszkańców Jersey City i nie tylko. Były liczne protesty w deszczu i spiekocie. Uczestniczyłam w wielu z nich. Walczyłam o to, aby ten pomnik pozostał w tej samej lokalizacji – na Exchange Place. Z wieloma wolontariuszami zbierałam podpisy pod petycją o pozostawieniu pomnika w tym samym miejscu. Po dziewięciomiesięcznej walce stałam z podniesioną głową, dumnie patrząc na pomnik, który pozostał w tej samej lokalizacji. Jestem zdeterminowana, aby poinformować ludzi wokół mnie, że pomnik przedstawia prawdziwą historię wydarzeń i ludzi, którzy z nim byli związani. Nie powinniśmy oceniać pomników wyłącznie po ich wizerunku, bo historia kryjąca się za jej makabrą pomaga nam ocenić to, co naprawdę przedstawia.
W 80. rocznicę zbrodni w Katyniu nie możemy złożyć hołdu ofiarom zbrodni przy pomniku w Jersey City jako uczniowie polskiej szkoły, ale ja zdalnie chylę czoło nad mogiłami ofiar zbrodni. Cześć ich pamięci.
Julia Skiba
absolwentka PSD im. Piłsudskiego

Uczniowie polskiej szkoły im. Piłsudskiego w Jersey City, każdego roku biorą udział w obchodach rocznicowych przy pomniku Katyń 1940 / Foto: ARCH. OLI SZMACIŃSKIEJ