Amazonia – G7 oferuje pomoc, a Bolsonaro jej nie chce

75
EPA-EFE/Porto Velho Firefighters

Najbogatsze kraje świata deklarują pomoc w walce z pożarami lasów w Amazonii. Na zakończonym właśnie szczycie G7 we Francji przywódcy siedmiu państw obiecali przeznaczyć 22 miliony dolarów na walkę z żywiołem. Nie wiadomo jednak, czy pomoc dotrze na miejsce, bo brazylijski prezydent na razie odmówił jej przyjęcia.

Od kilkunastu dni pożary pustoszą gigantyczne obszary obszaru, który jest nazywany “zielonymi płucami Ziemi”. W ostatnich dniach miało dojść do 10 tysięcy pożarów. Sprawa stała się przedmiotem rozmów liderów grupy G7 we Francji. Politycy z siedmiu najbogatszych krajów świata zdecydowali, że pomogą Brazylii w walce z żywiołem. “Sprawa klimatu jest sprawą nas wszystkich. Ci, którzy mają na swoim terenie takie zielone miejsca muszą pamiętać, że wszystko to ma wpływ na cały świat” – argumentował w Biarritz francuski prezydent Emmanuel Macron. 

Kraje G7 mają przeznaczyć na pomoc dla Amazonii 22 miliony dolarów. Za te pieniądze chcą wysłać samoloty gaśnicze a także doposażyć miejscowych strażaków. Nie wiadomo jednak, czy pomoc będzie skuteczna, bo populistyczny brazylijski prezydent Jair Bolsonaro odmówił jej przyjęcia i oskarżył kraje G7 o polityczne wykorzystywanie sytuacji. “Czy myślicie, że ktoś, kto oferuje taką pomoc, nie chce nic w zamian? Dlaczego tak bardzo interesuje ich Amazonia? Czego oni chcą?” – pytał Bolsonaro.

Brazylijski prezydent mówił wcześniej, że jego kraj sam nie poradzi sobie z pożarami. Przyjął jednak ofertę pomocy ze strony Izraela. W tym samym czasie, gdy Jair Bolsonaro odrzucił pomoc G7, jego minister środowiska na taką propozycję się zgodził. Władze Brazylii wysłały do walki z pożarami 44 tysiące żołnierzy, ale są oskarżane o zbyt wolną reakcję. W ostatnich dniach w Brazylii a także w sąsiednich krajach doszło do protestów przeciwko polityce rządu Bolsonaro w sprawie Amazonii. Prezydent jest przez ekologów i opozycję oskarżany, że przyzwolił rolnikom i dużym przedsiębiorstwom na wyjątkowo dużą wycinkę lasów i ich wypalanie.

Lasy Amazonii są jednym z kluczowych miejsc dla walki z ociepleniem klimatu. Drzewa wychwytują bowiem 20 procent dwutlenku węgla produkowanego na ziemi, a to właśnie on jest główną przyczyną zmian klimatycznych. Na terenie Amazonii żyje też milion rdzennych etnicznie mieszkańców oraz 3 miliony gatunków roślin i zwierząt.