Amerykańskie zwyczaje świąteczne

356
EPA-EFE/JUSTIN LANE

Udekorowane tysiącami lampek domy, choinki ubrane już na początku grudnia, domki z piernika, świąteczne kartki i wszechobecne akcje charytatywne. To nieodłączne elementy świąt Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych.

Wyjątkową atmosferę świąt w Stanach Zjednoczonych podkreślają miliony lampek, którymi Amerykanie przystroili swoje domy. Rekordziści użyli do tego celu dziesiątki, a nawet setki tysięcy światełek. Na posesjach stoją też podświetlane bałwany, święci Mikołajowie, renifery i postacie z kreskówek. Przed wieloma domami znajdują się szopki. Jest też świąteczna muzyka.
Okres przedświąteczny w USA obfituje w akcje charytatywne. Niemal przed każdym supermarketem stoją członkowie Armii Zbawienia, którzy dzwoniąc dzwoneczkami zbierają pieniądze na pomoc biednym i potrzebującym. W większości amerykańskich domów choinki stoją już od kilku tygodni. W tym roku sprzedano ich w Stanach Zjednoczonych 95 milionów. Choinkową stolicą Ameryki ogłosiło się miasteczko Shelton, w stanie Waszyngton. W jednym miejscu ustawiono tam i podświetlono 797 choinek.

Boże Narodzenie obchodzi ponad 90 procent Amerykanów. Połowa z nich traktuje je jako święto religijne, jedna trzecia jako kulturowe. 50 procent mieszkańców USA uda się w święta do kościoła. Boże Narodzenie jest jedynym dniem w roku kiedy zamknięte są niemal wszystkie sklepy.