Andrzej Duda ponownie prezydentem

505
EPA-EFE/LESZEK SZYMANSKI POLAND OUT

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że według cząstkowych, nieoficjalnych wyników zwycięzcą II tury wyborów prezydenckich został prezydent Andrzej Duda. Określono je na podstawie protokołów z 99,97 procent obwodów. Prezydent Andrzej Duda dostał 10 milionów 413 tysięcy 94 głosy, co przekałada się na 51,21 procent oddanych głosów. Przy nazwisku Rafała Trzaskowskiego na karcie do głosowania krzyżyk postawiło 9 milionów 921 tysięcy 219 wyborców, zapewniając mu poparcie na poziomie 48,79 procent.

Przewodniczący Komisji, sędzia Sylwester Marciniak zastrzegł, że PKW czeka jeszcze na protokoły z Brukseli, Londynu i Manchesteru. Podkreślił jednak, że nie będą one miały istotnego wpływu na ostateczny wynik wyborów. „Nawet biorąc po uwagę stosunkowo dużą liczbę wyborców, którzy w Wielkiej Brytanii, w Brukseli, mogli głosować tylko korespondencyjnie, to niewątpliwie ta liczba wyborców nie wpłynie na zmianę wyników w sposób znaczący” – powiedział przewodniczący PKW. 

Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich wyniosła ponad 68,12 procent. Sędzia Sylwester Marciniak podkreślił, że to rekordowy wynik.”Ta frekwencja, mimo pandemii, mimo okresu wakacyjnego, jest znacznie wyższa niż w pierwszej turze” – powiedział przewodniczący PKW. Można powiedzieć, że jest to rekord wyborów prezydenckich w XXI wieku i prawie że sięga rekordowego wyniku z drugiej tury wyborów prezydenckich w 1995 roku” – zwrócił uwagę Sylwester Marciniak.
W 1995 roku w drugiej turze wyborów prezydenckich frekwencja wyniosła 68,23 procent.

Sędzia Sylwester Marciniak powiedział, że przedwczesne jest mówienie o protestach wyborczych. Na konferencji prasowej podkreślił, że najpierw muszą spłynąć wyniki z wszystkich komisji i obwodów:
„Ewentualne protesty trafią do Sądu Najwyższego, również Państwowa Komisja Wyborcza zajmie stanowisko; musi też ewentualnie obwodowa komisja wyborcza, ta której dotyczy protest” – wyjaśniał przewodniczacy. „W tej chwili to jest też przedwczesne. Sądzę, że jeżeli dzisiaj, być może wieczorem, najpóźniej jutro – musimy czekać na protokoły z zagranicy – będzie można powiedzieć coś bliższego, jaka jest skala” – powiedział sędzia Sylwester Marciniak.

2 KOMENTARZE

  1. ‘Polska rok 2025, nadal rządzi PiS i ich Duda. Kilka miesięcy temu zainstalowali mi w domu, w każdym pokoju i łazience kamery, podłączyli też radiowęzeł Radia Maryja, z którego codziennie kilka razy nadawana jest msza i polecenia Ojca Dyrektora. Wstałem rano o 5:30, zasłałem łóżko, w łazience wycisnąłem resztkę pasty do zębów na szczoteczkę, następny przydział pasty będzie dopiero za miesiąc, więc będę musiał poszukać kredy, ostatecznie może sól wystarczy, ale ją też trzeba oszczędzać, bo jest na kartki. Ubrałem się w mundurek, taki z szarego drelichu jak kiedyś nosili wszyscy w Chinach. Każdy musi mieć przy sobie książeczkę ze złotymi myślami Świętego Lecha. Zabrali dowody osobiste i paszporty, aby nie uciec za granicę. Zresztą rok temu wywalili nas z UE i nawet do Czech trzeba stać tydzień po wizę. Stanąłem przed główną kamerą i zameldowałem gotowość do wyjścia z domu. Po paru sekundach usłyszałem trzask automatu w drzwiach wejściowych, mogłem wyjść. Na schodach spotkałem sąsiada, nie pozdrowiliśmy się, bo jest zakaz rozmów. Muszę iść prosto do pracy i nie mogę zatrzymywać się, ani wchodzić do sklepów. Mój dzień na zakupy w osiedlowym sklepie to czwartek. Wtedy za kartki i talony będę mógł kupić trochę jedzenia. Gazet nie kupuję, zlikwidowano wszystkie periodyki, zostały tylko dwa dzienniki (Nasz Dziennik i Gość Niedzielny), jeden z nich kupuję tylko dlatego, by nie okazywać niesubordynacji. Pracuję od 6:00 do 20:00. W fabryce dewocjonaliów. Robię medaliki. Kiedyś byłem inżynierem i budowałem domy. Dziś już nie ma budów, więc rada kraju przydzieliła mnie do innej pracy. Do domu też wracam tą samą drogą. Nie pozdrawiam nikogo, bo jest zakaz. Wszystkie kobiety z naszego miasta wywieźli już cztery miesiące temu do innego, żeńskiego miasta. Czasem przywożą kilka do Domu Życia, wtedy wyznaczeni mężczyźni idą je odwiedzić, ale tylko w celach prokreacyjnych, które osobiście nadzorują księża. Ja jeszcze nigdy do tej pory nie zostałem wytypowany, choć jestem zdrowy. Zlikwidowano wszystkie środki antykoncepcyjne, a za ich przemyt z zagranicy sądy od razu skazują na 25 lat odsiadki. Kiedy staję pod drzwiami swojego mieszkania, melduję się do kamery i po odryglowaniu drzwi mogę wejść do środka. Jem resztki śniadania, słucham mszy i kładę się spać. Nie mam internetu, nie mam telefonu, telewizor mam, jest tylko jeden kanał ogólnokrajowy TV Trwam. Czasem udaję, że oglądam i tak zasypiam. Amen’

  2. NA STYK, choć przecież miał ‚zmieścić się śmiało’
    I to przy poparciu ogromnej machiny propagandy państwowej, w tym ‚Ministerstwa Propagandy Rzeszy(pospolitej)’ TVPis, Prezesa Polski, Kazań i nawołań z tysięcy ambon, + działań ‚polskiego Papieża toruńskiego ob. Rydzyka Tadeusza i jego radyjek i stacji TV itd…