„Atak na Polskę oznacza konflikt nie lokalny, ale globalny”

179
EPA-EFE/RADEK PIETRUSZKA POLAND OUT

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powiedział, że obecność amerykańskich wojsk w Polsce odstraszy ewentualnego agresora. Minister podkreślił w radiowej Jedynce, że w sytuacji, gdy w Polsce stacjonują Amerykanie, atak na nasz kraj będzie oznaczał konflikt ogólnoświatowy.

„Ewentualny najeźdźca ma świadomość tego, że naruszenie granic Polski, atak na Polskę oznacza konflikt nie lokalny, ale globalny” – wyjaśnił gość Jedynki.

Mariusz Błaszczak dodał, że porozumienie o współpracy militarnej, podpisane przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę, zmieniło charakter amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Wprowadza bowiem formułę trwałej obecności amerykańskich żołnierzy.

Jak powiedział minister Błaszczak, jest to bardzo ważne, gdyż mamy potwierdzenie obecności amerykańskich wojsk w dokumencie, podpisanym przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. „Dotychczas ta formuła była niedookreślona” – dodał minister obrony. 

Gość Jedynki powiedział, że obecnie trwają polsko-amerykańskie rozmowy o realizacji porozumienia. Są one już zaawansowane. Mariusz Błaszczak dodał, że w Polsce będzie sześć punktów stacjonowania amerykańskich wojsk, nie podał jednak szczegółów.