Atak na starszą kobietę na Manhattanie

1311

31-latek zaatakował 92-letnią mieszkankę Manhattanu. Mężczyzna popchnął kobietę, gdy mijała go na chodniku. Ofiara tak nieszczęśliwie upadła, że uderzyła głową w hydrant. Do zdarzenia doszło w dzień, w dzielnicy Gramercy Park. Starsza pani szła do apteki.  

Całe zdarzenie zarejestrowała jedna z kamer monitoringu. Na nagraniu widać, jak sprawca popycha starszą panią i jak gdyby nigdy nic, odchodzi. Kobieta upadając, uderzyła  głową w hydrant. Jeden ze świadków zadzwonił po pomoc. Konieczna była interwencja lekarzy. Na szczęście rany okazały się niegroźne. Ale 92-latka, emerytowana nauczycielka,  boi się teraz wychodzić na zewnątrz. Na Manhattanie mieszka od 50 lat i zawsze czuła się w swojej dzielnicy bezpiecznie. Do teraz.  “Myślałem, że uderzyła mnie cegła lub coś innego i upadłam. Następnie uderzyłam się głową w hydrant” – powiedziała starsza kobieta.  – Pojawiła się krew. Do tej pory bardzo boli mnie głowa, ale rany psychiczne są o wiele większe. Nie jestem w stanie wychodzić na zewnątrz” – przyznaje 92-latka. 

Sprawca zdarzenia to 31-letni Rashid Brimmage. Mężczyzna był już ponad 100 razy aresztowany. Między innymi za napaści. Jedno z ostatnich takich zdarzeń miało miejsce 9 marca, gdy zaatakował 29-letniego mężczyznę w pizzerii na Manhattanie. Kilka tygodni wcześniej uderzył 39-letnią kobietę w Dunkin ‚Donuts na Bronksie, a 4 lutego rzekomo uderzył 39-letniego mężczyznę w twarz w tej samej kafejce. Mimo aresztowań, wychodził za kaucją. 31-latek ma też na swoim koncie napaści na tle seksualnym.