Biały Dom ogłasza wygraną po ujawnieniu szczegółów raportu Muellera

87
Donald Trump rozmawia z mediami na temat raportu Muellera/EPA

Nie ma dowodów na wpływ Rosji na wyniki ostatnich wyborów prezydenckich Stanach Zjednoczonych – wynika z raportu specjalnego prokuratora Roberta Muellera. Szczegóły jego ustaleń zostały ujawnione w liście z wnioskami, który prokurator generalny William Barr przesłał do Kongresu oraz mediów.

Mimo, że raport Roberta Muellera nie stwierdza dowodów na zmowę sztabu Donalda Trumpa z Rosjanami, to jest w nim stwierdzenie, że nie da się jednoznacznie ustalić, czy Donald Trump utrudniał śledztwo w tej sprawie.

Biały Dom ogłosił zwycięstwo w sporze z krytykami prezydenta. Donald Trump i jego bliscy współpracownicy na informacje o ustaleniach Roberta Muellera odpowiedzieli serią wpisów w mediach społecznościowych. Na koncie Białego Domu na Twitterze, została opublikowana grafika z kluczowymi zdaniami z czterostronicowego listu Williama Barra do Kongresu.

We wpisie zwrócono uwagę na fragment, że „śledztwo specjalnego prokuratora nie wykazało, by podczas kampanii Donalda Trumpa, ktokolwiek z nią powiązany spiskował lub we współpracy z Rosją, starał się wywrzeć wpływ na wybory prezydenckie w 2016 roku.” Częścią grafiki jest też inny cytat ze stwierdzeniem o „braku dowodów na to, że prezydent złamał prawo”.

Sam Donald Trump napisał – „Bez zmowy, bez przeszkadzania, kompletne i całkowite oczyszczenie. Trzymajmy Amerykę wielką!”.

Również rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanderszakomunikowała, że „prezydent został całkowicie oczyszczony”. W jednym z wpisów zarzuciła „Demokratom i ich liberalnym sojusznikom medialnym”, że przez dwa lata „oczerniali prezydenta za spiskowanie z Rosją”. Działania te nazwała „złośliwym, niedorzecznym kłamstwem, przekazywanym w mediach pomimo braku dowodów”. „To nigdy więcej nie powinno się wydarzyć amerykańskiemu prezydentowi” – dodała Sarah Sanders.