Brat gubernatora zakażony

508
EPA-EFE/Peter Foley

Podczas wtorkowej konferencji prasowej gubernator Andrew Cuomo, po raz kolejny zaapelował do nowojorczyków o odpowiedzialne zachowanie. Chodzi o to, by nie wychodzić z domu, jeśli nie ma absolutnej potrzeby. Na przykład nie wykonuje się tzw. niezbędnego zawodu. Poinformował też, ża jego brat Chris Cuomo, ma potwierdzonego koronawirusa. 

Chris Cuomo jest dziennikarzem i pracuje dla stacji CNN. Testy wykazały u niego obecność nowego wirusa, o czym poinformował jego brat, Andrew Cuomo. – Jest młody, silny – nie tak silny, jak mu się wydaje, ale jest silny i on sobie poradzi. Teraz czeka go dwa tygodnie kwarantanny w piwnicy swojego domu. Ale to jest lekcja dla nas wszystkich. Nasze niemądre zachowanie może narazić na niebezpieczeństwo innych. Dwa tygodnie temu, brat gościł w domu naszą matkę. Mówiłem im, że to nie jest odpowiedzialne. Gdyby był chory dwa tygodnie temu, to naraziłby ją na wielkie niebezpieczeństwo. Musimy być odpowiedzialni” – apelował gubernator. Powiedział też, że rozumie, iż wiele osób źle znosi samotne siedzenie w domu, ale obecnie nie ma innego wyjścia. – Mój brat właśnie tak tłumaczył to, że w jego domu gości 88-letnią mamę, że ona czuje się samotna i źle znosi zamknięcie w domu. Natomiast większym niebezpieczeństwem, dla osób starszych jest odwiedzanie bliskich, tym bardziej, że wiele młodych osób nie ma żadnych objawów choroby” – zwraca uwagę gubernator. Sytuacja potrwa jeszcze kilka tygodni, a może miesięcy dlatego, w opinii Cuomo, każdy musi zachować dyscyplinę. – Często słyszę: ale ja się nudzę w domu. Cóż, ja też się nudzę, ale nie mamy innego wyjścia, jak chcemy uratować Nowy Jork. Bądźmy mądrzejsi niż wirus” – apelował gubernator. Podał też niepokojące liczby – tylko w ciągu jednej doby, w Nowym Jorku zmarło ponad 330 osób. Dane na wtorek, 31 marca, mówią już o ponad 75 tys. przypadków zakażenia w stanie, ponad 43 tys. w mieście Nowy Jork. Liczba hospitalizowanych pacjentów przekroczyła 10,9 tys. Spośród nich prawie 3 tys. przebywa na oddziałach intensywnej terapii i jest podłączonych do respiratorów. “Jeśli, ktoś mówi, że przesadzam mówiąc o tym, że w stanie będzie koniecznych nawet 40 tys. wentylatorów, to odpowiadam, że jeden z nich kosztuje 25 tys. dolarów, mimo to chce za nie zapłacić. Widząc co dzieje się teraz z gospodarką, ostatnią rzeczą, na jaką mam ochotę, jest płacenie, za urządzenia, które nie byłyby niezbędne” – mówił podczas konferencji Cuomo. Przeprosił też za utrudnienia w funkcjonowaniu strony internetowej, gdzie można aplikować o zasiłek dla bezrobotnych. Strona w ciągu ostatnich dni przeżywa prawdziwe oblężenie. Kolejni nowojorczycy tracą prace i chcą jak najszybciej aplikować o wsparcie.