„Chcemy przekazać prawdę o Polsce”. Konferencja historyczna w USA

405

Podczas II wojny światowej Polska była ofiarą dwóch totalitaryzmów – takie jest przesłanie międzynarodowej konferencji historycznej „Poland First To Fight”, która odbywa się w Waszyngtonie. W spotkaniu biorą udział historycy, publicyści i filmowcy z Polski, USA, Niemiec i innych krajów. 

Uczestnicy trzydniowej konferencji odbywającej się w Krajowym Klubie Prasy poruszali takie tematy jak walka Polaków na różnych frontach II wojny światowej, germanizacja polskich dzieci przez nazistowskie Niemcy, II wojna światowa w grach komputerowych, pakt Ribbentrop-Mołotow czy Zbrodnia Katyńska. “Chcemy przekazać prawdę o Polsce jako o ofierze dwóch totalitarnych mocarstw podczas ostatniej wojny” – powiedział przewodniczący rady programowej konferencji profesor Marek Kornat.

Obecnie Holokaust tak dominuje narrację o II wojnie światowej, że na cierpienia innych narodów już nie ma miejsca. – A naród polski należał do tych, którym wyrządzono wiele zła w wyniku agresji i okupacji terytorium państwa polskiego – zaznaczył prof. Marek Kornat, przewodniczący rady programowej konferencji.

Profesor dodał, że obecnie Holokaust tak dominuje narrację o II wojnie światowej, że na cierpienia innych narodów już nie ma miejsca. – A naród polski należał do tych, którym wyrządzono wiele zła w wyniku agresji i okupacji terytorium państwa polskiego – zaznaczył. Marek Kornat dodał, że symbolem udziału Polski w II wojnie światowej powinno być Westerplatte, a nie Jedwabne. Profesor podkreślił, że Polacy nie muszą tworzyć faktów historycznych, wystarczy, że będą mówić prawdę. Z kolei dziennikarz „Do Rzeczy” Marcin Makowski przekonywał podczas konferencji, że Polska powinna opowiadać własną historię także za pomocą gier komputerowych. Marcin Makowski zwrócił uwagę, że na świecie gra w nie 2,5 miliarda osób a najlepsze gry wojenne sprzedają się w setkach milionów egzemplarzy. „To są współczesne podręczniki historii dla młodego pokolenia i to na masową skalę” – mówił publicysta „Do Rzeczy” w wywiadzie dla Polskiego Radia. Makowski argumentował, że we współczesnych grach na temat II wojny światowej Polska albo się nie pojawia albo jej historia jest wypaczona. Jego zdaniem Polska ma do zaoferowania graczom opowieści z czasów wojny, które mogą ich zainteresować. „Polska ma dzisiaj ogromną lekcją domową do odrobienia – wykorzystać naszą historię, jeszcze nie opowiedzianą by wejść w tę narrację” – mówił Makowski wskazując na takie wydarzenia jak „Powstanie warszawskie” czy postać rotmistrza Pileckiego. Publicysta „Do Rzeczy” wyraził przekonanie, że gry oparte na prawdziwych opowieściach z historii Polski mogą przynieść twórcom sukces rynkowy.