Co dalej z Królewskim Jadłem na Greenpoincie?

Restauracja działała na Greenpoincie od 17 lat i mimo, że specjalizowała się w tradycyjnych polskich daniach, to cieszyła się dużą popularnością także wśród Amerykanów

1297
Klientów Królewskiego Jadła zawsze "witali" rycerze stojący przy wejściu do restauracji / Foto: FACEBOOK/KRÓLEWSKIE JADŁO

Od pewnego czasu podwoje popularnej zarówno wśród Polaków jak i Amerykanów restauracji Królewskie Jadło są zamknięte. Niestety, nie wiadomo czy jej działalność została wstrzymana całkowicie, czy tylko czasowo. W mediach społecznościowych krążą na ten temat rozbieżne wiadomości, a właściciel jest nieuchwytny.

„Co się stało z Królewskim Jadłem?”, „Czy to prawda, że Królewskie Jadło zamknęło się z powodu pandemii?”, „Co się dzieje z tą popularną restauracją?” – to tylko kilka najczęstszych pytań skierowanych do redakcji „Nowego Dziennika” w ostatnim czasie. Niestety mimo usilnych starań nie udało nam się znaleźć jednoznacznej odpowiedzi, bowiem właściciel restauracji mieszczącej się przy 694 Manhattan Avenue na Greenpoincie, ani nie odbiera telefonów, ani nie odpowiada na pozostawione wiadomości.

Również informacje opublikowane w mediach społecznościowych Królewskiego Jadła nie są do końca klarowne w tej kwestii.

„Jesteśmy nieczynni do odwołania” – czytamy na stronie internetowej restauracji. Natomiast na facebookowym profilu oraz na Instagramie już na samym początku długiej informacji opublikowanej 17 sierpnia widnieje sformułowanie: „Po 17 latach muszę zamknąć Królewskie Jadło. Dziękuję, to była fajna podróż. Nie tylko ja, ale również wiele innych małych firm upada”. Z kolei z facebookowej informacji z 2 lipca wynika, że właściciel nie chce zamykać restauracji, oraz że poszukuje szefa kuchni.

O problemach z personelem oraz obostrzeniami związanymi z pandemią czytamy również w innych opublikowanych wiadomościach. Pisze o nich także popularny lokalny portal „Greenpointers”.

Restauracja Królewskie Jadło oferowała tradycyjne polskie potrawy oraz wykwintne „królewskie” dania / Foto: FACEBOOK/KRÓLEWSKIE JADŁO

Wszystko wskazuje na to, że niezależnie od tego czy jest to tylko czasowe czy też całkowite zamknięcie Królewskiego Jadła, to przyczyną takiego stanu rzeczy jest pandemia i różne prawno-społeczne uwarunkowania z nią związane. Wynika to z informacji zamieszczonych w mediach społecznościowych, a wcześniej także z ogłoszeń wywieszanych na witrynie restauracji.

„Teraz musimy płacić pracownikom niewiarygodne kwoty. Nikt nie chce pracować” – czytamy na Instagramie i Facebooku.

Właściciel restauracji za ten stan rzeczy obwinia nowojorskie władze miejskie i stanowe. „Nie powinniśmy zapomnieć wsadzić De Blasio i Cuomo do więzienia za to co zrobili. Nawet teraz, odchodzący (z urzędu) De Blasio nakazuje wam pokazać dowód, że zostałeś zaszczepiony” – podkreśla właściciel restauracji, dodając, że przepis ten obowiązuje tylko w Nowym Jorku, jedynym stanie w całej Ameryce. Zwraca uwagę, że nie każdy ma zamiar się szczepić ponieważ ludzie mają różne obawy z tym związane. Przy tej okazji podaje przykład jednej ze swoich pracownic zatrudnionych w kuchni, która zmarła po przyjęciu szczepionki.

„Ludzie, proszę, obudźcie się i wyjdźcie na ulice żeby zaprotestować” – czytamy w dalszej części informacji opublikowanej 17 sierpnia na Instagramie i Facebooku.

Nie wiadomo dokładnie, czy restauracja Królewskie Jadło wstrzymała swoją działalność całkowicie czy czasowo / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Restauracja Królewskie Jadło działała na Greenpoincie od 17 lat i mimo, że specjalizowała się w tradycyjnych polskich daniach, to cieszyła się dużą popularnością także wśród Amerykanów. W menu był szeroki wybór zup, przystawek, sałatek, a przede wszystkim pierogów w wielu odmianach. Restauracja oferowała również wykwintne dania, takie jak np. pieczone nóżki z kaczki, zrazy z dzika, czy pulpety orzechowe z sarny.

Druga bliźniacza restauracja o nazwie Królewskie Jadło istniała także na Ridgewood i mieściła się przy 66-21 Fresh Pond Road. Została jednak zamknięta w 2019 roku, lecz o tej decyzji właściciel oficjalnie poinformował w polonijnych mediach i podziękował Polonii za współpracę. Zapewnił wtedy również, że dzięki temu chce skupić się na działalności flagowej restauracji na Greenpoincie.

Miejmy nadzieję, że faktycznie obecne zamknięcie Królewskiego Jadła jest tylko czasowe i po opanowaniu sytuacji z pandemią ponownie otworzy ona swoje podwoje dla polskich i amerykańskich klientów.

Wystrój restauracji był iście królewski / Foto: FACEBOOK/KRÓLEWSKIE JADŁO

*********

Po publikacji artykułu w drukowanym wydaniu „Nowego Dziennika” z naszą redakcją skontaktował się właściciel Królewskiego Jadła. Krzysztof Drzewiecki zapewnił, że jeżeli uda mu się znaleźć i zatrudnić dobrego szefa kuchni, to na pewno wznowi działalność Królewskiego Jadła. Jednocześnie zaprasza wszystkich do swojej drugiej restauracji – Dziupla, która znajduje się przy 194 Bedford Avenue na Williamsburgu.