Trump: Amerykanie mają dosyć kłamstw demokratów

345
EPA-EFE/MARK LYONS

Podczas poniedziałkowego spotkania z wyborcami w Kentucky Donald Trump mówił między innymi, że “demokraci próbują rozerwać USA na strzępy”, a także, że “mają obsesje na punkcie rosyjskich teorii spiskowych”. Przypomniał też o niedawnej akcji, w której zginął przywódca tzw. Państwa Islamskiego. – Amerykańskie siły specjalne dostarczyły największemu na świecie terroryście bilet w jedną stronę, do piekła” – mówił przywódca USA. 

Odnosząc się do działań demokratów, którzy starają się odsunąć od władzy prezydenta USA, Donald Trump stwierdził, że robią to dlatego, że zdają sobie sprawę, iż nie mają szans w kolejnych wyborach. “Amerykanie mają dość kłamstw powtarzanych przez demokratów. Ich skandaliczne zachowanie wywołało gniew większości, która wkrótce zagłosuje za tym, by robiący nic demokraci, wynosili się z urzędu” – mówił Donald Trump podczas spotkania z wyborcami w Kentucky. Stwierdzenie to spotkało się z dużym aplauzem uczestników poniedziałkowego wiecu. 

Kilka dni wcześniej, w czwartek, 31 października, Izba Reprezentantów przegłosowała wniesiony przez demokratów projekt rezolucji dotyczącej formalizacji dochodzenia ws. ewentualnego odsunięcia od władzy prezydenta USA Donalda Trumpa. Do głosowania w ostrych słowach odniósł się sam Trump. Na Twitterze napisał, że to „największe polowanie na czarownice w historii USA”. Jeszcze przed przyjęciem rezolucji pisał, że śledztwo w sprawie impeachmentu ma negatywny wpływ na giełdy. Wzywał też do przeczytania zapisu jego rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. „Prezydent nie zrobił niczego złego i Demokraci o tym wiedzą. Szaleńcza obsesja Nancy Pelosi i Demokratów, dotycząca tego bezprawnego śledztwa w sprawie impeachmentu nie dotyka prezydenta Trumpa, dotyka Amerykanów” – głosi oświadczenie Białego Domu. 

EPA-EFE/MARK LYONS

Podczas wiecu w Kentucky, Donald Trump podkreślił, że Ameryka nie jest na sprzedaż. – Jesteśmy bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowani, aby osuszyć bagno – powiedział Trump. – Wiele złych rzeczy zostanie ujawnionych – zapowiedział przywódca USA. Przypomniał też o niedawnej akcji, w której zginął szef tzw. Państwa Islamskiego. Mówił, że Abu Bakra al-Baghdadi dostał od służb specjalnych bilet w jedną stronę do piekła. Wspomniał też psa, który brał udział w akcji. – Niedługo przyjedzie do Białego Domu – zapowiedział Donald Trump.