Dom na wagę złota

Dom ma większe znaczenie dla szczęścia niż praca czy pensja

405
Polska zajmuje 9. miejsce na 10 krajów europejskich pod względem ogólnego poziomu szczęścia swych mieszkańców związanego z ich domami.

Domy są jednym z najważniejszych czynników decydujących o naszym szczęściu i dobrym samopoczuciu. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez spółkę Kingfisher, właściciela Castorama Polska, oraz Instytut Badań nad Szczęściem (Happiness Research Institute) – niezależnego think tanku zajmującego się badaniem zagadnień związanych z jakością życia.

Według danych z raportu GoodHome 73% osób zadowolonych ze swojego domu czuje się także szczęśliwymi w życiu. To, jak mieszkamy, przyczynia się do naszego szczęścia w 15% i jest dla nas równie ważne jak zdrowie i forma fizyczna (14%) oraz znacznie istotniejsze niż zarobki (6%) czy wykonywana praca (3%). Niestety 1 na 3 osoby (36%) w Polsce twierdzi, że nie jest zadowolona ze swojego domu.

Aby zrozumieć związek między domem a poczuciem szczęścia, badacze zebrali opinie ponad 13 tys. osób w Europie, a także międzynarodowych ekspertów z psychologii i nauk społecznych, zagospodarowania przestrzennego i architektury w miastach. W trakcie badania odkryli, że powszechne poglądy o tym, co czyni nas szczęśliwymi w miejscu zamieszkania, często nie mają pokrycia w rzeczywistości. Niezależnie od naszych przekonań szczęście nie zależy od stanu własności, liczby współlokatorów i położenia nieruchomości w mieście czy na wsi.

PIĘĆ KLUCZOWYCH EMOCJI
Badanie wykazało, że bez względu na to, gdzie mieszkamy, nasze domy mają wpływ na pięć kluczowych potrzeb emocjonalnych – poczucie dumy, tożsamości, komfortu, bezpieczeństwa i kontroli. Gdy któraś z nich nie jest zaspokojona, ma to negatywne skutki dla naszego samopoczucia. Duma – związana z czasem i energią, które zainwestowaliśmy, by w danym miejscu czuć się jak u siebie – ma największy wpływ i odpowiada za 44% naszego poczucia szczęścia w domu. Prawie połowa (46%) ankietowanych Polaków wskazała, że nie czuje dumy ze swojego mieszkania.

WAŻNE POCZUCIE PRZESTRZENI
Wszyscy chcemy mieć przestronny dom, a także – w miarę możliwości – trochę miejsca na zewnątrz do naszej dyspozycji. Nie oznacza to jednak, że będziemy szczęśliwsi w większym lokalu. Badanie wykazało, że poczucie przestrzeni jest trzy razy ważniejsze niż rzeczywisty metraż, liczba pomieszczeń i liczba domowników. 20% respondentów twierdzi, że nie czuje, by ich domy były przestronne, bez względu na ich rzeczywisty metraż.

Pragniemy czuć, że mamy kontrolę, jednak nie musimy w tym celu posiadać domu na własność. Raport pokazuje, że kwestia własności ma niewielki wpływ na nasze szczęście. Z badania wynika, że aby czuć się szczęśliwym w domu, kluczowe jest poczucie kontroli, w którym często chodzi o to, by móc dokonywać zmian. Możliwość dostosowania domu do różnych etapów naszego życia jest siedem razy ważniejsza niż fakt, czy posiadamy go na własność, czy wynajmujemy.

„Nasze badania wskazują, że szczęścia często szukamy w niewłaściwych miejscach. Czasem to, co uważamy za przyczynę naszego szczęścia, i to, co rzeczywiście czyni nas szczęśliwymi, to różne rzeczy. Raport opiera się na przekonaniu, że nasze domy kształtują nasze życie. To w nich znajdujemy komfort i bezpieczeństwo, relaksujemy się i spędzamy czas z najbliższymi. W świecie wymagającym coraz więcej naszej uwagi nasze domy to miejsca, w których możemy znaleźć azyl i ostoję” – tłumaczy Meik Wiking, dyrektor generalny Happiness Research Institute i autor bestsellera „Hygge. Klucz do szczęścia”.

SZCZĘŚLIWI W DOMACH
64% Polaków twierdzi, że czują się szczęśliwi w swoich domach. Polska zajmuje 9. miejsce na 10 krajów europejskich pod względem ogólnego poziomu szczęścia swych mieszkańców związanego z ich domami. Pierwszą pozycję zajmuje Holandia (83%), dalej Niemcy (77%) i Dania (76%). Badanie wykazało także, że nasze poczucie szczęścia związanego z domem zwiększa się z wiekiem, zwłaszcza po 50. roku życia.

PORAD KILKA
1. Reorganizacja i udoskonalenie domu pomagają stworzyć wrażenie większej przestrzeni i są prostym sposobem na poprawę naszego poziomu zadowolenia.
2. Wygospodaruj czas na zmiany – zainwestowanie czasu i energii w modernizację domu i dostosowanie go do naszych potrzeb to inwestycja w nasze szczęście, nawet jeśli sam proces nie zawsze sprawia nam przyjemność!
3. Zapraszaj osoby, z którymi czujesz się dobrze – w naszych domach panuje szczęśliwsza atmosfera, jeśli są otwarte na innych. Zwiększa to poczucie dumy z naszych czterech kątów, a także emocjonalną więź z danym miejscem.
4. Wprowadź odrobinę natury – zieleń ma ogromne znaczenie dla naszego poczucia szczęścia. Nawet jeśli nie mamy ogrodu lub balkonu, wystarczy postawić kilka roślin w domu, a poprawią one nasze samopoczucie.
5. Nadaj mieszkaniu osobisty charakter – bez względu na to, czy wynajmujemy, czy posiadamy cztery kąty, dodanie osobistych akcentów – począwszy od malowania ścian po wieszanie zdjęć bliskich nam osób – sprawi, że nasze domy będą szczęśliwsze.

***
Raport GoodHome, przygotowany przez Instytut Badań nad Szczęściem (Happiness Research Institute), oparty jest na dokładnej analizie danych jakościowych i ilościowych zebranych w 10 krajach Europy (Wielka Brytania, Francja, Rumunia, Polska, Niemcy, Dania, Holandia, Rosja, Włochy i Hiszpania). Wyniki badania przeanalizowano przy zastosowaniu analizy regresji. Pozwoliła ona Instytutowi Badań nad Szczęściem dokonać dostosowań dla dowolnej zmiennej (np. poziom dochodów, wiek, samoocena stanu zdrowia bądź samotność) w celu dokładniejszego określenia , które czynniki są ze sobą powiązane, a które wynikają jedynie ze zbiegu okoliczności.