Domowa atmosfera w Kopciuszku na Ridgewood

772
Wakacyjna grupa wychowanków przedszkola Kopciuszek. Z tyłu stoją nauczycielki (od lewej): pani Iwona, pani Małgorzata oraz właścicielka przedszkola – psycholog, dr Monika Herrera / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

"Podoba mi się, że jest to takie rodzinne przedszkole" – podkreśla Maria Tokarz, mama 4-letniej Aleksandry, która prawie od roku korzysta z usług Kopciuszka. W placówce tej dzieci mają cały dzień wypełniony zabawami i zajęciami ogólnorozwojowymi. Poza tym w ramach nauczania wczesnoszkolnego poznają język polski oraz podstawy języka angielskiego. Dzieci bardzo chwalą sobie domowe jedzenie.

Każdy rodzic, który z różnych powodów musi zostawić swoje dziecko pod opieką innych osób, marzy o tym, żeby trafiło ono w odpowiednie i profesjonalne miejsce, zapewniające mu nie tylko bezpieczeństwo, ale również właściwy rozwój. Dlatego też każdy z nich stara się znaleźć sprawdzone pod tym względem przedszkole, a wyboru najczęściej dokonuje na podstawie opinii znajomych, którzy mieli okazję wcześniej korzystać z jego usług. Jedną z takich placówek, o których bardzo pozytywne oceny można usłyszeć z ust polonijnych mam, jest Kopciuszek Daycare, czyli przedszkole zwane popularnie Kopciuszkiem. Prócz wieloletniego doświadczenia – działa od 12 lat – profesjonalnej opieki i zróżnicowanego programu dla dzieci zapewnia im także edukację wczesnoszkolną na wysokim poziomie.

Kopciuszek Daycare mieści się przy 60-11 71st Ave. na Ridgewood, a jego właścicielką jest dr Monika Herrera, specjalizująca się w psychologii i dwujęzyczności.

WIELOLETNIE DOŚWIADCZENIE
Przedszkole Kopciuszek rozpoczęło swoją działalność w czerwcu 2008 r. i od początku cieszyło się bardzo dobrą opinią wśród polonijnych rodziców. Obecnie jest najstarszą tego typu polsko-amerykańską placówką w tej dzielnicy.

„To był spontaniczny pomysł mojej mamy, która przez całe życie w Polsce pracowała jako nauczycielka w przedszkolu. Stwierdziła wówczas, że na Ridgewood jest duże zapotrzebowanie na polskie przedszkole, ponieważ w tym czasie było tutaj tylko jedno takie miejsce” – wyjaśnia dr Monika Herrera, właścicielka Kopciuszka. Dodaje, że początkowo bardzo sceptycznie podchodziła do tego pomysłu, bo marzyła, żeby zostać psychologiem oraz pracować ze starszymi dziećmi i młodzieżą. Jednak zdecydowała się na ten krok i w ciągu czterech miesięcy od chwili pojawienia się pomysłu udało jej się uruchomić przedszkole dla polskich dzieci.

„Bardzo szybko okazało się, że faktycznie było bardzo duże zapotrzebowanie wśród Polonii na takie przedszkole, w którym dzieci mówią głównie po polsku, ale do edukacji są przygotowywane w dwóch językach – mówi pani Monika. – Już po miesiącu nie mieliśmy wolnych miejsc, a lista dzieci oczekujących w kolejce była bardzo długa” – wspomina właścicielka przedszkola, która początkowo była dyrektorką i główną osobą prowadzącą tę placówkę.

Po jakimś czasie, gdy zaczęła pracować jako psycholog w nowojorskim Wydziale Edukacji, funkcję tę przejęła jej siostra Małgorzata Jóźwik, która również ma duże doświadczenie w pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym.

Dzieci mają do dyspozycji duży plac zabaw / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ATRAKCYJNY I PROFESJONALNY PROGRAM
Przedszkole Kopciuszek czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. od 7 rano do 6 wieczorem. Jest przeznaczone dla trzech różnych grup wiekowych: dwu-, trzy- i czterolatków.

„Dwulatki wszystkie zajęcia mają tylko i wyłącznie w języku polskim, natomiast trzy- i czterolatki mają także lekcje oraz gry i zabawy prowadzone w języku angielskim” – podkreśla dr Monika Herrera. W roku szkolnym, dwa razy w tygodniu, przedszkole odwiedza nauczycielka ENL (English as a New Language), która ze starszymi grupami prowadzi zajęcia w języku angielskim pod kątem przygotowania ich do kindergarten i nauki w amerykańskich szkołach.

„Na razie nie ma jeszcze programów typu dual language na etapie przedszkola, ale jako osoba doskonale znająca jego wszystkie założenia i doktryny staram się wprowadzać je w życie. Nie robimy powtarzania materiału w dwóch językach, tylko mały pewną kontynuację wiadomości w obu językach, tak jak to jest w tym systemie. Podobnie jak w dwujęzycznych klasach mamy swój kącik języka polskiego oraz kącik języka angielskiego. Zachęcamy także rodziców, by później ich dzieci kontynuowały naukę w dwujęzycznym systemie edukacji oraz w szkołach polonijnych” – opowiada właścicielka przedszkola. Wychowankowie opuszczający Kopciuszka są w stanie porozumieć się w dwóch językach, a w dodatku 90 procent z nich trafia później do klas z Dual Polish-English Language Program, głównie do PS 34 na Greenpoincie.

„Komentarze, które później słyszymy od nauczycielek, świadczą o tym, że dzieci są bardzo dobrze przygotowane do kindergarten w dwóch językach” – mówi z dumą dr Monika Herrera

W przedszkolu Kopciuszek na pełnym etacie zatrudnione są dwie nauczycielki – Małgorzata Jóźwik (obecnie dyrektorka przedszkola) i pani Iwonka, oraz nauczycielka języka angielskiego – pani Agnieszka – pracująca na pół etatu. Jest także właścicielka, psycholog dr Monika Herrera, która pojawia się zawsze, gdy zaistnieje taka potrzeba, oraz kucharz, który przyrządza posiłki.

RUCH I KULTYWOWANIE TRADYCJI
Prócz zabawy oraz nauki podstaw języka polskiego i angielskiego w Kopciuszku dużą uwagę przykłada się do kultywowania polskich tradycji i zwyczajów. Dlatego też organizowanych jest wiele przedstawień, ale również dyskusji wyjaśniających dzieciom znaczenie świąt czy też obyczajów. Omawiane są także różnice w spojrzeniu na pewne święta i zwyczaje w innych krajach, czy nawet regionach.

„Dzieci później chętnie o tym rozmawiają w domach ze swoimi rodzicami” – podkreśla właścicielka przedszkola. Uczą się także polskich piosenek i wierszyków w zależności od okoliczności. Mają również zajęcia ruchowe przy muzyce oraz jogę, której głównym zadaniem jest zapewnienie dzieciom balansu emocjonalnego.

„Każdy dzień mamy zaplanowany i zróżnicowany, tak by dzieci się nie nudziły. Mają także czas na odpoczynek oraz drzemkę, i okazuje się, że nawet te, o których rodzice mówili, że nie śpią w ciągu dnia, w związku z intensywnością zajęć, i różnych zabaw chętnie korzystają z leżakowania i zasypiają” – stwierdza pani Monika. Dzieci mają także do dyspozycji duży plac zabaw, a latem mogą korzystać z tzw. splish splash do zabaw wodnych. Poza tym czasem w przedszkolu pojawiają się klauni lub małe teatrzyki kukiełkowe, a nawet organizowane są dla nich wycieczki do zoo lub na farmę.

Dzieci mają do dyspozycji duży plac zabaw / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ROZWÓJ EMOCJONALNY
W Kopciuszku zwraca się także uwagę na to, czy przedszkolaki dobrze się w nim czują bez rodziców, czy też nie.

„Jeżeli widzę, że dziecko nie przystosowuje się do pozostania u nas w sposób zdrowy emocjonalnie, jest zasmucone, płacze lub w pewnym sensie jest nieobecne, to również rozmawiam o tym z rodzicami i wyjaśniam im, że dziecko potrzebuje jeszcze troszeczkę czasu na takie rozstanie z nimi. Oczywiście nie mam tutaj na myśli początkowego płaczu, gdy rodzice je pozostawiają tuż po przyjściu do przedszkola, tylko jego późniejszą reakcję. Ostatnią rzeczą, jakiej bym chciała, jest to, żeby dziecko miało jakieś traumatyczne przeżycia, związane z tym, że za wcześnie zostało umieszczone w przedszkolu” – zapewnia dr Monika Herrera. Dodaje, że nie chodzi tu o gotowość wiekową, tylko emocjonalną. Warto również podkreślić, że do Kopciuszka przyjmowane są także dzieci (dwulatki), które jeszcze korzystają z pampersów.

„Nasze wychowawczynie uczą je jak korzystać z ubikacji” – zapewnia nasza rozmówczyni.

Dr Monika Herrera, jako szkolny psycholog jest zwolennikiem współpracy z rodzicami. Dlatego muszą oni być przygotowani na to, że czasem mogą usłyszeć od niej, że jest potrzeba wprowadzenia większego nacisku na prawidłowe zachowanie dziecka w domu oraz egzekwowanie wcześniej wyznaczonych przez rodzica zasad. Pomimo że każdy rodzic wolałby usłyszeć pochwałę swojej pociechy, trudne rozmowy, kiedy zachowanie dziecka odbiega od powszechnie przyjętych norm bądź zagraża bezpieczeństwu innych dzieci również muszą się odbywać. Dlatego też rodzice mogą być pewni, że dzięki temu poznają prawdę i będą wiedzieli wszystko na temat swojej pociechy.

„Jeżeli jest jakiś problem, to po konsultacji z pozostałymi nauczycielkami rozmawiam z rodzicami i staram się z nimi ustalić plan działania, który będzie obowiązywał zarówno w przedszkolu, jak i w domu. Jako psycholog bezpłatnie oferuję także różne porady i wsparcie. Jeżeli rodzice są gotowi na współpracę i wszyscy stosujemy się do wspólnie ustalonego planu, to efekty są bardzo duże. Mieliśmy takie przypadki, że myśleliśmy, że niektóre dzieci nie będą dobrymi kandydatami do pozostania w przedszkolu, a po zastosowaniu pewnych wspólnych działań wszystko się zmieniło” – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

W przedszkolu Kopciuszek również kładziony jest duży nacisk na rozwój emocjonalny dziecka.

„Dajemy też dużo wsparcia rodzicom, którzy czasem bardziej przeżywają rozstanie z dzieckiem niż na odwrót. Wtedy proponuję im kilka krótkich bezpłatnych spotkań treningowych bądź też serie rozmów telefonicznych związanych z opanowaniem tej stresującej sytuacji” – wyjaśnia pani Monika.

Dzieci pomagają w przygotowaniu pasty guacamole do tortilli / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

SMACZNE JEDZENIE
Dzieci uczęszczające do przedszkola Kopciuszek mają zapewnione pełne wyżywienie począwszy od śniadania, poprzez lunch, a na obiedzie kończąc.

„Na śniadanie są kanapeczki, jajecznica lub zupa mleczna, później mamy tzw. snack time, podczas którego podawane są owoce lub jakieś herbatniki, na lunch ok. 12:30 podawana jest zupka, a po leżakowaniu około godziny 3:30 dzieci mają obiad” – wylicza nasza rozmówczyni. Jedzenie przygotowuje Rigo Herrera, prywatnie mąż pani Moniki, który jest zawodowym kucharzem i przez 20 lat pracował jako szef kuchni we włoskiej restauracji na Manhattanie.

„Potrafi również przyrządzić polskie jedzenie i robi to świetnie – podkreśla właścicielka przedszkola. – Zarówno dzieci, jak i rodzice bardzo chwalą dania przygotowywane przez mojego męża. Niedawno spotkałam panie z dwójką dzieci, które kiedyś były w naszym przedszkolu, i usłyszałam od nich, że zarówno dziewczynka, jak i chłopczyk najbardziej tęsknią za jedzeniem pana Rigo” – mówi z dumą pani Monika. Okazuje się, że do ulubionych przez przedszkolaki dań należą rosół i zupa pomidorowa. Te dwie zupy są na stałe w tygodniowym menu Kopciuszka, pozostałe się zmieniają.

„Dzieci lubią też zupę marchewkową oraz warzywną podawaną jako krem, którą nazywają zupą kolorową. Uwielbiają również kotleciki mielone, pieczonego kurczaka oraz różne makarony (pasty) podawane w stylu włoskim” – wymienia właścicielka przedszkola.

PANDEMICZNE WYZWANIE
W ostatnim czasie w Kopciuszku wprowadzono także tzw. remote learning nadzorowany przez nauczycielki. Pandemia koronawirusa całkowicie zmieniła nie tylko nasze życie, ale także strukturę działania szkół i przedszkoli. W związku z tym uczniowie szkół podstawowych i średnich uczestniczyli w nauczaniu internetowym. Okazało się, że wielu rodziców musiało jednak w tym czasie iść do pracy.

„Dlatego też w marcu – na prośbę rodziców – dla dzieci z pierwszych i drugi klas, które wcześniej były naszymi wychowankami, stworzyliśmy możliwość remote learning z naszego przedszkola. Jako że mamy dwie sale, to udało nam się to zrealizować oraz zachować odpowiedni dystans pomiędzy dziećmi, a jedna z naszych nauczycielek została przydzielona tylko do pomocy tym uczniom. Wspólnie też odrabiali zadania domowe, co dodatkowo było bardzo wygodne dla rodziców” – opowiada dr Monika Herrera. Ponieważ jeszcze nie wiadomo, czy po wakacjach szkoły będą już otwarte czy też nadal będzie prowadzona zdalna edukacja, to w Kopciuszku ciągle istnieje możliwość tego typu nauczania.

„Rodzice są tym bardzo zainteresowani i już zgłosili chęć skorzystania z takiej pomocy” – podkreśla nasza rozmówczyni.

Snack time – tortilla z pasą guacamole przygotowaną przez zawodowego kucharza Rigo Herrerę wraz z przedszkolakami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

DOMOWE PRZEDSZKOLE
Kopciuszek od samego początku działalności, a więc już od 12 lat, cieszy się dobrą renomą i popularnością wśród Polonii zamieszkującej Ridgewood i okoliczne dzielnice. Jednym z zadowolonych rodziców jest Maria Tokarz, mama prawie 4-letniej Aleksandry uczęszczającej do tego przedszkola od września ub.r. Przy jego wyborze wraz z mężem brała pod uwagę kilka czynników.

„Zależało nam na bardzo łagodnym przejściu z warunków domowych w szkolne” – wyjaśnia pani Maria. Dodaje, że ma na myśli sytuację, w której dziecko czuje się swobodnie i bezpiecznie, a przede wszystkim, żeby tzw. oderwanie od rodziców było dla niego łagodnie i bezstresowe.

„Chcieliśmy również, by to było polskie przedszkole, żeby posiłki były przygotowywane na miejscu, oraz by panie przedszkolanki komunikowały się z dziećmi po polsku” – dodaje mama Aleksandry. Te warunki – jak podkreśliła – zapewniło im właśnie przedszkole Kopciuszek, dodatkowo polecane przez znajomych, do których mieli pełne zaufanie.

„Okazało się, że nauczycielki mają tutaj takie matczyne ciepło, a na tym też nam bardzo zależało, skoro nasza córeczka miała tu spędzać cały dzień. Chcieliśmy, by w tym czasie była pod opieką osób, które serdecznie, z cierpliwością i miłością podchodzą do dzieci” – zaznacza Maria Tokarz i dodaje, że jej córka polubiła to miejsce do tego stopnia, że rano sama ją pyta, czy w danym dniu pójdzie do przedszkola. Mama Aleksandry zwraca także uwagę na kilka ogólnych czynników, jakie zauważyła w Kopciuszku.

„Podoba mi się, że jest to takie rodzinne przedszkole, że dzieci są bardzo blisko siebie, są zbliżone kulturowo i rozmawiają po polsku, oraz że cały dzień mają zorganizowany zarówno pod względem zabawy, jak i nauczania wczesnoszkolnego. Mają język polski, a także podstawy języka angielskiego. W dodatku panie podchodzą do swoich obowiązków z oddaniem i pasją. Poza tym dzieci mają zapewnione pyszne jedzenie” – wyjaśnia Maria Tokarz i dodaje, że w przyszłości na pewno zapiszą do tego przedszkola swoją drugą córkę, która obecnie ma 8 miesięcy.

Osoby chcące sprawdzić lub zobaczyć, jak wyglądają zajęcia w Kopciuszku, mogą umówić się na wizytę i zobaczyć wszystko na własne oczy. Więcej informacji na temat przedszkola można znaleźć na facebookowym profilu „Kopciuszek Daycare„.

**********

Kontakt:

Kopciuszek Day Care
60-11 71st Ave,
Ridgewood, NY 11385
tel.: (718) 366 2853
fax: (718) 366 2854
e-mail: [email protected]