Dorian zagraża Portoryko i Florydzie. Na trasie jest też Dominikana

1280
. EPA-EFE/ORLANDO BARRIA

Tropikalna burza Dorian stała się huraganem. Meteorolodzy ostrzegają, że w momencie uderzenia w Stany Zjednoczone, może mieć trzecią kategorię. Wcześniej nadciągnie nad Portoryko oraz Wyspy Dziewicze. Mieszkańcy szykują się na nadejście żywiołów.

Siła wiatru może osiągać ponad 75 mil na godzinę. Do tego należy spodziewać się ulewnych opadów deszczu, które także mogą zagrażać zdrowiu i bezpieczeństwu mieszkańców. W środę żywioł ma dotrzeć między innymi do Portoryko. We Florydę uderzy, zgodnie z przewidywaniami, za kilka dni. Wcześniej ma nabrać siły i ma stać się huraganem. Zaledwie dwa lata temu Portoryko musiało usuwać skutki innego huraganu. Maria była huraganem najwyższej, 5. kategorii. Prąd w całości został przywrócony dopiero rok temu. Prezydent Trump zgodził się na ogłoszenie stanu wyjątkowego dla Portoryko przed nadejściem Doriana, tak by jak najlepiej zabezpieczyć się przed niszczycielską siłą żywiołu.

W mieście San Juan, wolontariusze chodzą od domu do domu, aby upwenić się, że mieszkańcy są przygotowani. Wiele domów na wyspie wciąż jest przykrytych niebieskimi plandekami, które zostały po przetoczeniu się huraganu Maria. Jorge Ortiz, 50-leni pracownik budowlany, którego dom został w połowie zniszczony przez poprzedni huragan, niedawno zakończył remont. W rozmowie z Associated Press przyznał, że boi się kolejnej tragedii. „Wszyscy się boimy, bo bardzo dobrze pamiętamy, co może się zdarzyć” – dodał.