Duchowy testament Prymasa Tysiąclecia

29. Diecezjalny Dzień Dziedzictwa Polskiego

275
Poczty sztandarowe polonijnych szkół podkreślały patriotyczny charakter Mszy Dziedzictwa Polskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Czterech biskupów, około 30 księży z Posługi Duszpasterskiej dla Polskich Imigrantów oraz wierni z całej diecezji brooklyńskiej wzięli udział w uroczystej 29. Mszy Dziedzictwa Polskiego. Przewodniczył jej biskup Andrzej Zglejszewski z diecezji Rockville Centre, a towarzyszyli mu biskupi z diecezji brooklyńskiej: ordynariusz bp Nicolas DiMarzio oraz bp Octavio Cisneros i bp Witold Mroziewski.

“Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości. Naród, który nie wierzy w wielkość, i nie chce ludzi wielkich, kończy się” – te słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego mogą śmiało stanowić motto 29. Mszy Dziedzictwa Polskiego. Została ona odprawiona – po ubiegłorocznej przerwie spowodowanej pandemią – w niedzielę, 17 października, w konkatedrze św. Józefa na Brooklynie i była dziękczynieniem za beatyfikację Prymasa Tysiąclecia, która miała miejsce w ubiegłym miesiącu (12 września) w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Już na samym początku mszy św. zwrócił na to uwagę bp Andrzej Zglejszewski mówiąc, że “jedność serca, a szczególnie jedność wiary sprowadziła nas dzisiaj do tej pięknej świątyni aby Bogu oddać cześć i podziękować mu za to piękne dziedzictwo naszej polskiej wiary pięknie pokazanej przez świadectwo bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Główny celebrans podkreślił też, że bł. Prymas Tysiąclecia poprzez swoją niezachwianą wiarę pomógł nam “przejść przez burzę komunizmu”, a także w pewien sposób przyczynił się również do wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża.

Kazanie poświęcone duchowemu testamentowi bł. kard. Stefana Wyszyńskiego wygłosił bp Andrzej Zglejszewski / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

OKOLICZNOŚCIOWA HOMILIA
Bp Andrzej Zglejszewski, który na co dzień pełni posługę duszpasterską w diecezji Rockville Centre na Long Island i gościnnie wziął udział oraz przewodził Mszy Dziedzictwa Polskiego w diecezji brooklyńskiej nie krył pozytywnego zaskoczenia pięknem konkatedry, w której przyszło mu odprawiać to wyjątkowe nabożeństwo.

“To nie jest tylko wspaniały budynek, ale także dom dla wiernych tej diecezji. Jest w niej wiele różnych grup etnicznych, wiele różnych środowisk i języków, ale jest to prawdziwy dom, i jestem zaszczycony oraz cieszę się, że jestem tutaj w wami” – podkreślił główny celebrans na samym początku kazania, które wygłosił. Mówił w nim o patriotyzmie i głębokiej wierze oraz duchowym testamencie jaki po sobie pozostawił bł. Prymas Tysiąclecia. Wspomniał także o kard. Karolu Wojtyle, którego 43. rocznica wyboru na papieża minęła dzień wcześniej (16 października). Nawiązał też do słów wypowiedzianych przez Jana Pawła II podczas mszy inaugurującej jego pontyfikat i skierowanych do kard. Stefana Wyszyńskiego.

Głównym celebransem Mszy Dziedzictwa Polskiego był bp Andrzej Zglejszewski (w środku) z diecezji Rockville Centre na Long Island / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Czcigodny i umiłowany mój księże prymasie! Pozwól, że powiem po prostu to co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni bożej ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było twojej wiary, niecofającej się pod więzieniem i cierpieniem, twojej heroicznej nadziei, twojego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry – i tego całego okresu dziejów Kościoła w ojczyźnie naszej, które związane są z twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem” – cytował bp Andrzej Zglejszewski słowa Jana Pawła II, podkreślając, że wówczas tak właśnie czuli i uważali wszyscy Polacy.

Zwrócił uwagę, że odwaga i głęboka wiara bł. kard. Stefana Wyszyńskiego miała wpływ nie tylko na polskiego papieża, ale także na wszystkich naszych rodaków. Podczas wygłaszanego kazania zastanawiał się na czym polegała jego moc i siła oddziaływania na innych, mówił o jego nauczaniu, wskazówkach i obawach. Podkreślił, że bł. kard. Stefan Wyszyński nie pozostawił on po sobie żadnego testamentu spisanego na kartce papieru, ale pozostawił go w formie dziedzictwa duchowego, które każdy z nas powinien sam odczytać oraz zastosować w swoim życiu i postępowaniu.

“Jest to testament, który został wyrzeźbiony posługą jego życia, posługą jego kapłaństwa, biskupstwa i służbie narodowi” – wyliczał celebrans. Dodał, że na ten duchowy testament składa się kilkadziesiąt lat nauczania na temat Boga, człowieka, życia ziemskiego i nadprzyrodzonego, jego nauki o Kościele, o rodzinie, o narodzie, o państwie, na temat życia społecznego, ekonomicznego, politycznego, kulturalnego i dziesiątek innych ważnych tematów” – podkreślał bp. Andrzej Zglejszewski.

Wśród uczestników Mszy Dziedzictwa Polskiego byli m.in. Rycerze Grobu Pańskiego i strażacy z parafii św. Franciszki de Chantal na Brooklynie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

By ułatwić wiernym właściwe odczytanie przesłania zawartego w dziedzictwie bł. Prymasa Tysiąclecia celebrans zwrócił uwagę na trzy wskazówki. Jedną z nich jest szacunek i miłość do człowieka, który jest największą wartością na ziemi.

“Należy mieć szacunek do siebie samego i widzieć swoją wartość oczyma Boga, ale również dla drugiego człowieka” – podkreślał bp. Andrzej Zglejszewski. Dodał, że uznanie godności i wartości człowieka jest obowiązkiem tych, którzy organizują życie polityczne, społeczne i ekonomiczne oraz reprezentują nasz naród.

Drugą wskazówką, na którą uwagę zwrócił kapłan są podstawowe prawa i obowiązki człowieka.

“Prymas nieustannie apelował do Polaków o moralne odrodzenie się” – przypomniał celebrans, dodając, że bł. kard. Stefan Wyszyński uważał również, że każdy musi tę odnowę zacząć od siebie, co w konsekwencji doprowadzi do tego, że zmieni się całe oblicze społeczeństwa. Trzecią wskazówką, na którą zwrócił uwagę bp. Andrzej Zglejszewski jest wiara i prawdziwa miłość. Najlepiej oddają to – jego zdaniem – tzw. Jasnogórskie Śluby Narodu, złożone pod przewodnictwem Prymasa Tysiąclecia na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 roku.

Poczty sztandarowe wystawiła m.in. parafia św. Macieja z Ridgewood / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Przyrzekaliśmy w nich usilnie pracować nad tym, by w naszym kraju wszyscy żyli w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku” – podkreślał celebrans, dodając, że Jasnogórskie Śluby Narodu były swoistym polskim wyznaniem wiary. Zaznaczył również, ż największym dziełem prymasostwa kard. Stefana Wyszyńskiego było ocalenie wiary i Kościoła w realiach systemowego ateizmu i ogólnoświatowego materializmu.

“Najbardziej mu jednak chodziło o to, by przeprowadzić Polskę i Polaków jako ludzi wierzących w drugie tysiąclecie chrześcijaństwa. I tego właśnie trwania przy Bogu i Matce Bożej oczekiwał od rodaków w przyszłości. A więc od nas” – stwierdził bp. Andrzej Zglejszewki. W tym kontekście na zakończenie swojego kazania zadał wszystkim retoryczne pytanie: “Czy będzie nas stać byśmy jeszcze raz odświeżyli w sobie te śluby narodu? Byśmy w jakiś sposób wypełnili testament tego wielkiego Polaka, naszego prymasa wyniesionego teraz na ołtarze?

W Mszy Dziedzictwa Polskiego uczestniczył konsul generalny Adrian Kubicki i wicekonsul Stanisław Starnawski (z lewej strony) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

PRZEMOWY I PODZIĘKOWANIA
Pod koniec Mszy Dziedzictwa Polskiego zostało wygłoszonych kilka krótkich przemówień oraz podziękowań. Jedną z osób, które zabrały głos był bp Nicolas DiMarzio, ordynariusz diecezji brooklyńskiej. W swoim przemówieniu podkreślił on, że zaszczytem dla niego było uczestnictwo w mszy dziękczynnej stanowiącej podziękowanie za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego.

Zwrócił uwagę na wpływ jaki Prymas Tysiąclecia miał na ówczesnego kard. Karola Wojtyłę. Nazwał go “duchowym ojcem Jana Pawła II” i podkreślił, że za to powinniśmy mu być wdzięczni. Bp Nicolas DiMarzio podkreślił też, że naród polski zawsze był wierny i dumny, oraz zaznaczył, że to się nie zmieniło nawet teraz, gdy upadł komunizm. Na zakończenie podziękował bp. Andrzejowi Zglejszewskiemu za przybycie z Rockville Centre i przewodniczenie Mszy Dziedzictwa Polskiego. Wyraził również podziw dla młodzieży szkolnej, która podczas nabożeństwa cały czas stała i trzymała sztandary. Dodał, że taki wysiłek wpływa również na to, że stajemy się silniejsi w wierze.

Bp Nicolas DiMarzio (w środku) zwrócił uwagę, że bł. kard. Stefan Wyszyński był duchowym ojcem dla św. Jana Pawła II. Obok stoją bp Octavio Cisneros (z prawej) i bp Witold Mroziewski / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Głos zabrał także konsul generalny Adrian Kubicki, który uczestniczył w dorocznym święcie Polonii obchodzonym w konkatedrze św. Józefa na Brooklynie. Przedstawiciel polskiej władzy podkreślił, że cieszy go widok Polonii uczestniczącej i podtrzymującej tradycję Mszy Dziedzictwa Polskiego, mimo półtorarocznej pandemii, która uniemożliwiła zorganizowanie jej rok temu. Podziękował organizacjom polonijnym, polskim szkołom, dzieciom i młodzieży i wszystkim osobom, które pojawiły się w konkatedrze. Słowa wdzięczności przekazał także biskupom i księżom, którzy cały czas starają się jednoczyć ludzi i zapewniać im opiekę duchową.

Konsul generalny specjalne podziękowania skierował do bp. Nicolasa DiMarzio, dziękując mu za współpracę z Polonią i szczególne postrzeganie oraz rozumienie specyfiki naszego kraju. Przy okazji złożył mu gratulacje z okazji obchodzonego jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich oraz 25-lecia sakry biskupiej.

Adrian Kubicki przywołał też jedno ze słynnych przesłań i myśli bł. kard. Stefana Wyszyńskiego – “Non possumus”. “To przypomnienie, że nie ma czegoś takiego jak relatywizowanie wartości i odchodzenie od nich. (…) ‘Non possumus’, czyli ani jednego kroku wstecz, jeżeli chodzi o to co dla nas ważne i wartości, które nas zespalają” – wyjaśniał konsul Adrian Kubicki. 

“Non possumus, czyli ani jednego kroku wstecz, jeżeli chodzi o to, co dla nas ważne i wartości, które nas zespalają” – podkreślił konsul Adrian Kubicki, przypominając jedną z postaw bł. kard. Stefana Wyszyńskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Na koniec długie podziękowania wygłosił ks. Grzegorz Stasiak, koordynator Posługi Duszpasterskiej dla Polskich Imigrantów i zarazem odpowiedzialny za organizację Mszy Dziedzictwa Polskiego. Skierował je zarówno do wszystkich czterech biskupów biorących udział w tym szczególnym nabożeństwie jak i jego uczestników. Po podziękowaniach i życzeniach związanych z jubileuszem bp. Nicolasa DiMarzio wszyscy na stojąco odśpiewali “Sto lat” dla ordynariusza brooklyńskiego. 
Specjalne słowa wdzięczności ks. Grzegorz Stasiak przekazał także bp. Andrzejowi Zglejszewskiemu.

Specjalne słowa wdzięczności ks. Grzegorz Stasiak przekazał także bp. Andrzejowi Zglejszewskiemu.

“Dziękujemy ci za dar przewodniczenia najświętszej Eucharystii oraz umocnienie nas Słowem Bożym. Za piękną liturgię, za wygłoszone słowa pełne troski o nas, o naszą polonijną przyszłość na emigracji i o naszą młodzież. Dziękujemy za wspólną modlitwę” – podkreślał kapłan. Podziękowania skierował także do polskich dyplomatów – konsula generalnego Adriana Kubickiego i wicekonsula Stanisława Starnawskiego, oraz polonijnych organizacji uczestniczących w dorocznej mszy.

Ks. Grzegorz Stasiak, koordynator Posługi Duszpasterskiej dla Polskich Imigrantów podziękował wszystkim za uczestnictwo w Mszy Dziedzictwa Polskiego / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Wśród nich byli m.in. przedstawiciele: KPA, CP-S, nowojorskiego Koła Przyjaciół Fundacji św. Jana Pawła II, Rycerze Grobu Pańskiego oraz zarząd Centrali Polskich Szkół Dokształcających. Pojawiły się również poczty sztandarowe wystawione przez: parafię św. Maciaja z Ridgewood, myśliwych z koła łowieckiego Saint Hubert Hunting and Fishing Club z Maspeth, strażaków z parafii św. Franciszki de Chantal na Brooklynie oraz polonijne placówki oświatowe. W tym roku w konkatedrze pojawiły się: Polska Szkoła Dokształcająca im. gen. Kazimierza Pułaskiego z Brooklynu, Polska Szkoła Dokształcająca im. Henryka Sienkiewicza z Brooklynu, Polska Szkoła Dokształcająca przy Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza z Brooklynu, Polska Szkoła Dokształcająca przy parafii św. św. Cyryla i Metodego z Greenpointu, Szkoła Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II z Maspeth, Polska Szkoła Dokształcająca im. Stanisława Moniuszki z Rockaway Beach oraz Polska Szkoła im. św. Jadwigi Królowej z Ridgewood. 

Mszę Dziedzictwa Polskiego pięknym śpiewem i grą uatrakcyjnili organiści – Małgorzata Staniszewska i Bogdan Raczkowski, skrzypaczka Sabina Nemtusiak i wiolonczelista Wojciech Szczęch, a także chór parafialny z kościoła św. Franciszki de Chantal na Brooklynie. 

Poczty sztandarowe wystawili także myśliwi z koła łowieckiego Saint Hubert Hunting and Fishing Club na Maspeth oraz strażacy z parafii św. Franciszki de Chantal na Brooklynie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Uczestnicy tego dorocznego patriotycznego nabożeństwa wychodzili z konkatedry bardzo szczęśliwi, że po ubiegłorocznej przerwie znów mogli wziąć udział w Mszy Dziedzictwa Polskiego. Wracali do domów ubogaceni nie tylko wspólną modlitwą, ale także wieloma ciekawymi wiadomościami i przesłaniami związanymi z testamentem duchowym pozostawionym przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego.

Radości nie krył także bp. Witold Mroziewski, który bardzo się cieszył z tego, że w końcu Polonia z różnych parafii mogła spotkać się na wspólnej modlitwie, w dodatku w wyjątkowych okolicznościach.

“Dzisiaj ta radość została pomnożona poprzez dziękczynienie za wyczekiwaną beatyfikację kard. Stafana Wyszyńskiego, która z powodu pandemii została przesunięta z 20 czerwca ub.r. na 12 września tego roku” – podkreślił bp. Witold Mroziewski. Dodał, że widok wspólnej celebracji modlitewnej polonijnych organizacji, dzieci i młodzieży szkolnej oraz wiernych z różnych parafii nie tylko go cieszył, ale był dla niego wielkim zaszczytem.

“To mnie podnosi na duchu, umacnia, a także daje perspektywę przyszłości, w którą zawsze chcemy spoglądać z nadzieją – dodał nasz rozmówca. – Mimo że jeszcze mamy różne ograniczenia oraz obowiązują maseczki w kościołach i nie wszystko wróciło do normy, to jednak dzisiejsza wspólna modlitwa napawa nas tą nadzieją” – podkreślił na koniec bp Witold Mroziewski. 

W Mszy Dziedzictwa Polskiego uczestniczyło prawie 30 księży z Posługi Duszpasterskiej dla Polskich Imigrantów / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Niedzielna Msza Dziedzictwa Polskiego była transmitowana przez telewizję NET-TV. Można ją także odejrzeć na kanale YouTube pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=qnkWUGBA8TY