Dwa razy milion dolarów

600

To się nazywa mieć szczęście – mieszkaniec Massachusetts wygrał milion dolarów na loterii. Dwa razy. Pierwszy – 18 miesięcy temu. Drugi raz w środę, 30 października. Zwycięski los kupił na stacji benzynowej w swoim miasteczku. Właściciele stacji też mają powody do radości, za zwycięski kupon dostali 10 tys. dolarów.   

Zwycięzcą jest Rolf Rhodes z niewielkiego miasteczka Mendon, niedaleko Worcester. To właśnie tutaj kupił los w loterii “$4,000,000 Instant Jackpot”. Mężczyzna zdecydował się na wypłatę gotówki w 20 rocznych ratach po 50 tys. Według przedstawicieli loterii stanowej, prawdopodobieństwo wygrania miliona dolarów wynosi 1 do 1 680 tys. 

Półtora roku temu Rolf Rhodes także miał szczęście. Los kupił w oddalonym kilka mil od Mendon, miasteczku Milford. Wtedy, za 10 dol., nabył kupon “Hit $1,000” i trafił. Ponieważ wówczas potrzebował gotówki, zdecydował się na jednorazową wypłatę – 650 tys. dolarów. Każdy, kto chce, podobnie jak Rhodes, cieszyć się ze sporej gotówki, może jeszcze zagrać. Jak informują przedstawiciele loterii, wciąż są do kupienia losy “$4,000,000 Instant Jackpot”, a konkretnie trzy, warte 4 mln dol. i siedem wartych milion dol. Kupon kosztuje 10 dolarów. 

1 KOMENTARZ