Dwujęzyczna, polsko-angielska edukacja w Lindenhurst

378
Daniel Giordano, kurator z Lindenhurst Union Free School District, oraz Shelita Watkis, koordynatorka języków obcych i programu English as a New Language, ogłaszają powstanie Dual Polish-English Language Program w Lindenhurst / ANDRZEJ CIERKOSZ/FUNDACJA DOBRA POLSKA SZKOŁA

We wrześniu 2019, wraz z początkiem nowego roku szkolnego, w Daniel Street Elementary School w Lindenhurst na Long Island powstanie pierwsza dwujęzyczna klasa, w której będzie realizowany Dual Polish-English Language Program. W ślad za Polakami poszli Latynosi, dla których również powstaną hiszpańsko-angielskie klasy w tej miejscowości.

„Z przyjemnością ogłaszam, że odbyliśmy spotkanie z rodzicami z naszego dystryktu szkolnego, ponieważ tworzymy i rozpoczynamy Dual Polish-English Language Program” – podkreślił Daniel Giordano, kurator z Lindenhurst Union Free School District.

„Pracowaliśmy w grupie złożonej z nauczycieli, pracowników administracyjnych oraz oczywiście z rodziców reprezentujących różne części naszego społeczeństwa. Jesteśmy podekscytowani kontynuowaniem tej pracy i wprowadzeniem programu” – dodała Shelita Watkis, koordynatorka języków obcych i programu English as a New Language w dystrykcie, do którego należy Lindenhurst. Zaznaczyła również, że ma na myśli nawet dwie wersje dwujęzycznych programów – polskiego dla naszej grupy etnicznej oraz hiszpańskiego dla Latynosów.

Zachęciła także wszystkich rodziców do rejestrowania do nich swoich dzieci podczas zapisów do przedszkola (kindergarten). Dual Polish-English Language Program ma ruszyć od września w Daniel Street Elementary School, w placówce, do której uczęszcza bardzo dużo uczniów mających polskie korzenie. Będzie to zarazem pierwszy tego typu program w Lindenhurst Union Free School District.

„Jestem bardzo zadowolona z tego powodu. To jest wielki sukces dla nas wszystkich – podkreśliła Sylwia Hulewicz, nauczycielka prowadząca zajęcia English as a New Language w Daniel Street Elementary School w Lindenhurst. – Tego chcieliśmy, a rodzice bardzo się starali i interesowali tą sprawą. Na spotkanie z przedstawicielami naszego dystryktu przyszło ponad 40 osób” – dodała nasza rozmówczyni.

Część rodziców biorących udział w spotkaniu z władzami Lindenhurst Union Free School District / ANDRZEJ CIERKOSZ/FUNDACJA DOBRA POLSKA SZKOŁA

Odbyło się ono 8 kwietnia w budynku administracyjnym szkoły podstawowej w Lindenhurst, w której ten program ma funkcjonować. Na razie nie wiadomo jednak czy będzie on przeznaczony tylko dla dzieci polskich i mających polskie korzenie (tzw. one way program), czy też dodatkowo będą mogli z niego korzystać także uczniowie amerykańscy oraz reprezentujący inne grupy etniczne (tzw. two way program).

Pewne jest natomiast, że zgodnie z zasadami obowiązującymi przy Dual Language Program powstanie od w grupie przedszkolnej (kindergarten), i z każdym następnym rokiem będzie się rozrastał o kolejną klasę.

„W czerwcu będziemy wiedzieli dokładnie, ile dzieci zostanie zakwalifikowanych do tego programu, ponieważ wtedy zostanie przeprowadzony specjalny egzamin” – wyjaśniła Sylwia Hulewicz.

Zadowolona jest także Marta Wesołowska, właścicielka Kids Academy w Lindenhurst i zarazem wiceprezes stowarzyszenia Polonia of Long Island. „Moja reakcja była bardzo optymistyczna” – stwierdziła animatorka dwujęzyczności. Dodała, że jednak nie wszyscy rodzice są w pełni usatysfakcjonowani tym rodzajem programu, ponieważ niektórzy z nich mają dzieci już na wyższym poziomie nauczania i zależało im bardziej na Transitional Bilingual Education Program, z którego mogliby skorzystać także uczniowie starszych klas.

W ocenie właścicielki Kids Academy na tak szybką i pozytywną decyzję władz Lindenhurst Union Free School District w sprawie wprowadzenia dwujęzycznej edukacji wpływ miała determinacja i działanie polskiej grupy etnicznej. „Rodzice dzieci z mojego przedszkola byli bardzo zdecydowani i chcieli, żeby ich dzieci mogły skorzystać z tego programu, więc idąc na to spotkanie bardzo dobrze się przygotowali, znali nie tylko wszystko na temat tych programów, ale także nowojorskiego prawa dotyczącego edukacji.

Tak więc przedstawiciele naszego dystryktu nawet chyba nie mieli wyjścia, tym bardziej że wielu z nich od początku było przychylnych rodzicom” – wyjaśniała Marta Wesołowska. Przypomniała również o wsparciu dla powstającego programu ze strony organizacji Polonia of Long Island, o którym była mowa podczas pierwszego spotkania rodziców zainteresowanych dwujęzycznymi klasami mającego miejsce w siedzibie tej organizacji na początku lutego.

„Zobowiązaliśmy się, że jeżeli zaistnieje potrzeba zamówienia jakichś podręczników w Polsce czy zebrania funduszy, to będziemy służyć swoją pomocą. Podobnie jest w możliwością udostępniania naszej sali na różne spotkania dla rodziców” – podkreśliła wiceprezes Polonia of Long Island.

Wśród osób zaangażowanych w walkę o Dual Polish-English Language Program byli m.in. Emilia i Jacek Żmijewscy z Lindenhurst, rodzice dwójki małych dzieci: córki, która w przyszłym roku zacznie uczęszczać do przedszkola (kindergarten) oraz 14-miesięcznego syna. Dlatego też bardzo zależało im na możliwości posłana ich do polsko-angielskich klas. Ich radość jest tym większa, że do niedawna nie wierzyli, że może się im to udać.

„Rok temu trafiłam na wideorelację Andrzeja Cierkosza z Fundacji Dobra Polska Szkoła, pokazującą sukces dwujęzycznego programu na Greenpoincie i Rigdewood. Wraz z mężem byliśmy mile zaskoczeni, że istnieje takie nauczanie w szkołach, ale jednocześnie nie wierzyliśmy, że kiedykolwiek będzie ono dostępne na Long Island. Kiedy po jakimś czasie usłyszeliśmy o spotkaniach organizowanych przez panią Sylwię, panią Martę i pana Andrzeja, poczuliśmy ogromną chęć działania i nadzieję, że również nasze dzieci będą miały dostęp do dwujęzycznej edukacji w publicznej szkole. W ciągu miesiąca odbyło się kilka spotkań z rodzicami i szkołą – wspomina Emilia Żmijewska opowiadając o tym, dlaczego włączyli się do działania na rzecz dwujęzycznej edukacji oraz jak ono wyglądało. W dodatku bardzo szybko przyniosło pożądany skutek. – Bardzo się z tego ucieszyliśmy, to owoc pracy inicjatorów tego pomysłu na Long Island oraz wielu zaangażowanych rodziców. Co najważniejsze, to ogromna szansa rozwoju edukacji dla naszych dzieci” – podkreśliła rozmówczyni „Nowego Dziennika” dodając, że wraz z mężem są wielkimi zwolennikami dwujęzyczności.

„Język polski jest elementem naszej tożsamości i kultury. To w tym języku możemy przekazać prawdziwe emocje i porozumieć się z większością rodziny. Co więcej, bycie dwujęzycznym daje ogromne korzyści i możliwości na przyszłość. Ten system nauczania sprawi, że nasze dzieci będą miały codzienny dostęp do języka polskiego i miejmy nadzieję, że zarówno mówienie po angielsku jak i po polsku będą uznawać za naturalne” – wyjaśnia Emila Żmijewska.

Uczestnicy jednego ze spotkań rodziców i władz Lindenhurst Union Free School District / JACEK ŻMIJEWSKI

Bardzo zadowolony z szybkiego procesu wprowadzenia polsko-angielskiej edukacji jest Andrzej Cierkosz z Fundacji Dobra Polska Szkoła, która od kilku lat mobilizuje polonijne środowiska, a zwłaszcza rodziców, do zaangażowania na rzecz wprowadzania dwujęzycznych klas w amerykańskich publicznych szkołach.

„Po spotkaniu rodziców z szefami dystryktu szkolnego w Lindenhurst wiemy już na pewno, że powstanie tam Dual Polish-English Language Program – powiedział propagator dwujęzyczności. – Już dawno nie widziałem tak dobrze zorganizowanej, i pewnej tego co chce, grupy rodziców. To tylko ich determinacja i uczestnictwo w procesie tworzenia tego programu spowodowały, że może on powstać. W przyszłości wielu rodziców na pewno doceni to, gdy ich dzieci będą mogły skorzystać z ogromnych korzyści, jakie daje dwujęzyczne nauczanie” – stwierdził Andrzej Cierkosz. Podkreślił również, że obecnie w całych Stanach Zjednoczonych istnieją tysiące takich programów, a w Nowym Jorku i okolicach jest ich kilkaset, oraz że są prowadzone w różnych językach. Naszych jest niewiele i zawsze byliśmy wyprzedzeni przez inne grupy etniczne.

„Lindenhurst jest pierwszym przypadkiem, gdzie w dystrykcie, w którym do tej pory nie było żadnego tego typu programu, jako pierwszy powstaje Polish-English Language Program, który dodatkowo pociąga za sobą program z językiem hiszpańskim – podkreśla Andrzej Cierkosz. – Miejmy nadzieję, że za tym przykładem podążą rodzice i nauczyciele z innych okolic, i dadzą szansę swoim dzieciom na najlepszą obecnie dostępną formę edukacji w Stanach Zjednoczonych, i to jeszcze dającą prawdziwą możliwość pełnego opanowania języka polskiego”.

Okazuje się, że wprowadzanie dwujęzycznych programów jest korzystne nie tylko dla uczniów, ale także dla nauczycieli mogących prowadzić lekcje w dwóch językach. Właśnie dla nich otwierają się nowe miejsca pracy. W związku z wprowadzaniem Polish-English Language Program w Lindenurst władze dystryktu, do którego należy Daniel Street Elementary School, już opublikowały ogłoszenie o poszukiwaniu nauczyciela z certyfikatem dwujęzyczności i znajomością języka polskiego.