Dziś obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych

109
EPA-EFE/LESZEK SZYMANSKI POLAND OUT

„Dzień Wszystkich Świętych jest przede wszystkim dniem bardzo radosnym, dlatego, że jest to dzień naszych imienin. I pokazuje nam, że śmierć nie jest końcem naszego życia, tylko przechodzimy do życia wiecznego”- mówi ksiądz Franciszek Urmański, duszpasterz z Kościoła św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

„Jezus Chrystus pokonał śmierć. To, że dziś jesteśmy na grobach, zapalamy znicze, modląc się za bliskich zmarłych, jest świadectwem tego, że wierzymy w zwycięstwo życia nad śmiercią”- dodaje duszpasterz.

Ksiądz Franciszek Urmański dodał, że poprzez modlitwę następuje ciągła wymiana dóbr duchowych ze świętymi. „Poza Świętymi wyniesionymi na ołtarze, których znamy i kochamy, ta uroczystość Wszystkich Świętych nabiera nowego wymiaru, w kontekście Świętych, których Papież Franciszek nazywa Świętymi z sąsiedztwa. Ci Święci cały czas wstawiają się za nas u Pana Boga i mogą przychodzić do nas i nam pomagać. Warto prosić o pomoc Świętych, którzy są po to, żeby nam pomagać. Taki jest ich cel, bo oni kochają Pana Boga i kochają nas.”- podkreślił Ksiądz Franciszek Urmański.

EPA-EFE/OLIVIER HOSLET

W polskim Kościele czcimy ponad 200 świętych i błogosławionych. Wielu jest anonimowych, którzy swoim życiem zasłużyli na chwałę Nieba. Pierwszym świętym czczonym w Polsce jest św. Wojciech, a ostatnią błogosławioną wyniesioną na ołtarze w kwietniu 2018 roku jest Hanna Chrzanowska. 7 czerwca 2020 roku na ołtarze zostanie wyniesiony czcigodny sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski. 
Uroczystość Wszystkich świętych wiąże się w Kościele z odpustami, które można uzyskać dla zmarłych w dniach od 1 do 8 listopada. W tych dniach wierni odwiedzają cmentarze i groby bliskich oraz zapalają znicze.

1 KOMENTARZ