Fenomen unii lubelskiej po 450 latach

112
"Unia lubelska" – obraz olejny namalowany przez Jana Matejkę w 1869 roku

Unia lubelska (UL) z 1569 r. pod względem politycznym była z pewnością zwieńczeniem związku dynastycznego (wielkiego księcia Jagiełły z królem Polski Jadwigą) Wielkiego Księstwa Litewskiego z Koroną Polską, od sławnego aktu w Krewie w 1385 r. Unia lubelska była ważna dla całej Europy, tworząc nową siłę polityczno-gospodarczą jej środkowo-wschodniego regionu.

1 lipca 2019 roku mija 450 lat od podpisania unii na sejmie w Lublinie, w murach zamku tego zamożnego i słynącego z renesansowej przebudowy miasta; podobnie jak Lwów goszczącego od średniowiecza wielu kupców ze Wschodu i Zachodu. To na jej wzór Anglia w 1603 r. połączyła się ze Szkocją pod berłem syna Marii Stuart – Jakuba. UL spowodowała także wielkie zmiany społeczno-kulturalne i przyłączyła te obszary do europejskiej kultury umysłowej i sztuki oraz cywilizacji; architektury i handlu międzynarodowego. Co m.in. przyczyniło się do rozwoju polskiego rolnictwa oraz przemysłu materiałów budowlanych, eksportowanych do Anglii. A także do wysłania polskich specjalistów do angielskich kolonii w Ameryce Północnej, którzy założyli podwaliny amerykańskiego przemysłu budowlanego w Wirginii w 1607 r.

OD UNII LUBELSKIEJ DO UNII EUROPEJSKIEJ
Polski papież Jan Paweł II wypowiedział 19 maja 2003 r. pamiętne słowa – „od unii lubelskiej do Unii Europejskiej”. Obecną, 450. rocznicę unii powinny świętować: Polska, Litwa, Łotwa, Białoruś, Ukraina, a nawet Estonia. To nie przypadek, że już tylko Białoruś i Ukraina są poza Unią Europejską.

Unia była dziełem ostatniego z dynastii Jagiellonów, bezpotomnego Zygmunta Augusta, syna Zygmunta Starego i Bony z rodu Aragonów i Sforzów. Jej nowoczesne metody gospodarowania i budownictwa w dobrach własnych i skarbu królewskiego w Wielkim Księstwie i na Mazowszu oraz potężniejący ruch demokracji szlacheckiej i zagrożenie ze strony Księstwa Moskiewskiego król wykorzystał do połączenia państw.

Powstały warunki zwielokrotnienia kontaktów z Zachodem mieszkańców ziem litewskich, białoruskich i ukraińskich. Granice Europy czasów odrodzenia, baroku i oświecenia poszerzyły się w kierunku wschodnim, odcinając odmienną pod względem wyznaniowym i kulturowym Rosję. Wielkim sukcesem unii stało się po 1580 r. uniemożliwienie, po kampanii Stefana Batorego, dostępu Moskwy do Morza Bałtyckiego aż do 1721 r., co spowodowało trwałe do dzisiaj zapóźnienie cywilizacyjne tego wielkiego kraju zwanego Rosją. Czy było to korzystne dla Europy? Chyba nie, ponieważ przez te 300 lat Rosja (w tym ZSRR) modernizuje się i nie może tego jeszcze spełnić. Zwłaszcza pod względem politycznym. Będąc nadal państwem z kompleksem niższości jest zagrożeniem dla zmodernizowanej Europy.

Wielkie Księstwo Litewskie już w wyniku pokoju z 1537 r. z Moskwą utraciło ok. 1/3 terytorium i w przededniu unii lubelskiej liczyło niespełna 600 tys. km kw., ale obejmowało aż ok. 65% całego obszaru Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Z tym, że miało tylko ok. 3 mln ludności, a na mniejszym, polskim terytorium mieszkało aż 7 mln. Ziemie ruskie zamieszkiwało tylko ok. 250 tys. ludności, a Podlasie – 150 tys. Te urodzajne i rozległe przestrzenie mogły zachęcać do ściślejszego zawarcia unii uboższą szlachtę z prowincji Korony Polskiej.

W. Ks. Litewskie miało rozległe granice. W końcu XIV w. książę Giedymin, założyciel dynastii, i jego synowie władali ziemiami od Morza Bałtyckiego po morze Czarne i od Bugu do Wołgi i Oki. Ok. 90% terytorium zasiedlała prawosławna ludność ruska w podbitych i przyłączonych księstwach z jej wysoką po Księstwie Kijowskim cywilizacją chrześcijańskiego Kościoła wschodniego-bizantyjskiego oraz językiem starocerkiewnosłowiańskim.
Starania bezpotomnego Zygmunta Augusta (1520-1572) o ściślejsze związki obu państw były związane z niebezpieczeństwem płynącym ze strony Moskwy. Miał rację, o czym świadczą fakty; w 1558 r. Moskwa zagarnęła Inflanty, a wojna z nią rozpoczęła się 4 lata później. Już w 1514 r. Litwa utraciła Smoleńsk, a w 1563 r. – Połock. Opór magnatów litewskich, a także ruskich, król spodziewał się przezwyciężyć przy pomocy szlachty koronnej, dążącej od połowy XVI w. do reformy skarbu, wojska i Kościoła rzymskokatolickiego. Sam król przyczynił się, wzorem swej matki reformatorki, królowej Bony, do umocnienia demokracji szlacheckiej w Koronie i W. Ks. Litewskim.

KRYZYSY I REFORMY INTEGRACYJNE PRZED UNIĄ LUBELSKĄ
W 1558 r. wielki książę moskiewski Iwan IV zajął Inflanty, uzyskując na 24 lata upragniony dostęp do Morza Bałtyckiego. Przyśpieszyło to reformy W. Ks. Litewskiego: administracyjną, wojskową, skarbową i sądową (II Statut Litewski z 1566 r.), oraz utworzenie sądów, na wzór polski, w tym przywilej króla z 1563 r. dotyczył wybierania na urzędy nie tylko wiernych Kościoła rzymskiego, ale „wszystkich ludzi stanu rycerskiego z narodu szlacheckiego wiary chrześcijańskiej”. A więc także prawosławnych i protestantów.
Największy sprzeciw przejawiała nadal magnateria na Litwie i Rusi.

Posłowie z W. Księstwa opuścili obrady od 1 marca do 5 kwietnia, i to w czasie, kiedy odebrano im Podlasie, Wołyń i Kijowszczyznę. Nie bez wpływu na zawarcie unii było pozyskanie szlachty w wyniku reform w W. Księstwie przed sejmem lubelskim i obawa przed krwawym najazdem Moskwy. Szlachta chciała żyć w pokoju, rozszerzając swe przywileje i pozycję w wielkim państwie.

LITWINI NIEZADOWOLENI Z ZAWARCIA UNII
Litwini i ich historycy, począwszy jezuity Wojciecha Wijuka Kojałowicza (autora łacińskiej historii Litwy z połowy XVII w.), aż do dziś oceniali te fakty jako akt jednostronny: Zygmunt August złamał daną przez siebie i zapisaną we wszystkich przywilejach i Statucie Litewskim obietnicę, że nie zmniejszy terytorium Wielkiego Księstwa. W unii lubelskiej Litwini wystąpili jako pokrzywdzeni i wyrażali opinię, że było to podporządkowanie się Koronie Polskiej. Po unii, ich zdaniem – a walczyli o jej unieważnienie 20 lat – W. Księstwo stało się jedną z prowincji Korony lub w innej formie: zmuszone do częściowego podporządkowania się.

Historię W. Księstwa (Litwy) zakończono na unii lubelskiej.
Stanowisko litewskie nie neguje co prawda trwałości zadzierzgniętych w przeszłości więzi kulturowych i psychicznych, niemniej na plan pierwszy wysuwa jednostronne korzyści dla Polski. Unia Litwie dała wyłącznie straty – wynarodowienie (polonizację) całej górnej warstwy społecznej, los rozbiorów i związała Litwę z dziejami Polski.

BENEFITY UNIJNE DLA KSIĘSTWA LITEWSKIEGO

Godło Rzeczypospolitej od 1569 roku

Podpisany 1 lipca 1569 r. akt unii, zatwierdzony przez Zygmunta Augusta 4 lipca, powiadamiał, że powstaje wielkie państwo Rzeczpospolita Obojga Narodów, co zadowalało Litwinów, podkreślając ich odrębność narodową, jako drugiego z narodów (bez wyróżniania Rusinów). Może podobnie powstało potem (1867-1918) silne Cesarstwo Austriacko-Węgierskie, z podkreśleniem roli „obu” narodów. Węgry były zadowolone z tego „unijnego” związku. Czechosłowacja, która „anonimowo” wchodziła w skład Austro-Węgier była z tej „unii” też zadowolona, bo dobrze się europeizowała.

Istotną siłą przyciągającą naród polityczny – szlachtę – było zapewnienie jej równości w prawach, wszystkich uzyskanych do tej pory przywilejów i „wolności”, zatwierdzanych przez kolejnych królów elekcyjnych („Pacta conventa” – warunki umówione). Federacja obu państw stworzyła wielonarodową Rzeczpospolitą. Objęła prowincje Korony Polskiej oraz nie tylko Księstwo Żmudzkie, W. Ks. Litewskie (w nim głównie Litwini i Białorusini, oraz przybysze ze wszystkich krajów, w tym Polacy), ale także Inflanty, zhołdowane od 1562 r., i luterańskie Prusy Królewskie. Do ziem Korony Polskiej, po unii lubelskiej należały rozległe ziemie ruskie, od połowy XVII w. zwane ukraińskimi.

Państwo – Rzeczpospolita Obojga Narodów – było wysoko oceniane w Europie. Unia jednakże podlegała i pozytywnym, i negatywnym ocenom. Np., jak prof. Władysław Wielhorski: że Litwini wnieśli ideę mocarstwowości oraz patriotyzm litewskiej szlachty „mimo ich rutenizowania i polonizacji”. Rusini przelali „zdobycze bizantyjsko-chrześcijańskiej kultury Kijowa”, „uchrześcijanili” wielu Litwinów przed ich oficjalnym chrztem. Polacy umacniali Litwinów w ich dążeniu do cywilizacji zachodniej, co „uratowało ich samoistność duchową od Rosji (…) oraz współdziałali w przekształceniu ich państwa z monarchii despotycznej w demokrację parlamentarną”.

Według Pawła Jasienicy, W. Ks. Litewskie miało po Unii Lubelskiej odrębną narodowość, przywileje, urzędy, prawo, skarb, wojsko, własną gospodarkę, ale Litwini: „na tym niestety nie poprzestając szli dalej drogą, która miała całą Rzeczpospolitą zaprowadzić do katastrofy”; jak błędy w polityce zagranicznej i zbytnia samodzielność. „Od czasu wygaśnięcia Piastów przybyło moc chwały, sławy, kultury, ludzi, ziemi, blasku, ale nie pieniędzy skarbowi” i ani jednej reformy skarbowej”. Zbytnie rozszerzenie granic państwowych było niebezpieczne wobec potężniejących sąsiadów, tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Polska jako państwo należące do zachodniego chrześcijaństwa i kultury zachodnioeuropejskiej przybrała wiele charakterystycznych cech państwa wschodnioeuropejskiego. Czy to nie była strata? Czyż więc opinie o większych stratach polskiej strony nie dają do myślenia? W zakresie społeczno- kulturalnym natomiast wytworzyła model środkowo-europejski, czego do dziś nie cenimy.

NEGATYWNIE I POZYTYWNIE O UNII LUBELSKIEJ W XX I XXI W.
Negatywne oceny Unii Lubelskiej w historiografii litewskiej od końca XIX do końca XX w. to określenia: jeśli nie inkorporacja, to dominacja Polski; „ciemny okres”, do końca XIX w., kiedy zrodziła się pierwsza inteligencja litewska, pochodząca głównie z chłopstwa (po ich uwłaszczeniu i wyzwoleniu z poddaństwa). Dopiero od kilkunastu lat to się zmieniło. Prof. A. Bumblauskas napisał po raz pierwszy w dziejach Litwy historię „Wielkiego Księstwa Litewskiego”, które dokonało największego skoku cywilizacyjnego z ostatniego państwa pogańskiego w Europie do bardziej rozwiniętego państwa już w XIV w. Opiera się przy tym na opinii prof. E. Gudaviciusa, „że konkretnym przejawem europeizacji Litwy było spolszczenie się kultury”.

Prof. Jerzy Ochmański (Uniwersytet Adama Mickiewicza) skutki federacyjnej unii z jednej strony oceniał ujemnie w sferze poszerzania wszelkich przywilejów i wolności dla szlachty oraz magnatów. Dodaje, że „dodatnie następstwa (unii) w dziedzinie rozwoju kulturalnego ziem W. Ks. Litewskiego” są bezsporne. Zwłaszcza rozpowszechnianie się Kościoła rzymskokatolickiego (w połowie XVI w. było już 259 parafii oraz 49 na Żmudzi i ok. 100 szkół).

Opinia o skutkach unii lubelskiej M. B. Topolskiej jest wszechstronnie przedstawiona w licznych artykułach (od 1975 r.) i publikacjach (od 1984 r.). Podkreśla w nich napływ i zasługi Polaków we wszystkich dziedzinach, jak np. m.in. rozpowszechnienie się reformacji (po unii już ok. 200 zborów), rozwój produkcji książek drukowanych od 1553 r., a w XVIII w., głównie w języku polskim; rozpowszechnienie stylu gotyku i renesansu oraz baroku. Co spowodowało, że „społeczeństwo W. Ks. Litewskiego stało się europejskie i włączyło do cywilizacji zachodniej”. Miało to miejsce w opozycji do prawosławnej Moskwy.

Akt unii lubelskiej z 1 lipca 1569 roku

KONKLUZJA Z OKAZJI 450-LECIA UNII LUBELSKIEJ
Rozwój cywilizacyjny centralno-wschodniej Europy w II tysiącleciu jest bardzo dynamiczny. Z jednej strony charakteryzujący się niezliczonymi konfliktami zbrojnymi i dynastycznymi państw i państewek, a z drugiej strony obszar ten był świetnym kęsem dla takich agresywnych potęg, jak Turcja Otomańska, Szwecja, Prusy, Austria, Niemcy (lebensraum), Moskwa, (potem) Rosja czy ZSRR. Obszar ten jest także zachodnią częścią „lądu serca” (tak nazwanego przez angielskiego geografa Halforda McKindera), co oznacza, że kto rządzi tym obszarem, rządzi światem. Strefa ta została określona przez walijskiego historyka, prof. Normana Daviesa jako „Boże igrzysko” (nazwane tak dla Jego – Boga – eksperymentów). Jest to obszar specjalny w geografii świata. A zatem charakteryzuje się wielkim skomplikowaniem procesów cywilizacyjnych.

Być może przerastały swą złożonością zdolności rozwiązywania problemów przez ówczesnych władców i ich doradców oraz elity. Dlatego na temat ich decyzji i skutków można prowadzić obecnie niekończące się dyskusje i wysnuwać wnioski, tym samym oddalając się od sedna trendu i jego skutków. Przeciwstawiając się tej metodzie oceny konkluzja współczesna jest następująca:

1. Unia lubelska przez 450 lat dała Polakom, Litwinom, Rusinom, Białorusinom i Ukraińcom, Żydom i innym nacjom poczucie ważności, a nawet chwilowej wielkości, kiedy RP Obojga Narodów w XV-XVII w. była największym europejskim państwem z silnym rolnictwem – jego produktami – i przemysłem materiałów budowlanych, które eksportowała na Zachód do Anglii i innych krajów.

2. Narody wchodzące w skład tego państwa nigdy nie byłyby w stanie osiągnąć swej wielkości, a nawet zachować swe istnienie, gdyby zawsze funkcjonowały samodzielnie. Niby dlaczego obecnie państwa te są albo chcą być członkami Unii Europejskiej?

3. To prawda, że język polski zdominował inne języki rodzime na tym obszarze. Ale dzięki temu był komunikacyjnym mostem w zachodnio zorientowanym europeizowaniu wschodniej Europy. Dzisiaj takim językiem jest język angielski i nikt w tych państwach go nie eliminuje, a wręcz przeciwnie – uznaje go za bardzo pozytywne narzędzie komunikowania się, modernizacji i globalizacji, czyli wyjścia z izolacji i prowincjonalizmu. Na przykład takie kraje ze swymi etnicznymi językami wybrały angielski:

a. Indie mają kilka języków etnicznych, ale ich wspólny, urzędowy to angielski. Ponieważ uczą się go od dziecka, świetnie nim władają i dają sobie znakomicie radę wszędzie w świecie.

b. Singapur, Tajwan i Hongkong są głównie, a nawet jedynie zamieszkane przez Chińczyków, którzy wybrali za język urzędowy angielski.

c. Irlandia i Malta, mając etniczne języki za urzędowy, wybrały angielski.

4. To prawda, że Litwini jako małe państwo mają poczucie krzywdy doznanej przez większe państwa. W przypadku roli Polski była to tylko „krzywda” kulturowa. Polska ma przecież też swoje poczucie krzywdy i to typu krwawej eliminacji polskiego społeczeństwa przez większe państwa. Co ciekawe, Polacy mają wielkie uznanie dla litewskiej dynastii Jagiellonów.

5. Polacy ponownie witają Litwinów w kolejnej wspólnocie, tym razem nie „obojga”, a 28 narodów w UE, po niemal połowie tysiąclecia od czasu pierwszego naszego związku w unii lubelskiej. Pamiętajmy, że te narody są szczęśliwe, które chcą być szczęśliwe.

6. Litwini w UE jako język informacyjny (dawniej język polski) przyjęli język angielski. Włada nim ok. 30% ludności, w tym młodzież w ok. 80%. Co więcej, Litwini nawet swą walutę zastąpili euro, czyli modernizują się szybciej od Polski.

7. O roli integrowania się małych państw z UE niech świadczy fakt, że Szkocja, zagrożona wyjściem Wielkiej Brytanii z UE w 2019 r., chce ponownego referendum. Ponieważ chce pozostać w UE. Podobnie Irlandia Płn.; w razie brexitu nie zgadza się na ponowne wprowadzenie sztywnej granicy, dzielącą ją z Irlandią Południową.

POSTANOWIENIA UNII LUBELSKIEJ
• Oba państwa miały mieć jednego władcę wybieranego wspólnie przez oba narody w wolnej elekcji i koronowanego na króla Polski i wielkiego księcia Litwy w Krakowie.
• Powołano wspólny Sejm walny, obradujący w Warszawie, którego izba poselska składała się ze 77 posłów koronnych i 50 litewskich, a w skład Senatu weszło 113 senatorów koronnych i 27 litewskich.
• Oba człony Rzeczypospolitej zobowiązały się prowadzić wspólną politykę obronną i zagraniczną.
• Zachowano odrębne urzędy centralne, tytuły i dostojeństwa z zakresem kompetencji identycznym w obu krajach.
• Wprowadzono jednakową monetę, bitą osobno w każdym państwie.
• Zachowano odrębne wojsko polskie i litewskie.
• Zachowano odrębne języki urzędowe (na Litwie język ruski).
• Egzekucja królewszczyzn i podważanie nadań królewskich nie miały zastosowania na Litwie.
• Zachowano w mocy wszystkie dotychczasowe prawa i przywileje obowiązujące w obu państwach, jak również odrębne sądownictwo i prawo sądowe.
• Zniesiono zakaz nabywania przez Polaków dóbr na Litwie.

***

• W 2015 Sejm VII kadencji podjął uchwałę o ustanowieniu dnia 1 lipca Dniem Sejmu Polskiego.
• Uchwałą Sejmu RP z 20 lipca 2018, jak i uchwałą Senatu RP z 20 grudnia 2018, rok 2019 został ustanowiony Rokiem Unii Lubelskiej.

ZDJĘCIA: WIKIMEDIA.ORG