Floryda może uniknąć bezpośredniego uderzenia Doriana

349
FOTO: EPA

Floryda może uniknąć bezpośredniego uderzenia Doriana. Według najnowszych prognoz huragan skręca na północ i przejdzie wzdłuż wybrzeża. Amerykańskie władze apelują do mieszkańców Florydy, aby nadal zachowali czujność. Ostrzegają też przed zagrożeniem mieszkańców innych stanów.

Najczarniejszego scenariusza prawdopodobnie uda się uniknąć. Według najnowszych prognoz centrum Doriana przejdzie co najmniej kilkadziesiąt kilometrów od wschodniego wybrzeża Florydy. Do stałego lądu huragan dotrze prawdopodobnie w czwartek lub piątek. Do tego czasu powinien osłabnąć.

Choć prognozy mogą się jeszcze zmieniać, władze Florydy z ulgą przyjęły informacje o zmianie kursu Doriana. Gubernator Ron DeSantis ostrzegł jednak, że nawet jeśli huragan przejdzie obok, to wschodnie wybrzeże stanu może odczuć sztormowy wiatr i falę powodziową. Władze Florydy nie wydały na razie nakazów ewakuacji.

Donald Trump, który wczoraj udał się do ośrodka Camp David spędził dziś kilka godzin w swoim klubie golfowym w Sterling w Wirginii. Rzeczniczka Białego Domu Stephanie Grisham poinformowała, że po południu czasu lokalnego prezydent USA weźmie udział w briefingu w Camp David, podczas którego otrzyma aktualne informacje o przygotowaniach do huraganu. Jutro przed południem Donald Trump wróci do Białego Domu i uda się do Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego.