Hubertus u myśliwych z Greenpointu

2
Najlepsi strzelcy i myśliwi otrzymali medale i puchary z rąk prezesa Józefa Birnbacha (pierwszy z prawej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Tradycyjnie myśliwi z Centennial Gun & Bow Club uczcili święto swojego patrona – świętego Huberta – doroczną zabawą, podczas której podsumowali swoją działalność w kończącym się roku. Najlepszym strzelcom wręczono medale i puchary. Uhonorowano także kilka osób klubowym odznakami.

Zabawa myśliwska, zwana Hubertusem, odbyła się w sobotę, 9 listopada, i miała miejsce w audytorium parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia na Williamsburgu, gdzie również odbywają się comiesięczne spotkania zarządu Centennial Gun & Bow Club. Uczestniczyli w niej zarówno członkowie tego koła łowieckiego, jak i ich rodziny oraz znajomi. Jak na hubertowską zabawę przystało, nie zabrakło myśliwskiej strawy. Był bigos, szynki, boczki i kiełbasy, tak więc każdy mógł skosztować tego, co najbardziej lubi. Do tańca przygrywał zespół „To my”, a zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

W zabawie hubertowskiej brały udział całe rodziny myśliwych / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Najważniejszą częścią imprezy było podsumowanie tegorocznej działalności Centennial Gun & Bow Club, a zwłaszcza wyników związanych z polowaniami i klubowymi zawodami strzeleckimi. Józef Birnbach, prezes klubu oraz jego zastępca Krzysztof Kaźmierczak wręczyli także medale i puchary osobom mającym najlepsze wyniki w skeecie, trapie oraz strzelaniu z łuku. Wśród nich znaleźli się: Helena Baranowska, Edward Szybisty, Krzysztof Trela, Krzysztof Kaźmierczak, Andrzej Baranowski, Andrzej Lupiński, Marcin Posłuszny, Paweł Posłuszny, Zbigniew Dudziński, Jerzy Walczak, Stanisław Nowak, Zbigniew Kamiński, Tomasz Gilbert oraz Tadeusz Koluch.

Podczas zabawy hubertowskiej wręczono odznaczenia klubowe najbardziej zasłużonym osobom. Od lewej: Edward Szybisty, Andrzej Baranowski, Krzysztof Kaźmierczak, Anna Kaźmierczak, Zofia Birmbach, Józef Birnbach, Magdalena Koluch i Tadeusz Koluch / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Poza tym wręczono specjalne odznaki przyznane przez Kapitułę Klubową zasłużonym osobom. Wśród nich znalazły się kobiety – żony myśliwych, które zostały wyróżnione „za tolerancję”. Były to: Zofia Birmbach, Anna Kaźmierczak oraz Magdalena Koluch. Z kolei „za zasługi dla klubu” specjalne odznaki otrzymali: Józef Birnbach, Krzysztof Kaźmierczak i Tadeusz Koluch. Wręczał je przewodniczący kapituły Andrzej Baranowski.

Członkowie Centennial Gun & Bow Club uczestniczący w zabawie hubertowskiej / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Tegoroczna zabawa hubertowska była ostatnią tego typu imprezą zorganizowaną pod okiem prezesa Józefa Birinbacha, który pełni tę funkcję od czterech lat. W związku z tym, że statutowo w klubie tym można przewodniczyć przez dwie dwuletnie kadencje, na początku przyszłego roku odbędą się wybory nowego prezesa. Józef Birnbach przekaże mu swoje obowiązki 20 lutego i wierzy, że jego następca będzie miał łatwiejsze zadanie w prowadzeniu klubu niż on sam.

Na hubertowskiej imprezie nie brakowało myśliwskiego jadła / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Moja prezesura nie była łatwa ponieważ przejąłem klub w nienajlepszej kondycji finansowej. Jednak dzięki przemyślanym decyzjom i pomocy kolegów udało mi się go wyprowadzić na prostą” – wyjaśnił Józef Birnbach. Podkreślił, że dużo się zmieniło w Centennial Gun & Bow Club.

„Obecnie nie ma wśród nas żadnego chaosu organizacyjnego. Podczas mojej prezesury udało się wprowadzić do klubu spokój i stabilność, tak więc mój następca będzie miał ułatwione zadane w jego zarządzaniu. Dziękuję wszystkim za współpracę, również ‚Nowemu Dziennikowi’, z którym współpracowało nam się bardzo dobrze, a nowemu prezesowi życzę dobrych decyzji i relacji ze wszystkimi członkami klubu” – powiedział Józef Birnbach. Obecnie Centennial Gun & Bow Club liczy 44 członków.

Józef Birnbach w tym roku kończy drugą prezesuury w Centennial Gun & Bow Club / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK