Instytut Pileckiego inauguruje działalność wystawą o swoim patronie

45

Instytut Pileckiego zainauguruje w poniedziałek działalność w Berlinie wystawą o swoim patronie. Celem ekspozycji "Ochotnik. Witold Pilecki i jego misja w Auschwitz" jest przybliżenie Niemcom postaci jednego z największych bohaterów II wojny światowej. Rotmistrz Witold Pilecki dobrowolnie udał się do Auschwitz, by organizować tam ruch oporu i dokumentować zbrodnie III Rzeszy. Po wojnie został zamordowany przez komunistów.

W uroczystym otwarciu zagranicznej placówki Instytutu Pileckiego wezmą udział między innymi członkowie rodziny rotmistrza oraz przedstawiciele władz, na czele z wicepremierem i ministrem kultury Piotrem Glińskim.

Kierownik Instytutu Pileckiego w Berlinie Hanna Radziejowska zwraca uwagę na prestiżową lokalizację instytucji – tuż przy Bramie Brandenburskiej. Jak mówi Polskiemu Radiu, działalność oddziału ma skupiać się na pracy naukowej, dyskusjach i konferencjach a także na edukacji.

„Poprzez edukację rozumiemy bardzo różne formy działania i tworzenia przestrzeni dialogu, opowiadania nieznanej polskiej historii, pokazywania nowej perspektywy nie tylko na historię Polski, ale też Europy Środkowo-Wschodniej” – wyjaśnia Hanna Radziejowska, która jest również współkuratorem wystawy „Ochotnik. Witold Pilecki i jego misja w Auschwitz”

Hanna Radziejowska podkreśla, że wernisaż odbędzie się w przeddzień 80. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę. Na przykładzie konspiracji rotmistrza w Auschwitz i jego późniejszej antykomunistycznej działalności wystawa opowiada o zmaganiu naszego kraju z dwoma totalitaryzmami.

„W tej wystawie koncentrujemy się na jego działalności tworzenia ruchu oporu, alarmowania świata o zbrodniach III Rzeszy w obozie koncentracyjnym Auschwitz – to główna opowieść, którą tam prezentujemy. Ale też przez historię Witolda Pileckiego, widzimy tę historię powojenną, czyli to, że został z rąk władz komunistycznych zamordowany. To też jeszcze coś głębszego, opowiadamy na tej wystawie o pamięci i jej wymazywaniu” – zaznacza Hanna Radziejowska. Witold Pilecki został zamordowany przez komunistów w więzieniu mokotowskim w 1948 roku. Do dziś nie odnaleziono jego szczątków.
Hanna Radziejowska dodaje, że wernisażowi wystawy towarzyszyć będzie unikatowa instalacja teatralna oparta na zapisach snów więźniów Auschwitz. Badał je Stanisław Kłodziński, który także przeszedł przez niemiecki obóz.

„Z tych badań wyszło, że praktycznie każdy były więzień co noc, choć nie chce, wraca do obozu. To było takim pretekstem do zadania pytania, czy chcemy posłuchać niechcianych snów (…) Wiadomo, że dla każdego z nas wejście do Muzeum Auschwitz, do Majdanka, czytanie o Rzezi Woli, Holokauście, wszystkich straszliwych rzeczach, wymaga postawy gotowości do wysłuchania tego i przyjęcia tej pamięci” – tłumaczy kierownik Instytutu Pileckiego w Berlinie.

Ekspozycja „Witold Pilecki i jego misja w Auschwitz” trwać będzie do marca 2020 roku i obejmuje szeroki program wydarzeń towarzyszących, takich jak warsztaty edukacyjne dla niemieckiej młodzieży.
Otwarcie oddziału w Berlinie to kolejny etap działalności Instytutu Pileckiego w Niemczech. Od kilku miesięcy instytucja współpracuje z Bundesarchiv, co zaowocowało między innymi 150 tysiącami zdigitalizowanych dokumentów obejmujących m.in. akta Gestapo i niemieckiej policji działającej w okupowanej Polsce.

Na terenie Polski, Niemiec i Izraela prowadzony jest także interdyscyplinarny projekt „Ćwiczenie nowoczesności”. Jest skierowany do artystów i naukowców badających tematykę modernizmu i nowoczesności, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego doświadczenia XX wieku.