Japoński cesarz Akihito abdykuje

63
FOTO: EPA

Cesarz Japonii abdykuje. Powodem jest wiek i stan zdrowia. Ponad 85-letni Akihito był cesarzem prawie 30 lat. Tron objął po śmierci swojego ojca, cesarza Hirohito. Następcą zostanie syn dotychczasowego monarchy, książę Naruhito.

Ceremonia abdykacji będzie trwała około 10 minut i odbędzie się we wtorek, 30 kwietnia. Decyzję ogłosi oficjalnie premier Shinzo Abe. Następnie Akihito po raz ostatni przemówi jako cesarz Japonii. Formalnie przestanie być monarchą o północy. Zakończy się wówczas era Heisei, co oznacza „Pokój wszędzie”. Rozpocznie się era Reiwa, to znaczy „Piękna harmonia”.

Następnego dnia cesarzem zostanie 59-letni książę Naruhito. Na znak prawowitej sukcesji zostaną przed nim położone symbole władzy cesarskiej  – starożytny miecz, klejnoty i pieczęcie. Będzie to pierwszy etap objęcia chryzantemowego tronu. Uroczysta intronizacja odbędzie się 22 października.

Cesarz Hirohito, w którego imieniu Japończycy walczyli podczas drugiej wojny światowej, miał status pół-boski. Utracił go po przegraniu wojny przez Japonię. Został też pozbawiony władzy politycznej. Jego syn, Akihito, zmienił wizerunek monarchy. Jako 125. cesarz Japonii zbliżył się do zwykłych ludzi. Jego syn, następca tronu, książę Naruhito wyraził niedawno nadzieję, że jako cesarz również będzie blisko Japończyków, będzie z nimi dzielił radości i smutki.

Akihito zasugerował, że zamierza ustąpić z tronu, prawie 3 lata temu. Wyraził wówczas obawy, że z powodu wieku trudno mu będzie pełnić obowiązki. Cesarz miał operowane serce. Przeszedł też leczenie raka prostaty.

Po raz ostatni cesarz Japonii abdykował w 1817 roku, czyli ponad 200 lat temu. Abdykacja Akihito to kolejna rezygnacja z panowania w ostatnim czasie. W tym dziesięcioleciu ustąpili: królowa Niderlandów, król Belgów, król Hiszpanii, emir Kataru oraz papież Benedykt XVI.