„Jedynki” na liście do Parlamentu Europejskiego w okręgu warszawskim

254
EPA/BERNHARD J. HOLZNER
Najstarszy ma 70 lat, najmłodszy 36. Mają różne wykształcenie: programista, wykładowca akademicki, adwokat czy politolog. Łączy ich jeden cel – Bruksela. „Jedynki” na warszawskiej liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego, to znani politycy. A wyniki głosowania w tym okręgu zawsze są najbardziej komentowane. Walkę o głosy wyborców określa się tu jako pojedynek lokomotyw wyborczych.

W Stanach Zjednoczonych głosowanie do Parlamentu Europejskiego odbędzie się 25 maja. Polonia może wybrać jednego z kandydatów warszawskiej listy, czyli okręgu 4. W sumie jest na niej 70 nazwisk. Najmocniejsi kandydaci, w opinii poszczególnych komitetów wyborczych, zajmują pierwsze miejsca. Przedstawiamy ich sylwetki w takiej kolejności, w jakiej komitety wyborcze wylosowały numery list.

Krzysztof Bosak, 36 lat, Komitet Wyborczy Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy

Jest wiceprezesem Ruchu Narodowego, byłym posłem i członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Był również wiceprzewodniczącym zespołu parlamentarnego Polska – Stany Zjednoczone. Swoją polityczną karierę rozpoczynał w Młodzieży Wszechpolskiej we Wrocławiu. Później wstąpił do Ligi Polskich Rodzin. Przez kilka miesięcy pracował jako asystent eurodeputowanego Macieja Giertycha. W Sejmie V kadencji zasiadał w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Kultury i Środków Przekazu. W latach 2006-2010 był członkiem Rady Programowej TVP, przez chwilę jej wiceprzewodniczącym. Realizował się jako dziennikarz prowadząc serwis internetowy Prawy.pl. Przez rok pełnił funkcje wicedyrektora centrum analiz Fundacji Republikańskiej. Pod koniec 2012 roku zaangażował się w Ruch Narodowy. W poprzednich wyborach do europarlamentu, w 2014 r., także był warszawską „jedynką” i zdobył prawie 10 tys. głosów. Nie pojechał do Brukseli, gdyż Ruch Narodowy ostatecznie nie przekroczył progu wyborczego. W 2015 r. próbował zostać prezydentem Zielonej Góry, ale bez powodzenia.

Krzysztof Bosak urodził się Zielonej Górze. W młodości trenował akrobatykę sportową. Był też instruktorem żeglarskim i działała w Związku Harcerstwa Polskiego. Studiował architekturę na Politechnice Wrocławskiej i ekonomię w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Żadnego z tych kierunków nie ukończył. W 2007 r., kiedy był posłem, wystąpił w „Tańcu z gwiazdami”. Deklaruje, że jest katolikiem i konserwatystą. Prywatnie – kawaler.

O Unii: „Celem Konfederacji jest ochrona niepodległości i tej częściowej suwerenności naszego państwa w ramach Unii Europejskiej i powstrzymanie dalszych ingerencji w nasze państwo. Unia Europejska nie ma wspólnej polityki zagranicznej i mieć nie może, ponieważ wiele państw europejskich ma interesy ze sobą sprzeczne. Założenie, że dla całej Europy da się wypracować jedną politykę, jest założeniem utopijnym”.

Robert Biedroń, 43 lata, Komitet Wyborczy Wiosna Roberta Biedronia

Jest założycielem i prezesem Partii Wiosna. Wcześniej stał na czele Słupska. Od lat działa na rzecz praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz transpłciowych. W maju 2001 r., wraz z Piotrem Ikonowiczem wziął udział w pierwszej w Polsce Paradzie Równości. Byli to jedyni aktywni polscy politycy uczestniczący w tym wydarzeniu. Później założył i przez 8 lat był prezesem Kampanii Przeciw Homofobii, a także członkiem grupy doradczej ds. równouprawnienia płci, przymusowych wysiedleń i ochrony przy ONZ. Pracował jako delegat do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Był także ekspertem unijnym w sprawach antydyskryminacyjnych i członkiem Rady Programowo-Konsultacyjnej przy pełnomocniku rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn oraz doradcą wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej. W 2011 r. został posłem na Sejm. Był wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz członkiem sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Działał w kilku partiach – między innymi SLD, Ruchu Palikota i Twoim Ruchu. Kilka miesięcy temu ogłosił powstanie nowej partii Wiosna Roberta Biedronia. A pierwszym testem poparcia będą wybory do Parlament Europejskiego.

Robert Biedroń urodził się w Rymanowie na Podkarpaciu. Wychowywał się w rodzinie dotkniętej przemocą domową. Jego ojciec był alkoholikiem. W technikum uświadomił sobie, że jest gejem, tam też usłyszał, że jest to zboczenie. Przeżywał kryzys psychiczny, a nawet miał myśli samobójcze. Stąd jego późniejsze zaangażowanie walkę o prawa osób LGTB. Z wykształcenia jest magistrem nauk politycznych. Został też absolwentem Szkoły Liderów Politycznych i Społecznych oraz Szkoły Praw Człowieka przy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Deklaruje się jako ateista, od 2002 r. jest w związku z Krzysztofem Śmiszkiem, prezesem Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.

O Unii: „Unia Europejska nie przetrwa bez solidarności. Nasza przyszłość jest wyłącznie we wspólnocie. Moje ugrupowanie będzie walczyło w Parlamencie Europejskim o praworządność i ład konstytucyjny w każdym kraju Unii. Nie może być tak, że można być pół Europejczykiem czy pół Europejką, że można być w UE przestrzegając tylko w połowie prawa, w połowie wartości europejskich. Albo jesteśmy Europejczykami od a do z, albo dajemy sobie spokój z UE i zmierzamy w kierunku wschodnim”.

Włodzimierz Cimoszewicz, 68 lat, Komitet Wyborczy Koalicja Europejska Po PSL SLD Nowoczesna Zieloni

Były wicepremier oraz minister sprawiedliwości oraz prokurator generalny. Pełnił także funkcję m.in. wicemarszałka Sejmu II kadencji, przewodniczącego Komitetu Integracji Europejskiej i ministra spraw zagranicznych. Karierę polityczną rozpoczął jako działacz organizacji młodzieżowych w PRL. W tym czasie należał m.in. do Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po roku 1985 wycofał się z polityki.Wrócił po zmianach zapoczątkowanych obradami Okrągłego Stołu. W 1989 r. wystartował po raz pierwszy w wyborach parlamentarnych i został wybrany na posła do Sejmu kontraktowego z ramienia PZPR. Mandat poselski sprawował do 2005 r. z ramienia SLD. Był członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Gdy został ministrem sprawiedliwości, zainicjował działania antykorupcyjne – „czyste ręce”. W wyniku kontroli ujawnił w październiku 1994 nazwiska osób, które pełniły funkcje rządowe i jednocześnie zasiadały w radach nadzorczych spółek prawa gospodarczego.

W 2005 r. zamierzał startować w wyborach prezydenckich. Wtedy został wezwany przez komisję śledczą ds. PKN Orlen. Śledczy deklarowali możliwość postawienia Cimoszewicza przed Trybunałem Stanu, ale ostatecznie do tego nie doszło. To jednak sprawiło, że polityk zrezygnował ze startu w wyborach i wycofał się z życia publicznego. Wrócił w 2007 r., kiedy uzyskał mandat senatora, jako kandydat niezależny.
Włodzimierz Cimoszewicz urodził się w Warszawie. Z wykształcenia jest doktorem nauk prawnych, specjalizuje się w prawie międzynarodowym publicznym. Studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jest żonaty, ma dwoje dzieci. Deklaruje się jako osoba niewierząca.

O Unii: „Są w Europie środowiska, które twierdzą, że integracja się kończy, że Unia Europejska powinna być osłabiona, że powinien nastąpić powrót do przeszłości. Tymczasem nie ma powrotu do przeszłości, bo świat się bardzo zmienia i nie jest taki, jak w latach 50. Trzeba się dostosowywać do tego nowego świata, to tego świata większej konkurencji, wielu biegunów geopolitycznych, innego modelu stosunków międzynarodowych, po to by Europie i Europejczykom zagwarantować dobre warunki życia. Dzisiaj mamy moment, kiedy będzie się rozstrzygała przyszłość Unii, bo rysują się dwa podstawowe scenariusze, osłabiania UE i wzmacniania UE. Jeśli nic nie zrobimy i dokonamy złego wyboru, Europa i Europejczycy odczują to w swoim życiu w sposób nieodwracalny”.

Jacek Saryusz-Wolski, 70 lat, Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość

Jeszcze w latach 70. zajmował się naukowo Wspólnotami Europejskimi na Uniwersytecie Łódzkim. Przez półtora roku był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (od września 1980 r. do stycznia 1982 r.). W 1980 wstąpił również do Solidarności, był zastępcą rzecznika regionu łódzkiego. W latach 80. pracował jako adiunkt w Zakładzie Ekonomii Politycznej Socjalizmu Uniwersytetu Łódzkiego. Na przełomie lat 80. i 90. kierował Ośrodkiem Badań Europejskich Uniwersytetu Łódzkiego. W 1991 został pierwszym pełnomocnikiem ds. integracji europejskiej i pomocy zagranicznej po stworzeniu tego urzędu przez premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego. Funkcję tę pełnił do 1996 r. mimo częstych zmian rządów i większości parlamentarnych. Do pracy rządowej powrócił w 2000, kiedy premier Jerzy Buzek mianował go sekretarzem Komitetu Integracji Europejskiej. Trzy lata później został międzynarodowym sekretarzem Platformy Obywatelskiej.

W czerwcu 2004 r., uzyskując najlepszy wynik w okręgu łódzkim, został europosłem. W obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego jest członkiem komisji ds. zagranicznych oraz komisji ds. konstytucyjnych, jak również zastępcą członka w komisji ds. gospodarczych i monetarnych. Jest również m.in. członkiem delegacji do komisji współpracy parlamentarnej UE – Ukraina i delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Partnerstwa Wschodniego EURONEST. Obecnie nie należy do żadnej partii politycznej, ale zgodził się na start w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości. Jacek Saryusz-Wolski urodził się w Łodzi. Z wykształcenia jest doktorem nauk ekonomicznych, kształcił się na Uniwersytecie Łódzkim. Deklaruje się jako katolik.

O Unii: „Unia będzie, bo jej założenia są mądre. Unia będzie, bo jest potrzebna, a koszt rozpadu by był tak ogromny, że nie do zaakceptowania. Gdyby Unia miała się rozpadać, Polska by była ostatnim gaszącym światło. W Unii Polska kwitnie. Natomiast dzisiaj Unia jest nękana kilkoma kryzysami i wymaga naprawy dlatego po pierwsze, należy iść do UE bronić tych praw. Ważne jest, aby wszyscy innych przekonywali do tego, że pójście do wyborów jest szalenie ważne. Stawką jest to, jaką pozycję polskie sprawy zajmą na najbliższe pięć lat”.

Adrian Zandberg, 39 lat, Komitet Wyborczy Lewica Razem – Partia Razem, Unia Pracy, RSS

Gdy miał 21 lat, był bliskim współpracownikiem lidera Polskiej Partii Socjalistycznej Piotra Ikonowicza w trakcie jego kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi. Następnie był członkiem Unii Pracy, gdzie pełnił funkcje przewodniczącego organizacji młodzieżowej. Organizował protesty przeciwko pomysłom likwidacji nieodpłatnych studiów oraz wysyłaniu polskich żołnierzy na wojnę do Iraku. Współtworzył stowarzyszenie Młodzi Socjaliści. 10 lat temu wybrany do prezydium Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej. Od 2015 r. współtworzy Partię Razem. Nie dostał się do Sejmu mimo dobrego wyniku w ostatnich wyborach, bo jego ugrupowanie nie przekroczyło progu wyborczego. Jest bardzo aktywny w mediach. Wiele osób uważa, że to on, dzięki swojej charyzmie, powinien być twarzą lewicy.
Adrian Zandberg urodził się w Danii, gdzie jego rodzina wyemigrowała z Polski w 1967 r. Spędził tam 10 lat życia. Z wykształcenia jest historykiem i doktorem nauk humanistycznych. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim. Od kilku lat pracuje jako wykładowca akademicki i programista. Ma żonę i dwoje dzieci. Jego babcia była łączniczką w czasie powstania warszawskiego.

O Unii: „Idziemy do Parlamentu Europejskiego, aby zawalczyć o równy standard życia dla Polek i Polaków i o taką Europę, która nie zostawia nikogo za burtą. Równą, solidarną i bez przepaści między ‚starą’ a ‚nową’ Unią. W Polsce jest sporo wyborców, którzy chcą lewicowej polityki prospołecznej, a którym nie podoba się płaszczenie partii rządzącej przed Kościołem i szarpanina w polityce międzynarodowej”.

Stanisław Tyszka, 40 lat, Komitet Wyborczy Kukiz’15

W swojej karierze politycznej był między innymi dyrektorem Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej. Przez pewien czas – doradcą ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina ds. deregulacji. Przez kilka miesięcy należał do partii Polska Razem. Cztery lata temu został powołany na przedstawiciela ruchu organizowanego przez Pawła Kukiza w woj. mazowieckim. Opracował także program tego ugrupowania. W ostatnich wyborach do polskiego parlamentu uzyskał mandat poselski startując z okręgu podwarszawskiego. Poparło do prawie 15 tys. wyborców. Na pierwszym posiedzeniu Sejmu VIII kadencji został wybrany na wicemarszałka Sejmu.

Stanisław Tyszka urodził się w Warszawie. Z wykształcenia jest prawnikiem, pracuje jako nauczyciel akademicki. Studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Kształcił się również w zakresie filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim i socjologii na Uniwersytecie Karola w Pradze. Odbył studia doktoranckie na Wydziale Historii Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji. Ma żonę i dwoje dzieci.

O Unii: „Kukiz’15 startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ponieważ chcemy walczyć z sytuacją, w której nie mamy Europy równych podmiotów. My się nie zgadzamy na zbyt daleko idącą ingerencję eurobiurokratów w sprawy wewnętrzne naszego kraju. Jestem zwolennikiem UE, ale jako wspólnoty suwerennych państw”.

Andrzej Gwiazdowski, 59 lat, Komitet Wyborczy Polska Fair Play Bezpartyjni Gwiazdowski

W okresie stanu wojennego był przewodniczącym samorządu studentów oraz delegatem wybranym z wyborów powszechnych prowadzonych na wydziale do Senatu UW. Ponadto był członkiem komisji, która zajmowała się pomocą dla osób represjonowanych w okresie stanu wojennego. Jako student III roku był pełnomocnikiem Macieja Kuronia w trakcie postępowania administracyjnego o wykreślenie go z listy studentów. W 1985 obronił pracę magisterską pt. „Idea wolności w amerykańskiej myśli konserwatywnej, politycznej i prawnej”. Następnie został pracownikiem naukowym Instytutu Nauk o Państwie i Prawie UW ze specjalizacją w zakresie historii myśli politycznej i prawnej. Od 2009 roku jest wykładowcą na Wydziale Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego. Jest też między innymi szefem Komisji Podatkowej Centrum im. Adama Smitha i arbitrem w Sądzie Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Przez kilka miesięcy był prezesem rady nadzorczej ZUS. Prezes i właściciel kliniki medycznej w stolicy, zasiada też m.in. w radzie nadzorczej Cyfrowego Polsatu.

Prezentuje poglądy wolnorynkowe, podkreślając rolę wolnego rynku w kształtowaniu procesów gospodarczych oraz wpływ wysokiego opodatkowania pracy i systemu świadczeń socjalnych jako źródeł bezrobocia. W lutym br. założył ugrupowanie Polska Fair Play, a pierwszym jego sprawdzianem są nadchodzące wybory.
Robert Gwiazdowski urodził się w Warszawie. Z wykształcenia jest prawnikiem i doradcą podatkowym. Z wyróżnieniem ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jest rozwiedziony, ma troje dzieci.

O Unii: „Czy jest szansa zbudować koalicję na rzecz silnej Polski w Europie? Koalicję zdrowego rozsądku, która zmieni sposób uprawiania polityki w naszym kraju? Czy może powstać ruch, który spożytkuje wielką energię Polaków, topioną dziś w sporach partyjnych, w lawinie regulacji i podatków? Czy w końcu uda się zbudować silną gospodarkę – bo tylko silne gospodarczo kraje liczą się w Europie? Moim zdaniem odpowiedzi na te pytania brzmią: tak”.