Joe Biden: W jedności możemy zrobić wielkie, ważne rzeczy

250
EPA-EFE/MICHAEL REYNOLDS

Joe Biden został oficjalnie zaprzysiężony na 46. Prezydenta Stanów Zjednoczonych. W ceremonii, która odbywa się na stopniach Kapitolu, biorą udział byli prezydenci, członkowie Kongresu i dyplomaci. Ustępującą administrację reprezentuje były wiceprezydent Mike Pence.

Złożenie przysięgi na wierność Konstytucji to najważniejszy punkt inauguracji 46. Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tym razem jednak, z powodu pandemii koronawirusa, ceremonia odbywa się bez udziału setek tysięcy Amerykanów. Zamiast tego na placu przed Kongresem ustawiono 200 tysięcy amerykańskich flag. Na miejscu są jednak byli prezydenci Barack Obama, George Bush i Bill Clinton, kongresmani z obu partii politycznych oraz dyplomaci. Podczas swojego przemówienia prezydent Biden często powtarzał, że Ameryce potrzebne jest zjednoczenie. – Szanujmy się nawzajem. Słuchajmy siebie” – apelował Joe Biden. Ameryka została poddana próbie i wyszła z niej silniejsza. Odbudujemy nasze sojusze, aby sprostać wyzwaniom jutra – mówił o stosunkach międzynarodowych Joe Biden. – Ameryka musi być lepsza i wierzę, że może być lepsza. Będę prezydentem wszystkich Amerykanów. Będę walczył równie mocno o tych, którzy na mnie nie głosowali, jak i o tych, którzy mnie poparli – mówił Biden. – W jedności możemy zrobić wielkie, ważne rzeczy. Możemy dać ludziom pracę, możemy wysłać dzieci do bezpiecznych szkół, możemy zapewnić sprawiedliwość rasową. Ameryka może być siłą działającą na rzecz dobra na świecie. Jeśli nie będziemy się ze sobą zgadzać, w porządku – taka jest demokracja. Ale niezgoda nie może prowadzić do rozpadu jedności. Obiecuję, że będę walczył o jedność – stwierdził prezydent USA.


Po zaprzysiężeniu 46. prezydent podpisze w Kongresie dokumenty inauguracyjne i weźmie udział w przeglądzie wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Następnie wraz z wiceprezydent Kamalą Harris uda się na cmentarz Arlington, gdzie złoży wieniec przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Następnie pary prezydencka i wiceprezydencka przejadą do Białego Domu. Joe Biden podpisze tam pierwsze rozporządzenia i wręczy nominacje. Tradycyjna parada inauguracyjna odbędzie się wirtualnie. Wieczorem nowy prezydent USA Joe Biden i pierwsza w historii kobieta wiceprezydent Kamala Harris pojawią się na specjalnym koncercie inauguracyjnym z udziałem takich artystów, jak Bruce Springsteen, John Bon Jovi, Foo Fighters czy Justin Timberlake.