Karambol w Pensylwanii

542

Pięć osób nie żyje, a ponad 60 jest rannych – to skutek karambolu do jakiego doszło w niedziele na autostradzie w Pensylwanii. Wśród ofiar są pasażerowie autobusu jadącego z Nowego Jorku do Ohio.  

Zdarzenie miało miejsce po godzinie 3:30 nad ranem w okolicach miejscowości Mount Pleasant, 30 mil na wschód od Pittsburgha. W wypadku uczestniczyły między innymi: autobus i trzy samochody ciężarowe. Wśród ofiar śmiertelnych są kierowcy UPS – 53-letni Daniel Kepner i 48-letni Dennis Kehler. Policja wszczęło śledztwo mające ustalić przyczyny karambolu. Media oceniają, że wpływ mogła mieć pogoda – występowały lekkie opady deszczu, zaś temperatura spadła poniżej zera. Ze wstępnych ustaleń wynika, że autobus obsługiwany przez firmę z metropolii nowojorskiej wjechał w zakręt i z nieustalonych jeszcze przyczyn uderzył w nasyp, a następnie przewrócił się. Jeden z samochodów ciężarowych, który jechał za nim, nie zdążył ominąć pojazdu i doszło do zderzenia. Następnie w pojazdy zaczęły uderzać kolejne ciężarówki i samochody osobowe. Autobusem podróżowało 56 pasażerów z Nowego Jorku do Ohio. Jak informuje policja pochodzą z różnych krajów, część z nich posługuję się językiem hiszpańskim. Podróż rozpoczęli przy Canal Street na Manhattanie. Właściciel firmy przewozowej twierdzi, że kierowcy pokonują trasę, gdzie doszło do zdarzenia codziennie i dobrze ją znają. Kilkanaście poszkodowanych osób, w tym dzieci, trafiło do Forbes Hospital in Monroeville. Stan dwóch z nich lekarze określają jako krytyczny. Do godz. 4 ppoł. autostrada na długości ok. 90 mil pozostawała zamknięta.