Katastrofa niewielkiego samolotu

232

10 osób zginęło w katastrofie samolotu do jakiej doszło w niedziele w Teksasie. Maszyna rozbiła się tuż po starcie z lokalnego lotniska w rejonie Dallas i stanęła w płomieniach.

Tragedia miała miejsce na lotnisku w Addison niedaleko Dallas. Dwusilnikowy The Beechcraft BE-350 King wzbijał się w górę tuż po opuszczeniu pasa startowego po czym spadł na znajdujący się nieopodal hangar i zapalił się. W tym czasie w hangarze nie było innych osób.

Świadkowie mówią, że samolot brzmiał tak jakby moc silników była zbyt mała. Władze miasta poinformowały później, że nikt nie przeżył katastrofy – dwóch członków załogi i ośmiu pasażerów. Maszyna miała lecieć do St. Petersburg na Florydzie. Przyczyny katastrofy bada Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu.