Kolędnicy z Przemyśla na nowojorskiej wystawie

Artystyczno-świąteczny Greenpoint

447
Tematyka świąteczna dominuje na obrazach Henryka Lasko wystawionych w Christina's Restaurant na Greenpoincie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Greenpoint powoli staje się artystyczną mekką. Pojawia się tam nie tylko coraz więcej malarzy i plastyków, ale również jak grzyby po deszczu wyrastają nowe galerie i miejsca, w których wystawiana jest sztuka. Aktualnie są trzy wystawy, na których można zobaczyć dzieła polskich twórców m.in. Henryka Lasko i Janusza Skowrona.

Galeria “Kuriera Plus”, Citibank oraz Christina’s Restaurant to trzy miejsca, w których można podziwiać polską sztukę. O ile to pierwsze jest z założenia przeznaczone do prezentacji różnych artystycznych dzieł to dwa pozostałe – wydawać by się mogło – że niezupełnie. A jednak w rzeczywistości mają one wiele wspólnego z galeriami bowiem od wielu lat związane są ze światem artystycznym.

Okazuje się także, że Amerykanie, a zwłaszcza hipsterzy dominujący obecnie na Greenpoincie, uwielbiają niekonwencjonalne sposoby poznawania i podziwiana sztuki, przez co od wielu lat wystawy organizowane są w kawiarniach, restauracjach i bankach, czyli miejscach, które są chętnie i często odwiedzane przez nowojorczyków.

W Citibanku polska sztuka była już niejednokrotnie eksponowana, natomiast Christina’s Restaurant prawie od samego początku istnienia – a działa już prawie 30 lat – chętnie jest odwiedzana przez aktorów, muzyków i śpiewaków światowej sławy. Jest to swoista artystyczna “miejscówka” serwująca pysze polskie jedzenie i zarazem promująca naszą kulturę.

Wszystkie trzy wspomniane wystawy łączy osoba znanego polonijnego artysty i promotora – Janusza Skowrona, który jest ich kuratorem, w dodatku na dwóch można znaleźć jego najnowsze prace. Również w dwóch miejscach są wyeksponowane obrazy artysty pochodzącego z Przemyśla – Henryka Lasko.

Z kolei dzieła obu  wspomnianych artystów można zobaczyć w galerii “Kuriera Plus”, w której trwa wystawa pod nazwą “Sztuka pod choinkę” (pisaliśmy o niej w poprzednim numerze). Tam także wyeksponowane są prace wielu innych polskich i polonijnych malarzy i grafików.

Natomiast w Citibanku obecnie jest wystawa “Paintings – New Works” Janusza Skowrona, a w Christina’s Restaurant ekspozycja “Watercolor” Henryka Lasko. Wszystkie trzy wystawy będą trwały do końca grudnia, a ponadto prezentowane na nich prace są przeznaczone na sprzedaż i mogą stanowić świetny prezent pod choinkę, tym bardziej, że zdecydowana większość z nich nawiązuje do bożonarodzeniowej tradycji.

Krystyna Dura, właścicielka Christina’s Restaurant, bardzo szybko zgodziła się na zorganizowanie przez kuratora artystycznego Janusza Skowrona (na zdjęciu) wystawy prac Henryka Lasko / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

KOLOROWE AKWARELE
Kilkanaście obrazów przedstawiających kolędników, kulig czy też piękne kolorowe kwiaty zdobi jedną ze ścian najstarszej polskiej restauracji na Greenponcie, w dodatku ciągle prowadzonej przez tę samą właścicielkę – Krystynę Durę. Jest ona znana nie tylko jako biznesmenka, ale również jako wielbicielka sztuki i opery. Dlatego też bardzo szybko i chętnie zgodziła się na wyeksponowanie kolorowych obrazów polskiego artysty Henryka Lasko, które – jak się później okazało – pięknie korespondują z klimatem jej lokalu, a nawet świetnie uzupełniają jego świąteczny wystrój.

Pomysłodawcą tej wystawy był Janusz Skowron, który będąc w restauracji i widząc piękną ceglaną ścianę doszedł do wniosku, że idealnie nadaje się ona na małą galerię. W ten sposób po raz pierwszy w lokalu mającym artystyczny klimat pojawiły się obrazy.

Co prawda w przeciwległym narożniku znajduje się wiele małych wiszących ramek, ale zawierają one zdjęcia. Można na nich zobaczyć właścicielkę Christina’s Restaurant z różnymi światowymi gwiazdami, które odwiedziły ten lokal, lub które spotkała w znanych salach koncertowych.

“Watercolor” Henryka Lasko jest pierwszą wystawą zorganizowaną w tym miejscu, ale wszystko wskazuje na to, że pomysł ten będzie kontynuowany.

“Wraz z Januszem Skowronem doszliśmy do wniosku, że skoro wszystkim to miejsce kojarzy się bardzo artystycznie, to obrazy będą do niego pasowały. A są to bardzo ładne i niesamowicie kolorowe akwarele” – podkreśla Krystyna Dura. Dodaje, że ma nadzieję, iż osoby odwiedzające restaurację będą mogły przy tej okazji zobaczyć prace polskiego artysty, w dodatku prezentujące polskie świąteczne zwyczaje i kulturę, a ci którzy przyjdą zobaczyć wystawę przy okazji skorzystają z restauracyjnych usług. Pani Krystyna nie wyklucza również kontynuacji tego typu ekspozycji polskiej sztuki.

“Jeżeli ta wystawa faktycznie będzie budziła zainteresowanie, oraz gdy coś się sprzeda, to myślę że powiesimy tutaj kolejne prace” – zapewnia właścicielka Christina’s Restaurant.

Z informacji przekazanych przez Janusza Skowrona wynika, że kilka obrazów już zostało zarezerwowanych, co dowodzi, że ekspozycja spełnia swoje zadanie.

“Na tę wystawę wybrałem akwarele o tematyce świątecznej z kolędnikami, kuligiem i kwiatami. Prace są oprawione w passe-partout, szkło i ramy” – opowiada kurator dodając, że ich autor jest wysoko cenionym artystą z ponad 40-letnim twórczym dorobkiem.

Malarstwo Henryka Lasko cechuje wysmakowany, pełen radości i optymizmu nastrój, piękna kolorystyka oraz dekoracyjność. I to doskonale oddają prace znajdujące się zarówno w popularnej polskiej restauracji jak i galerii “Kuriera Plus”, gdzie dominują akwarele przedstawiające symboliczne widoki Wielkiego Jabłka.

“Obrazy Henryka Lasko wysoko cenią znawcy i wielbiciele sztuki. Eksponowane w Christina’s akwarele mają dla nas, nowojorczyków ładunek emocjonalny przypominając polskie tradycje i ulubione kwiaty lat młodości” – podkreśla Janusz Skowron. Dodaje, że Henryk Lasko jest artystą obdarzonym wieloma talentami. Prócz malarstwa zajmuje się także teatrem dla dzieci, jest pedagogiem i bibliotekarzem. Prowadzi również w Przemyślu galerię Labirynt i jest bardzo aktywny w życiu artystyczno-społecznym tego miasta.

Na wystawie “Watercolor” Henryka Lasko są także piękne akwarelowe kwiaty / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ARTYSTA Z PRZEMYŚLA
Henryk Lasko jest 70-letnim artystą urodzonym w Przemyślu. Ukończył Politechnikę Rzeszowską o specjalizacji pedagogicznej i informatycznej. Jest malarzem, rysownikiem, grafikiem, ilustratorem, fotografem i aranżerem wystaw artystycznych.

Jego ulubionymi technikami są akwarela i monotypia. Swoje impresje malarskie prezentował na ponad 60. wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Wystawiał m.in.: w Nowym Jorku (Galeria A.R na Brooklynie), w Brekowie, Sninie, Sárospataku, Żarach, Nowej Dębie, Majdanie Królewskim, Rzeszowie (BWA i WDK), Strzyżowie, Krośnie, Krasiczynie i Przemyślu.

Jest laureatem kilkudziesięciu nagród i wyróżnień w dziedzinie malarstwa. Za osiągnięcia w pracy twórczej i pedagogicznej uhonorowany został Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaką “Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Medalem Edukacji Narodowej, nagrodą Prezydenta Miasta Przemyśla i nagrodą Kuratora Oświaty i Wychowania. Jest dwukrotnym laureatem Stypendium Twórczego Prezydenta Miasta Przemyśla.

Jego obrazy znajdują się w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej, w wielu instytucjach i prywatnych kolekcjach. Należy do Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików oraz międzynarodowej grupy twórczej Złota Linia. Posiada galerię na stronie www.lasko.webd.pl  gdzie na bieżąco umieszcza reprodukcje swoich prac malarskich i graficznych.

Przemyski artysta Henryk Lasko przysłał na nowojorską wystawę bardzo kolorowe akwarele, w większości nawiązujące do polskich bożonarodzeniowych tradycji / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ARTYSTYCZY LOKAL
Christina’a Restaurant istnieje już prawie 30 lat i od samego początku odwiedzają ją znani artyści, głównie śpiewacy operowi.

“Wszystko zaczęło się od naszego słynnego barytona Krzysztofa Kwietnia. Poznałam go jako młodego człowieka, który przyjechał tutaj się kształcić, a później zrobił ogromną karierę na skalę światową. Dzięki Mariuszowi poznawałam późnij kolejnych naszych wspaniałych śpiewaków, którzy u nas gościli i cały czas mamy ze sobą dobry kontakt – wyjaśnia Krystyna Dura, która jest właścicielką tej restauracji od samego początku jej istnienia, zresztą nazwa lokalu nawiązuje do jej imienia.

W Christina’s Restaurant gościli m.in.: tenor Piotr Beczała, sopranistka Aleksandra Kurzak ze swoim mężem, tenorem Roberto Alagną, mezzosopranistka Małgorzata Walewska, bas-baryton Tomasz Konieczny, tenor Piotr Buszewski, baryton Hubert Zapiór, a także kontratenor Jakub Orliński niedawno debiutujący w Metropolitan Opera.

W Christina’s Restaurant można także zobaczyć zdjęcia światowej sławy artystów, którzy gościli w tym popularnym polskim lokalu / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

“Nieco ponad tydzień temu przyjechała do nas ekipa filmowa z Francji i nagrywała fragment filmu poświęconego temu artyście. Jakub Orliński był u nas wiele razy i twórcy tego filmu chcieli pokazać miejsce, w którym często gości. Film ten pojawi się w czerwcu przyszłego roku” – mówi z dumą właścicielka Christina’s Restaurant. Bywali w niej również znani polscy aktorzy jak np.: Krzysztof Kolberger, Jan Kobuszewski, Piotr Fronczewski, czy Andrzej Grabowski.

“Gościł tu nawet Woody Allen, który przyszedł skosztować polskiego jedzenia gdy kręcił w tej okolicy film” – podkreśla Krystyna Dura. Jej restaurację odwiedziło także wiele znanych gwiazd muzyki rozrywkowej, m.in.: zespoł Boney M., Bad Boys Blue, Andrzej Zieliński ze Skaldów, czy też Stan Borys. To oczywiście ci najbardziej znani. Wielu z nich pani Krystyna uwieczniła na wspólnych pamiątkowych fotografiach zdobiących obecnie dwie ściany lokalu.

Tak więc pojawienie się obrazów polskiego artysty Henryka Lasko, zwiastującego galeryjny kącik w tej restauracji nie jest przypadkowe, a wręcz może mieć historyczne znaczenie gdy to miejsce stanie się w przyszłości popularne zarówno wśród artystów-plastyków jak i koneserów sztuki.

Janusz Skowron prezentuje swoje świąteczne i barwne obrazy wyeksponowane w Citibanku na Greenpoincie / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

BARWNE OBRAZY
Janusza Skowrona chyba nie trzeba bliżej przedstawiać ponieważ jest on doskonale znanym artystą, promotorem i działaczem polonijnym. Jednak do tej pory był on kojarzony głównie z czarno białymi lub tyko delikatnie zabarwionymi szkicami i rysunkami. Jego najnowsze prace – zarówno te prezentowane w galerii “Kuriera Plus” jak i w Citybanku na Greenpoincie pokazują zupełnie inne oblicze tego artysty. Chciałoby się powiedzieć, że to nowa twarz Janusza Skowrona, ale z jego wypowiedzi wynika, że nie do końca tak jest.

“Dzięki uprzejmości Haliny Wójtowicz, szefowej oddziału Citibanku na Greenpoincie mogłem zaprezentować 20 najnowszych, dotychczas nigdzie nie pokazywanych obrazów. Czas pandemii nie nastraja optymizmem. Moją reakcją na to jest powrót do kolorystyki z początków mojej twórczości. Powstały i nadal powstają prace nasycone kolorem, bardzo optymistyczne, dekoracyjne, pełne fantazyjnych pejzaży i zwierząt” – wyjaśnia artysta.

Kolorowe obrazy wykonane w mieszanej technice dominują obecnie w twórczości Janusza Skowrona / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Można jednak dopatrzyć się w nich świątecznego klimatu, mimo że przepuszczonego przez abstrakcyjną wyobraźnię ich autora. W Citibanku “pływają” tęczowe rybki w złotym akwarium, w zielonej przestrzeni “fruwa” czerwona ryba, można zaglądnąć do zaczarowanych ogrodów i wigilijnego talerza.

“Mam nadzieję, że obrazy te są radosnym akcentem czasu świątecznego przestrzeni bankowej dla stałych klientów jak i gości” – podkreśla Janusz Skowron.

“Czas świąt tuż, tuż więc życzę redakcji i czytelnikom ‘Nowego Dziennika’ spokojnych, radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz zdrowia, szczęścia i optymizmu w Nowym Roku” – dodaje przy okazji artysta.

Janusz Skowron wraz z żoną Anną (z prawej) i Haliną Wójtowicz, dyrektorką oddziału Citibanku na Greenpoincie na tle najnowszych prac tego polonijnego artysty / Foto: ARCHIWUM JANUSZA SKOWRONA