„Koronapanika”

388
EPA-EFE/JUSTIN LANE

Spokój i rozwaga zamiast paniki, wciąż nieuzasadnionej – o to apelują władze nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale między innymi Polski. Chodzi o nowego koronawirusa pochodzącego z Chin. W USA stwierdzono około 100 przypadków zakażenia. Kilka osób zmarło. Dla porównania, wirusa “zwykłej” grypy w ciągu ostatnich kilku tygodni, zdiagnozowano u UWAGA – 32 milionów mieszkańców USA. 18 tys. osób zmarło w wyniku pogrypowych powikłań, przede wszystkim na zapalenie płuc. 

Panikujemy. Przynajmniej część z nas. Obawiając się epidemii nowego koronawirusa, czyścimy półki kolejnych sklepów. W szybkim tempie znika nie tylko woda, ale też m.in. mąka, makarony, konserwy, a nawet papier toaletowy. Do ostatniej sztuki wykupili go klienci Costco w Oregonie. Tym samym pierwszy raz w historii zabrakło w tym sklepie papieru toaletowego. O „koronopanice” w najnowszym, papierowym wydaniu „Nowego Dziennika”