Kukiz’15 przeciw ustawie S. 447

100
KUKIZ'15

Minął rok od przyjęcia przez Kongres USA tzw. ustawy S. 447, która przyznaje Departamentowi Stanu prawo do wspierania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holokaustu, a także udzielenia im pomocy w odzyskaniu żydowskich majątków bezspadkowych. Próżno jednak szukać oficjalnego stanowiska polskiego rządu, sprzeciwiającemu się tejże ustawie, a to zaproponowane niedawno przez Kukiz’15 trafi najprawdopodobniej do sejmowej zamrażarki.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka na konferencji prasowej poinformował z ramienia Kukiz’15, że jego klub złożył projekt uchwały w sprawie ustawy S. 447, przyjętej przez Kongres amerykański.

KUKIZ’15 W OFENSYWIE
Wicemarszałek Tyszka przeczytał pierwszy akapit proponowanej uchwały: “Sejm RP zobowiązuje Radę Ministrów do oficjalnego poinformowania Stanów Zjednoczonych i Izraela, że Polska nigdy nie pokryje żadnych roszczeń za bezspadkowe mienie ofiar drugiej wojny światowej i Holokaustu”.
Marszałek umotywował działanie swojego klubu tym, że “w żadnym porządku prawnym nie istnieje taka instytucja jak zaspokajanie roszczeń odszkodowań za mienie bezspadkowe. Takie mienie przechodzi na własność państwa. My w tej uchwale wzywamy rząd do tego, by przedstawił Stanom Zjednoczonym i Izraelowi bardzo wyraźne stanowisko Polski”. Stanisław Tyszka zaznaczył, że sprawa zwrotów bezspadkowych została podniesiona przez szefa Departamentu Stanu USA Mike’a Pompeo, który przy okazji antyirańskiej konferencji w Warszawie wezwał Polskę do poczynienia postępów w sprawie „kompleksowego ustawodawstwa o restytucji mienia prywatnego” Żydów, którzy utracili swoją własność w czasach Holokaustu. “My chcemy bardzo wyraźnego stanowiska wszystkich ugrupowań politycznych, że takie roszczenia, które są całkowicie bezpodstawne, nie tylko w naszym porządku prawnym, nigdy nie zostaną zaspokojone z pieniędzy polskich podatników” – stwierdził Tyszka. Jednocześnie przytoczył umowę z 1960 roku. “W uchwale przypominamy o umowie między Polską Rzeczpospolitą Ludową a Stanami Zjednoczonymi z 1960 roku, na gruncie której wszystkie zobowiązania zostały spełnione wobec obywateli amerykańskich” – wyjaśnił.
Kolejny akapit uchwały klubu Kukiz’15 dotyczy ustawy reprywatyzacyjnej. “Wzywamy rząd do jak najszybszego przedstawienia kompleksowego projektu ustawy reprywatyzacyjnej, która zapewni częściowe odszkodowanie, uwaga – prawowitym właścicielom i jednocześnie doprowadzi do powstrzymania procesów tak zwanej dzikiej reprywatyzacji” – zaapelował Stanisław Tyszka. Wicemarszałek Sejmu uznał, że “Prawo i Sprawiedliwość do tej pory zrobiło teatr komisji reprywatyzacyjnej. My się zgadzamy z większością podjętych decyzji, natomiast dlaczego mówimy, że to jest teatr? Dlatego, że bez kompleksowej ustawy reprywatyzacyjnej te procesy dzikiej reprywatyzacji i uwłaszczania się przez osoby, które nie mają tytułu prawnego na nie swoje własności, będą kontynuowane, i one w Polsce trwają cały czas, mimo tego że komisja weryfikacyjna była przez jakiś czas wielkim show pod kątem wyborów samorządowych”.
Tyszka jeszcze raz podkreślił, jak ważne jest oficjalne stanowisko polskiego rządu: “Uważamy, że takie stanowisko Sejmu i rządu jest konieczne, czyli, powtarzam, bardzo wyraźne powiedzenie, że Polska nigdy nie spełni żadnych roszczeń jakichkolwiek podmiotów, czy to instytucjonalnych czy państwowych, czy prywatnych, zagranicznych pod tym kątem”.

RZĄD W DEFENSYWIE
W sprawie ustawy S. 447 próżno szukać oficjalnego stanowiska polskich władz. Milczy prezydent Andrzej Duda, a także szef PiS Jarosław Kaczyński. Zapytani i “dociśnięci do ściany” politycy partii rządzącej mówią, że wszystko jest w porządku i nie ma się czego bać. Premier Mateusz Morawiecki w lutym oświadczył, że sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest całkowicie uregulowana. Wyjaśnił, że w tej sprawie od lat podpisana jest umowa indemnizacyjna z Amerykanami, która zwalnia Polskę z tej odpowiedzialności. Szef polskiego rządu zapewnił, że nie ma w ogóle takiego tematu i pod tym względem Polska jest w pełni bezpieczna.
Podobnego zdania jest szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. “Polskie prawo ma się nijak do tzw. ustawy 447. To, że Kongres ją przyjął, możemy skwitować pokiwaniem głowy, natomiast ta ustawa nie działa w Polsce i nie rodzi skutków prawnych dla Polski – uznał Dworczyk i dodał: – Jeżeli chodzi o nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, to wydaje mi się, że w ostatnich miesiącach i latach widać intensyfikację tych kontaktów, zaczynając od tego, że w Polsce stacjonuje 4,5 tys. amerykańskich żołnierzy, o czym kilka lat temu mogliśmy jeszcze pomarzyć (…), kończąc na tym, że władze Stanów Zjednoczonych wyrażają zgodę na sprzedaż najnowocześniejszego sprzętu wojskowego Polsce. Takiego sprzętu, którym – jeśli mówimy np. o zestawach obrony powietrznej Patriot – dysponują dzisiaj wyłącznie Stany Zjednoczone. Żaden z innych sojuszników nie posiada jeszcze w takiej konfiguracji sprzętu, a Polska otrzymała zgodę na transfer tej technologii”.
Do ustawy odniósł się w swoim expose, które wygłosił w Sejmie w marcu tego roku, minister spraw zagranicznych. „Należy wyraźnie zaznaczyć, że ustawa ta jako część wewnętrznej legislacji amerykańskiej nie rodzi żadnych obowiązków dla innych państw, w szczególności nie stanowi podstawy prawnej do wysuwania roszczeń prawnych w stosunku do mienia w Polsce, które zostało odebrane przez nazistowskie Niemcy lub sowiecką Rosję w czasie II wojny światowej oraz przez władze komunistyczne po jej zakończeniu” – oświadczył Jacek Czaputowicz. Podobnego zdania jest były szef MSZ Witold Waszczykowski. W rozmowie z radiem WNET stwierdził, że “to nie jest prawo międzynarodowe i to nie jest prawo polskie; w związku z tym my uważamy, że to nie dotyczy nas”. Podkreślił, że zgodnie z polskim i międzynarodowym prawem mienie bezspadkowe przechodzi na skarb państwa. “My nie uznajemy takiej interpretacji, że mienie bezspadkowe, szczególnie pożydowskie, ma zostać przekazane jakimś międzynarodowym instytucjom, które mają zajmować się pielęgnacją problemu Holokaustu” – oznajmił Waszczykowski.

SZANSE NA UCHWAŁĘ RZĄDOWĄ?
Szanse, na to by uchwała autorstwa Kukiz’15 stała się pierwszym oficjalnym dokumentem rządowym w sprawie ustawy S. 447 są znikome. O tym, jak na wieść o niej zareagował marszałek Sejmu, zdradził wicemarszałek Stanisław Tyszka: “Pan marszałek nie dopuścił do rozpatrywania jej na tym posiedzeniu mówiąc, że kwestia jest delikatna i musi zasięgnąć opinii MSZ”. Według Tyszki projekt uchwały jest pilny. “Ustawa przyjęta przez Kongres USA wyznacza sekretarzowi stanu terminy domagania się od państw europejskich tego, w jaki sposób uregulowały kwestie mienia bezspadkowego” – wyjaśnia. W podobnym tonie wypowiada się także prof. Józef Brynkus. “Ta uchwała jest rzeczywiście bardzo pilna i jest potrzebna. Stanowisko rządu do tej pory było bardzo niejasne. Przedstawiciele Polonii amerykańskiej wręcz oskarżali rząd polski o zaniechanie w tym zakresie. Wsparcie dla państwa polskiego w tej kwestii było tylko i wyłącznie ze strony amerykańskiej. Stąd oczekujemy naprawdę rzetelnego, ale i jednoznacznego stanowiska Polski ze strony polskich władz” – stwierdził prof. Brynkus.
Wicemarszałek Tyszka podkreślił, że jest pod wielkim wrażeniem tego, co ostatnio Polacy w Stanach Zjednoczonych zrobili i ich masowych protestów”. Wtóruje mu poseł Tomasz Rzymkowski mówiąc: “Polonia amerykańska, jak zwykle, państwa polskiego i narodu polskiego nie zawiodła. Bardzo dziękujemy za masowe zaangażowanie się w akcję protestacyjną o tym, aby amerykańska opinia publiczna, ale również amerykańska administracja usłyszała część narodu polskiego po drugiej stronie Oceanu Atlantyckiego. Liczymy na więcej, na to, że Polonia będzie wywierała również presję na kongresmanów, a tym samym na rząd Stanów Zjednoczonych (… ). My od ponad tysiąca lat jesteśmy częścią cywilizacji łacińskiej, opartej na dziedziczeniu, a w sytuacji kiedy nie ma prawowitych spadkobierców, majątek w naszym kręgu cywilizacyjnym przechodzi na skarb państwa. Stawiamy jednoznaczny sprzeciw wobec tego typu roszczeń i oczekujemy, że państwo polskie i jego organ przedstawicielski – najważniejszy, jakim jest Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – zajmie w tej sprawie jednoznaczne stanowisko, jednoznaczny głos – głos sprzeciwu wobec jakichkolwiek roszczeń, które mają charakter absolutnie pozaprawny – swoistego nacisku na państwo polskie z roszczeniami nieuzasadnionymi”.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka, podsumowując swoje wystąpienie na konferencji w sprawie ustawy S. 447, stwierdził: “Dość polityki zagranicznej prowadzonej na kolanach. Zależy nam na dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, zależy nam na dobrych relacjach z Izraelem, natomiast Prawo i Sprawiedliwość musi zrozumieć, że tylko silny rząd – taki, który dba o interesy swoich obywateli, będzie szanowany na arenie międzynarodowej. Przyjęcie tej uchwały jest konieczne, żeby Polacy mieli poczucie, że Sejm i rząd stoją na gruncie ich interesu i nie dają się nikomu na świecie szantażować”.
Na nasze pytanie, czy posłowie partii rządzącej poprą uchwałę Kukiz’15, klub poselski Prawa i Sprawiedliwości nie odpowiedział. Niewiele więcej udało się dowiedzieć od partii opozycyjnych. Poseł Jakub Stefaniak, rzecznik PSL, poinformował nas, że klub na ten moment wstrzymuje się z decyzją. “Na razie nie wiadomo, czy Sejm w ogóle zajmie się tą uchwałą. Z tego co wiem marszałek Kuchciński miał jakieś wątpliwości, jeśli tak, nie wiemy, jak będzie wyglądała jej końcowa wersja. Od tego uzależniamy stanowisko klubu, będzie ono, jak zwykle, uzgodnione na posiedzeniu klubu parlamentarnego” – powiedział “Nowemu Dziennikowi”. W rozmowie telefonicznej z nami przedstawiciel biura prasowego PO poinformował, że podobnie jak PSL, także i PO z decyzją czeka aż uchwała trafi pod obrady Sejmu.