Legalne prawo jazdy dla nielegalnych

651
EPA/JUSTIN LANE

Nowy Jork jest kolejnym stanem amerykańskim, w którym osoby bez ważnych dokumentów pobytowych mogą ubiegać się o prawo jazdy. Nowe zasady obowiązują od połowy grudnia, a przed lokalnymi Department of Motor Vehicles ustawiają się długie kolejki. Takie samo prawo, od 2021 r., będzie obowiązywać w New Jersey. Dane składających wnioski mają być chronione przed urzędnikami imigracyjnymi. Między innymi dlatego temat prawa jazdy dla nielegalnych imigrantów wzbudza spore emocje.

Przed 2001 r. osoby bez statusu imigracyjnego mogły w stanie Nowy Jork ubiegać się o prawo jazdy. Przepisy zmieniły się po atakach z 11 września 2001 r., kiedy republikański gubernator George Pataki, z powodów bezpieczeństwa, zaostrzył wymogi i wprowadził obowiązek przedstawiania numeru Social Security. Po prawie 18 latach to się zmieniło i w lipcu 2019 r. przegłosowane zostało tak zwane Green Light Law, które umożliwia nielegalnym imigrantom, mającym co najmniej 16 lat i mieszkającym w Nowym Jorku, wyrobienie prawa jazdy. „Za” było 33 senatorów stanowych, „przeciw” – 29. Podpisał je gubernator Andrew Cuomo, a zaczęło obowiązywać od soboty, 14 grudnia. Jak szacuje Migration Policy Institute, w stanie Nowy Jork mieszka ponad 940 tysięcy nielegalnych imigrantów. Wielu z nich, mimo że nie posiada amerykańskiego prawa jazdy, wsiada za kierownicę. Część jest nawet zatrudnionych jako kierowcy. Szacuje się, że w ciągu trzech lat o prawo jazdy będzie się starać w Nowym Jorku ponad 265 tys. cudzoziemców bez uregulowanego statusu. Połowa w mieście Nowy Jork.

“BAŁEM SIĘ KONTROLI POLICYJNEJ”

27-letni Mariusz (nazwisko do wiadomości redakcji) wyemigrował do Stanów Zjednoczonych 7 lat temu, tuż po skończeniu technikum budowlanego. Bardzo szybko znalazł pracę. Do tej pory nie ma ważnych dokumentów pobytowych. Dlatego jeszcze do niedawna nie mógł wyrobić prawa jazdy. Mimo to, jak przyznaje, często jeździ samochodem. “Pracuję jako murarz. Zaczynałem od stanowiska pomocnika. Właścicielowi firmy nie przeszkadzało to, że zgodnie z prawem, nie mogę prowadzić. Byłem takim chłopcem na posyłki – przywieźć jakieś materiały, podrzucić innych pracowników, pojechać po lunch – mówi Mariusz. – Bałem się kontroli policyjnej, ale uspokoili mnie koledzy, że w Nowym Jorku – z racji tego, że jest to miasto sprzyjające imigrantom, deportacja za brak dokumentów nie grozi. Zresztą zawsze mam przy sobie polskie prawko” – dodaje. Kilka razy został zatrzymany i jak twierdzi, gdy policjanci zobaczyli, że ma uprawnienia do prowadzenia samochodu z innego kraju, puszczali go wolno.

Jednak nie zawsze tak się dzieje. Osoby, które nie posiadają prawa jazdy, a zostaną zatrzymane przez policję, mogą zostać ukarane mandatem w wysokości do 300 dolarów albo trafić do aresztu na 15 dni. Mogą też dostać dwie kary, czyli areszt i mandat. W przypadku zdarzeń drogowych, nawet drobnych kolizji, imigrant bez ważnego prawa jazdy naraża się na o wiele większe kłopoty, w tym deportację. „Cieszę się, że nielegalni mogą w końcu legalnie ubiegać się o prawo jazdy. Między innymi dlatego, że wiele osób nie ma w ogóle uprawnień, nawet w swoich krajach do prowadzenia samochodów i zwyczajnie nie potrafią jeździć” – uważa Mariusz. Inny problem, na który zwraca uwagę Polak, to brak odpowiedniego ubezpieczenia. Gdy dojdzie do wypadku z winy nieubezpieczonego imigranta, poszkodowany nie może starać się o odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, bo sprawca jej po prostu nie ma.

BEZPIECZNIEJ NA DROGACH

To właśnie zwiększenie bezpieczeństwa na nowojorskich drogach jest głównym argumentem zwolenników Green Light Law. Głosujący za nim politycy stanowi przekonywali, że lepiej dzielić drogi z kierowcami, którzy przeszli odpowiednie szkolenie i zdali egzamin, niż z osobami bez uprawnień, w dodatku nerwowo reagującymi na widok policji. Ponadto kierowca posiadający ważne prawo jazdy rejestruje samochód i wykupuje stosowne ubezpieczenie. Przynajmniej teoretycznie. Zgodnie z ustawą, by starać się o prawo jazdy, należy mieć przy sobie na przykład ważny paszport, prawo jazdy z innego kraju lub inną formę dokumentu potwierdzającego tożsamość, ale przede wszystkim dowód zamieszkania w stanie Nowy Jork. Może to być na przykład zeznanie podatkowe. Imigranci będą musieli zdać test pisemny, a także praktyczny, by otrzymać prawo jazdy.

Już w pierwszym dniu, kiedy można było składać dokumenty, przed urzędami ustawiały się gigantyczne kolejki. Przed jednym z biur na Bronksie ludzie nie mieścili się w budynku, a o godzinie 12:30 pracownicy DMV wyszli na zewnątrz, by poinformować interesantów, że dziś już zabrakło miejsca dla chcących zdać test teoretyczny. Podobnie było w oddziałach DMV na Queensie. 44-letni Carlos Alfredo Guaman z Ekwadoru przyszedł do biura o godz. 8 rano. Gdy mijała 1 ppoł. stwierdził, że jest mniej więcej w połowie drogi do okienka. “Dwadzieścia pięć lat temu moim marzeniem było prowadzenie motocykla, ale marzenia się zmieniają – powiedział Guaman. – Teraz chcę tylko poczuć, jak to jest prowadzić samochód. Mam 44 lata i nigdy nie miałem okazji” – przyznaje. Zapowiada też, że jeśli uda mu się zrobić prawo jazdy, zabierze rodzinę na wycieczkę do Disney World.

WIELU JEST NA “NIE”

Mimo wprowadzenia prawa w Nowym Jorku niektóre powiaty odmówiły przyjmowania wniosków od osób bez ważnych dokumentów pobytowych. A sekretarze połowy z nich domagają się jego wycofania. Tak jest na przykład na północy stanu. Jeden z urzędników w Rensselaer, Frank Merola, poinformował pierwszego dnia obowiązywania nowych zasad, że jego biuro nie będzie przyjmowało wniosków od nieudokumentowanych imigrantów, ponieważ pracownicy nie przeszli odpowiedniego szkolenia. Argumentował też, że nie mają odpowiedniej wiedzy pozwalającej na ustalenie, czy zagraniczne paszporty są legalne, czy też nie. “Nigdy wcześniej tego nie robiliśmy i teraz, z dnia na dzień, oczekuje się od nas, że będziemy wiedzieć, jak wyglądają paszporty z różnych krajów świata, i wykryjemy te fałszywe. Nie jest to możliwe” – tłumaczy. Dlatego osoby, które chciały wyrobić prawo jazdy w biurze w Rensselaer, były kierowane do większych miast, na przykład stolicy stanu, Albany.

Sekretarze połowy nowojorskich powiatów wydali oświadczenie, w którym sprzeciwiają się wprowadzeniu nowego prawa. Twierdzą, że budzi ono spore obawy jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ponieważ zezwala każdej osobie, bez Social Security Number, ubiegać się o prawo jazdy. “Mogą zdarzyć się osoby, które nadużyją tego prawa mając niecne zamiary. Stwierdzą, że nie mają SSN, aby ukryć swoją tożsamość. Mimo to otrzymają prawo jazdy tożsame z dowodem tożsamości. Następnie będą mogły go użyć, by wejść na pokład samolotu lub uzyskać dostęp do niektórych budynków federalnych” – czytamy w oświadczeniu sekretarzy. Przeciwnicy Green Light Law twierdzą też, że dawanie uprawnień osobom bez legalnych dokumentów jest równoznaczne z nagradzaniem ich za złamanie prawa, a także kolejnym krokiem w kierunku umożliwienia imigrantom wzięcia udziału w wyborach, na przykład prezydenckich.

UKRYTE DANE

Od czerwca podjęto dwie próby zablokowania wejścia w życie Green Light Law, ale za każdym razem były odrzucane przez sędziów. Spore obawy budzi to, że zgodnie z nowym prawem, dane wnioskujących nie będą przekazywane urzędnikom imigracyjnym oraz na przykład funkcjonariuszom Customs and Border Protection. “Informacje, które otrzymujemy od graniczącego z Kanadą stanu Nowy Jork, są niezbędne dla właściwego wypełniania naszych misji. Tymczasem blokowanie federalnym organom ścigania dostępu do nich stanowi poważne zagrożenie zarówno dla bezpieczeństwa funkcjonariuszy, jak i innych mieszkańców” – pisze w oświadczeniu Mark Morgan, pełniący funkcję komisarza Customs and Border Protection. Baza danych DMV umożliwia funkcjonariuszom szybki dostęp do informacji o właścicielu zarejestrowanego pojazdu, w tym o jego historii drogowej. Dane mogą być następnie wykorzystane do ustalenia, czy kierowca znajduje się w rejestrze na przykład przestępców seksualnych. Ogólnie, czy ma przeszłość kryminalną i jakieś zaległe nakazy, na przykład aresztowania.

Podczas kontroli funkcjonariusze często sprawdzają tablice rejestracyjne pojazdu w bazie danych. Teraz nie będzie to możliwe w przypadku właścicieli samochodów, którzy nie mają ważnych dokumentów pobytowych. Ustawodawcy stanowi wpisali przepis dotyczący blokowania danych do projektu ustawy na tydzień przed jej uchwaleniem. Stało się to po tym, jak organizacje proimigranckie – a także gubernator Andrew Cuomo – wyraziły obawy, że ICE i CBP będą mogły bez problemu uzyskać szczegółowe informacje o imigrantach ubiegających się o licencję. To z kolei miałoby ułatwić ich deportacje. Jak czytamy: „Zgodnie z nowym prawem DMV nie ujawnia żadnych danych ani informacji jakiejkolwiek agencji, która egzekwuje prawo imigracyjne”. Wyjątek to sytuacja, kiedy komisarzowi zostanie wręczony nakaz sądowy dotyczący ujawnienia danych posiadacza prawa jazdy. Wtedy DMV będzie musiało powiadomić danego imigranta w ciągu trzech dni od otrzymania nakazu sądowego.
Rzeczniczka DMV Lisa Koumjian nie komentuje nowego prawa, mówi jedynie, że agencja ma związane ręce. Poinformowała też, że trwają negocjacje w tej sprawie. A więc może okazać się, że dane, które mają nie trafić do służb imigracyjnych, jednak będą im udostępniane. Tymczasem Anu Joshi, starszy dyrektor ds. polityki imigracyjnej Koalicji Imigracyjnej w Nowym Jorku, zapewnia, że imigranci są bezpieczni. „Nowe prawo nie tylko chroni dane nieudokumentowanych imigrantów, ale także chroni dane wszystkich nowojorczyków ubiegających się o standardową licencję” – oświadczył Joshi.

W NEW JERSEY ZA ROK

Kilka dni po wprowadzeniu Green Light Law w Nowym Jorku ustawę umożliwiającą staranie się o prawo jazdy nielegalnym imigrantom w New Jersey podpisał gubernator Phill Murphy. Prawo ma zacząć obowiązywać od stycznia 2021 r., a więc za rok. Szacuje się, że skorzysta z niego ok. 400 tysięcy imigrantów. Nowy Jork i New Jersey to kolejne stany, które umożliwiają osobom bez ważnych dokumentów pobytowych starać się o prawo jazdy. Wcześniej takie prawo wprowadziły między innymi: Utah, Maryland, Delaware, Kalifornia, Illinois i New Mexico. W sumie jest ich 15. Jak szacuje Center for Migration Studies, w ciągu najbliższych lat nawet 5 i pół miliona nielegalnych imigrantów będzie posiadało w USA legalne prawa jazdy.


Osoby, które mają dodatkowe pytania w sprawie praw jazdy dla nieudokumentowanych imigrantów mogą je kierować do organizacji POMOC. Wszelkie porady udzielane są także w języku polskim i całkowicie bezpłatnie. Adres POMOC (Polonians Organized to Minister to Our Community), 66-60 Fresh Pond Rd., Ridgewood, NY 11385. Tel. (718) 366-5365, e-mail: [email protected]