Liga angielska- Manchester City mistrzem

44
epaselect epa09967057 Fernandinho (C) of Manchester City lifts the trophy as his teammates celebrate after winning the English Premier League title following the English Premier League soccer match between Manchester City and Aston Villa in Manchester, Britain, 22 May 2022. EPA/ANDREW YATES EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorized audio, video, data, fixture lists, club/league logos or 'live' services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications Dostawca: PAP/EPA.

Manchester City został piłkarskim mistrzem Anglii po raz ósmy w historii i czwarty w ostatnich pięciu sezonach. W 38. kolejce ekstraklasy “The Citizens” pokonali Aston Villę 3:2 i utrzymali punkt przewagi nad Liverpoolem. Z ligi spadła jako trzecia ekipa Burnley.

Spotkanie w Manchesterze długo nie układało się po myśli broniących tytułu gospodarzy. W 37. minucie prowadzenie Aston Villi dał reprezentant Polski Matty Cash (czwarty gol w sezonie), a w 69. na 2:0 podwyższył były zawodnik Liverpoolu Brazylijczyk Philippe Coutinho.

Jednak podopiecznym Hiszpana Josepa Guardioli udał się zryw w ostatnim kwadransie. Wówczas bramki uzyskali Niemiec Ilkay Guendogan (76. i 81.) oraz rodak szkoleniowca Rodri (78.). Taki wynik oznaczał, że “The Citizens” mają pewny tytuł, niezależnie od tego, jakim wynikiem skończy się starcie Liverpoolu z Wolverhampton Wanderers.

Tam też rozpoczęło się od niespodzianki, bo już w trzeciej minucie prowadzenie “Wilkom” dał Pedro Neto. “The Reds”, których 28 maja czeka jeszcze finał Ligi Mistrzów z Realem Madryt w Saint-Denis, zdołali jednak odwrócić losy meczu po golach Senegalczyka Sadio Mane (24.), Egipcjanina Mohameda Salaha (84.) i Szkota Andy’ego Robertsona (89.).

Salah zakończył sezon z dorobkiem 23 goli i zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców, ex aequo z Koreańczykiem Son Heung-Minem z Tottenhamu Hotspur, który w niedzielę trafił do siatki dwukrotnie w starciu z Norwich City (5:0). Dzięki tej wygranej “Koguty” utrzymały się na czwartym miejscu i zagrają w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów.

Na trzecim uplasowała się Chelsea Londyn, która przypieczętowała awans do Champions League niedzielnym zwycięstwem nad Watfordem 2:1.

W ostatniej kolejce toczyła się też walka o awans do Ligi Europy pomiędzy West Ham United a Manchesterem United. Londyńska ekipa, w której cały mecz rozegrał bramkarz Łukasz Fabiański, przegrała jednak na wyjeździe z Brighton & Hove Albion 1:3, zajęła siódmą pozycję i wystąpi jedynie w Lidze Konferencji. “Czerwone Diabły”, mimo wyjazdowej porażki z Crystal Palace 0:1, utrzymali szóstą lokatę.

W składzie Brightonu nadal nie ma Jakuba Modera, który leczy poważną kontuzję kolana.

Piąte miejsce zajął Arsenal Londyn, który pokonał u siebie Everton 5:1 i również wystąpi w Lidze Europy.

Ze strefy spadkowej rzutem na taśmę wydostała się ekipa Leeds United, w której Mateusz Klich był rezerwowym (pojawił się na boisku w 84. minucie). Jego zespół wygrał na wyjeździe z Brentfordem 2:1 i wyprzedził Burnley, które przegrało u siebie z Newcastle 1:2. Wcześniej szansę na utrzymanie straciły Watford i Norwich City.(PAP)

mm/ sab/