Marzenie republikanów i koszmar demokratów

396
EPA-EFE/SHAWN THEW

“To kobieta o niebywałych osiągnięciach, olbrzymim intelekcie, solidnych referencjach i niezachwianej lojalności wobec Konstytucji” – w taki sposób Donald Trump zachwala, nominowaną przez siebie na sędziego Sądu Najwyższego, Amy Coney Barrett. Prawniczka ma 48 lat. Pochodzi z Nowego Orleanu, ma sześcioro rodzeństwa, jest praktykującą katoliczką i ma konserwatywne poglądy. Komentujący jej kandydaturę mówią, że jest marzeniem republikanów, a koszmarem demokratów.

O tym czy zasiądzie w Sądzie Najwyższym, zdecyduje Senat. Najprawdopodobniej pod koniec października, czyli tuż przed wyborami prezydenckimi. Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika „Nowy Dziennik”. Do kupienia już od środy w dobrych sklepach.