Motto godne naśladowania: „Zło dobrem zwyciężaj”

35. rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

128
Organizatorzy spotkania, goście specjalni, Liga Morska oddział Gdynia oraz harcerze i zuchy przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Koło Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II, Liga Morska oddział Gdynia, przedstawiciele Kongresu Polonii Amerykańskiej i Centrum Polsko-Słowiańskiego, harcerze oraz uczniowie polonijnych szkół działających na Greenpoincie i mieszkańcy tej dzielnicy upamiętnili 35. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Okolicznościową mszą św. odprawioną w niedzielę, 20 października, w kościele św. Stanisława Kostki na Greenpoincie oraz spotkaniem przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki, znajdującym się w pobliżu McCarren Park, uczczono pamięć o kapelanie Solidarności, zamordowanym 19 października 1984 roku przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.

Mszę św. odprawioną w kościele św. Stanisława Kostki na Greenpoincie celebrowali wspólnie ks. Marek Sobczak (z prawej) oraz ks. Józef Szpilski / Foto: ZOSIA ŻELESKI-BOBROWSKI

Niedzielną liturgię, odprawioną przy wypełnionej po brzegi świątyni, celebrowali wspólnie ks. Marek Sobczak oraz ks. Józef Szpilski, który w wygłoszonym kazaniu nawiązał do rodziny jako najważniejszej komórki mającej wpływ na wychowanie i kształtowanie postaw patriotycznych i społecznych wśród kolejnych pokoleń.

Kościół podczas okolicznościowej mszy św. był wypełniony po brzegi / Foto: ZOSIA ŻELESKI-BOBROWSKI

Po zakończeniu mszy św., zgodnie z wieloletnią tradycją, nastąpił przemarsz ulicami Greenpointu pod pomnik znajdujący się przy Father Jerzy Popieluszko Square, niedaleko parku McCarrena. Tam odbyła się kilkudziesięciominutowa uroczystość, podczas której złożono pod pomnikiem kwiaty i zapalono znicze.

Na początku odśpiewano polski hymn narodowy, a następnie rozpoczęły się krótkie przemowy. Jako pierwszy głos zabrał ks. Marek Sobczak. Proboszcz parafii św. Stanisława Kostki odmówił modlitwę, w której zwrócił uwagę na przykład, jaki swoim życiem i głoszonym słowem dawał bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

„Starajmy się, aby być misjonarzami we własnym domu, by zamiast złego słowa znaleźć słowo dobre, by zamiast niewłaściwego gestu okazać gest miłości wobec najbliższych – podkreślał kapłan. – Błogosławiony księże Jerzy, daj nam tę siłę, byśmy umieli naśladować ciebie w twojej postawie miłości Boga i wierności Bogu” – prosił w modlitwie ks. Sobczak.

O znaczeniu nauki głoszonej przez zamordowanego 35 lat temu kapelana Solidarności mówił także Mieczysław Pająk, prezes Nowojorskiego Koła Przyjaciół Fundacji św. Jana Pawła II. Przypomniał, że ks. Popiełuszko zginął w obronie podstawowych praw człowieka i za głoszenie prawdy.

„Jego motto: ‚Zło dobrem zwyciężaj’ jest godne naśladowania w dzisiejszym świecie. Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko jest szczególnie dobrym przykładem dla młodych ludzi, których charaktery powinny być utożsamiane z najlepszymi moralnymi i patriotycznymi wartościami” – mówił Mieczysław Pająk.

Podczas uroczystości przemówienie wygłosił m.in. Mieczysław Pająk (czwarty z lewej), prezes Nowojorskiego Koła Przyjaciół Fundacji św. Jana Pawła II / / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei Bożena Kamińska, prezes Centrum Polsko-Słowiańskiego oraz wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej ds. polskich, zaapelowała o wspieranie księży, Kościoła oraz organizacji polonijnych, które są ostoją polskości.

„Nigdy nie zapominajmy o tym, że Kościół jest bardzo ważną cząstką Polonii i naszej wartości – podkreśliła Bożena Kamińska. – Bez Kościoła przyszłość Polonii w Ameryce jest niemożliwa. Wszystkie organizacje polonijne, które obecnie istnieją, są związane z Kościołem” – dodała szefowa CP-S.

Grupa harcerzy i zuchów wystąpiła z krótkim programem artystycznym / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Grupa harcerzy i zuchów w programie pt. „Kamyki wspomnień o ks. Jerzym Popiełuszko” przedstawiła sylwetkę oraz historię życia i śmierci kapelana Solidarności. Jeden z uczniów Polskiej Szkoły im. Marii Konopnickiej wyrecytował wiersz Mirosława Romana Kanieckiego pt. „Tak się nie umiera”, a krótki referat wygłosiła Kinga Kurzyna, opiekująca się grupą zuchów. Przypomniała w nim kilka znaczących faktów dotyczących życia zamordowanego kapłana.

„Ksiądz Jerzy był związany z Solidarnością, popierał robotników w walce o swoje prawa, głosił wspaniałe, patriotyczne kazania. Ludzie garnęli się do jego kościoła – św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Był odważnym i głębokiej wiary kapelanem i człowiekiem” – przypominała Kinga Kurzyna.

Na zakończenie uroczystości odśpiewano pieśń „Boże coś Polskę”, a organizator spotkania Mieczysław Pająk podziękował wszystkim za liczny udział w rocznicowych obchodach, a także tym, którzy przez wiele lat dbają o porządek na skwerze, w tym m.in. zuchom i harcerzom.

Z kolei polonijny działacz Stefan Orzech zaapelował o powołanie specjalnego komitetu, który będzie dbał o miejsce i pomnik oraz robił wokół niego porządki przynajmniej raz w miesiącu. Niestety Father Jerzy Popieluszko Square, jako miejsce ogólnodostępne jest bardzo popularne wśród greenpoinckich bezdomnych, którzy przebywając tam pozostawiają po sobie bardzo dużo śmieci. Tylko podczas ostatniego sprzątania, poprzedzającego niedzielną uroczystość, grupa zuchów, ich rodziców oraz instruktorów zabrała 45 worków śmieci.

W spotkaniu przy pomniku kapelana Solidarności wzięło udział kilkadziesiąt osób / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

1 KOMENTARZ

  1. O znaczeniu nauki głoszonej przez zamordowanego 35 lat temu kapelana Solidarności mówił także Mieczysław Pająk,Ghế banquet prezes Nowojorskiego Koła Przyjaciół Fundacji św. Jana Pawła II. Przypomniał, że ks. Popiełuszko zginął w obronie podstawowych praw człowieka i za głoszenie prawdy.