Najnowsze wydanie „Nowego Dziennika”

0
267
W tym numerze między innymi o spotkaniu „Networking, Professional Career Building & Scholarships”, które odbyło się w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie. Wzięli w nim udział studenci i uczniowie kończący w tym roku szkołę średnią. Oprócz tego, rzecznik LOT-u wyjaśnia czy uziemienie samolotów Boeing 737 Max 8 ze względu na toczące się śledztwo w sprawie przyczyn niedawnych katastrof tych maszyn, będzie miało wpływ na podróże do Polski i Europy polskim przewoźnikiem.

W gazecie jak zawsze, sporo miejsca poświęcamy na relacje z wydarzeń polonijnych. Nasi reporterzy byli między innymi w brooklyńskim Kingsborough Community College (CUNY), uczelnia stała się gospodarzem pierwszej edycji Eastern European Student History Conference. Podczas spotkania naukowego zostały wygłoszone referaty związane z polską historią oraz odbyła się dyskusja dotycząca poruszanych tematów, które oscylowały wokół 100-lecia odzyskania niepodległości naszego kraju oraz dróg dojścia do wolności po 123 latach niewoli,

Gościliśmy też na obchodach 10-lecia oddziału Unii Kredytowej na Maspeth, NY, a także m.in. w Druch Studio Gallery, gdzie odbyła się „Wiosenna rewia kapeluszy z kabaretem Odlot”. Impreza ta cieszy się od lat sporą popularnością wśród Polonii. W „Nowym Dzienniku” sporo wywiadów. Między innymi z dr. Łukaszem Lubicz-Łapińskim z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który niedawno wziął udział w VI Przystanku Historia IPN Nowy Jork. Temat to księża niezłomni 1918-1989.

Danuta Zbyszyńska miała 5 lat, gdy była zesłana na Sybir

W kolejną rocznicę zsyłek na Sybir przedstawiamy historię pani Danuty Zbyszyńskiej, która miała 5 lat, gdy razem z bliskimi została zesłana na „nieludzką ziemie”.

Drukujemy też spowiedź trzeźwego alkoholika, Tomka Koniecznego z NJ. „Uwięziony za szklaną ścianą patrzyłem na świat z wnętrza szklanki. Wiele razy próbowałem przestać pić wiedząc, że powoli zabijam siebie i robię krzywdę moim bliskim, którzy przecież próbowali mi pomóc. Zawsze jednak głód alkoholowy wygrywał, bo nie dało się z nim normalnie żyć” – mówi Tomasz.

To tylko wybrane artykuły, które można przeczytać w najnowszym wydaniu „Nowego Dziennika”.