Niemieckie media ostrzegają Polskę, żeby nie upominała się o reparacje

878
EPA-EFE/RADEK PIETRUSZKA POLAND OUT

Dziennik „Bild Zeitung” przestrzega, że domaganie się od Niemiec reparacji wojennych może mieć negatywny wpływ na niemiecko-polskie stosunki. Z kolei „Die Welt” twierdzi, że domagając się reparacji wojennych, polski rząd podsyca antyniemieckie uprzedzenia.

„Bild Zeitung” przyznaje, że żaden kraj podczas wojny nie ucierpiał tyle, co Polska, ale dodaje zarazem, że naszemu krajowi reparacje się nie należą. Gazeta powtarza niemieckie tłumaczenia, że zgodnie z postanowieniami Konferencji Poczdamskiej 15 procent reparacji wojennych przyznanych Związkowi Sowieckiemu miała otrzymać Polska. Ponadto przytacza argument, jakoby Polska zrzekła się reparacji od Niemiec w 1953 roku. 
„Bild” twierdzi, że upieranie się w kwestii reparacji będzie „trucizną” dla dalszej polsko-niemieckiej współpracy. „Dla Berlina byłoby to przekroczenie czerwonej linii” – czytamy w dzienniku. „Bild Zeitung” przypomina, że Polska otrzymała dawne wschodnie ziemie niemieckie, co – według gazety – można potraktować jako wyrównanie długu. Według dziennika, w tej materii Warszawa nic nie ugra.  

Zdaniem polskiego rządu, problem niemieckich reparacji wojennych wobec Polski ciągle jest sprawą otwartą. Część polskich historyków jest zdania, że Polska prawnie i formalnie nigdy się nie zrzekła reparacji od Niemiec. Ekspertyza prawna, wykonana dla Sejmu w 2004 roku, stwierdza, że „Oświadczenie rządu PRL z 23 sierpnia 1953 roku, dotyczące zrzeczenia się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na rzecz Polski, było nieważne i jako takie nigdy nie wywierało i nie wywiera skutków prawnych”.