Nowe dwujęzyczne programy na Queensie

405
Radny Robert Holden (z lewej) i Andrzej Cierkosz z Fundacji Dobra Polska Szkoła podczas spotkania z rodzicami mówili o zaletach dwujęzycznego systemu nauczania / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ OWY DZIENNIK

Trwają starania związane z uruchomieniem kolejnych polsko-angielskich programów nauczania w amerykańskich szkołach publicznych na Queensie. Zainteresowanie wykazują nie tylko rodzice, ale również lokalni politycy i władze 24. dystryktu nowojorskiego Wydziału Edukacji. Wśród placówek branych pod uwagę są m.in.: PS/IS 49 i PS 128 na Middle Village, PS 119 na Glendale oraz PS 153 na Maspeth.

Pierwsze spotkanie organizacyjno-informacyjne w sprawie uruchomienia nowych dwujęzycznych programów w dzielnicach zamieszkanych przez Polaków odbyło się w środę, 26 lutego, i miało miejsce w biurze radnego Roberta Holdenana na Middle Village. Polityk ten, mocno wspierający Polonię, jest bardzo zainteresowany rozwojem dwujęzycznej edukacji w jego dystrykcie. Podczas spotkania mówił o korzyściach płynących z tej formy nauki.

„Bardzo ważne jest, żeby dzieci mówiły wieloma językami – podkreślał Robert Holden wyliczając przy okazji zalety związane z dwujęzycznymi programami. – Ludzie mówiący wieloma językami mają większe doświadczenie i wiedzę, a poza tym lepiej się u nich rozwija mózg” – zapewniał polityk podkreślając, że jest to udowodnione naukowo.

Mówił o tym także Andrzej Cierkosz z Fundacji Dobra Polska Szkoła, która wraz z radnym Holdenem była organizatorem spotkania. Propagator dwujęzyczności opowiadał, w jaki sposób powstały polsko-angielskie klasy na Greenpoincie i Ridgewood oraz w Lindenhurst na Long Island, a także na jakie problemy napotykali rodzice chcący, by ich dzieci mogły korzystać w tej formy edukacji.

Różnych praktycznych rad udzielała również Barbara Falkowska, dwujęzyczna nauczycielka z PS 71 na Ridgewood, gdzie polsko-angielskie klasy powstały dwa lata temu i cieszą się dużą popularnością. Szkoła ta – jak powiedziała obecna na spotkaniu kurator 24. dystryktu Madelene Chan – cały czas podnosi swoją pozycję w rankingach i statystykach nowojorskiego Wydziału Edukacji.

W spotkaniu z rodzicami wzięła udział kurator 24. dystryktu Madelene Chan / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ OWY DZIENNIK

„W ciągu ostatnich sześciu lat poziom nauczania tej szkoły wzrósł o 16 procent” – wyjaśniła kurator 24. dystryktu dodając, że placówka ta rozwija się bardzo dynamicznie i jest pod tym względem liderem.

Madelene Chan podkreśliła, że jest wielką zwolenniczką dwujęzycznych programów i chętnie będzie wspierała starania związane z uruchomieniem polsko-angielskich klas.

„Jestem bardzo dumna z dwujęzycznych programów, które już istnieją w naszym dystrykcie, i jestem otwarta na powstawanie nowych wszędzie tam, gdzie będzie to możliwe, gdzie będzie odpowiednia liczba uczniów i miejsce na takie klasy” – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” pani kurator. Dodała, że w maju zorganizuje nawet specjalne warsztaty dla rodziców, którzy chcą, by ich dzieci korzystały z dwujęzycznej edukacji.

Z kolei radny Robert Holden wraz ze swoimi pracownikami zrobił już rekonesans wśród szkół w podległych mu dzielnicach. Z jego relacji wynika, że pozytywnie do pomysłu uruchomienia polsko-angielskich klas nastawiona jest dyrekcja kilku szkół, w których jest duży odsetek uczniów mających polskie korzenie.

„Rozmawialiśmy na ten temat z dyrektorami w PS 119 na Glendale, PS 153 na Maspeth, oraz PS/IS 49 i PS 128 na Middle Village. Wszyscy są zainteresowani tymi programami” – wyjaśnił w rozmowie „Nowym Dziennikiem” Daniel Kurzyna, szef biura Roberta Holdena.

Radny ten obiecał również wygospodarować w swoim budżecie fundusze potrzebne do wsparcia kosztów związanych z uruchomieniem i działalnością dwujęzycznych klas.

Wspomniane szkoły to tylko przykładowe placówki, o których już wiadomo, że są zainteresowane wprowadzeniem polsko-angielskiego nauczania. Jednak zainteresowani rodzice mogą rozmawiać na ten temat także z dyrektorami innych szkół.

Dwujęzyczne klasy przynoszą korzyści nie tylko uczniom, którzy przez to mogą opanować drugi język (w naszym przypadku polski) na wysokim poziome. To także nowe miejsca pracy dla dwujęzycznych nauczycieli. Co prawda muszą oni posiadać certyfikat dotyczący dwujęzyczności, ale mogą go zdobyć np. podczas kursów organizowanych w wakacje.

Obecnie poszukiwany jest polsko-angielski nauczyciel do nowej dwujęzycznej klasy w Daniel Street Elementary School w Lindenhurst na Long Island. Zainteresowane osoby mogą w tej sprawie kontaktować się z koordynatorką Jill Schilling ([email protected]) lub kuratorem Danielem Giordano ([email protected]).

Radny Robert Holden jest bardzo przychylny Polonii zamieszkującej dzielnice, które reprezentuje / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ OWY DZIENNIK