O wolności religijnej w Waszyngtonie

80
EPA-EFE/MICHAEL REYNOLDS

Podczas ministerialnej konferencji w sprawie wolności religijnej w Waszyngtonie wiceprezydent USA Mike Pence powiedział, że prześladowania z powodu wyznawanej wiary są globalnym problemem. Polityk wskazał na takie kraje jak Chiny, Iran, Nikaragua i Arabia Saudyjska. Mówiąc o wzroście antysemityzmu w Europie wymienił Niemcy i Francję.

Mike Pence mówił, że 83 proc. światowej populacji żyje w krajach gdzie wolność religijna jest zagrożona albo nie istnieje. „Ofiary prześladowań religijnych spotykają się z sankcjami ekonomicznymi albo trafiają do więzień. Są ofiarami agresji tłumu albo państwowego terroru” – mówił wiceprezydent USA do delegacji z kilkudziesięciu krajów świata. 

Lista krajów ograniczających wolność religii, które wymienił Mike Pence była bardzo długa. Mówił o prześladowaniach chrześcijan w Chinach i muzułmanów Rohingya w Birmie. Krytykował takie kraje jak Nikaragua, Wenezuela, Iran, Pakistan, Arabia Saudyjska, Mauretania i Erytrea. Ubolewał, że w Europie, gdzie zrodziła się idea wolności religijnej, narasta antysemityzm. „We Francji i w Niemczech sytuacja stała się tak zła, że żydowscy przywódcy religijni ostrzegli wiernych by nie nosili jarmułek w miejscach publicznych w obawie przed brutalnymi atakami” – mówił wiceprezydent USA dodając, że antysemickie wypowiedzi pojawiają się nawet w amerykańskim Kongresie. Mike Pence podkreślił, że przeciwstawienie się antysemityzmowi w każdej formie jest obowiązkiem. 

Na ministerialnej konferencji w sprawie wolności religijnej Polskę reprezentowali minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz i minister do spraw pomocy humanitarnej Michał Woś. Zarówno w debacie w Departamencie Stanu jak i później podczas spotkania z dziennikarzami, minister Czaputowicz podkreślał, że Polska przez wieki udzielała schronienia różnym grupom religijnym – osobom prawosławnym, muzułmańskim Tartarom czy Żydom. „Mamy tradycję tolerancji religijnej co chcemy przenieść na stosunki międzynarodowe” – podkreślił minister. Jacek Czaputowicz przypomniał, że z inicjatywy Polski 22 sierpnia ogłoszono „Dniem upamiętnienia ofiar aktów przemocy na tle religijnym lub wyznaniowym”. Tego dnia w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Polska organizuje debatę na temat stanu wolności religijnej na świecie. „Chodzi o to by nie zapomnieć o ofiarach przemocy na tle religijnym oraz nieść pomoc osobom, które przetrwały takie represje” – podkreślił minister. Na zakończenie uczestnicy konferencji 29 krajów przyjęli deklarację, w której wezwali rządy wszystkich krajów świata, by respektowały prawo każdego człowieka do wyboru i praktykowania religii albo nie wyznawania żadnej.