Obchody niepodległościowe w Konsulacie Generalnym

53
Odznaczeni wraz z przedstawicielami Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku (od lewej): konsul Mateusz Gmura, ks. Andrzej Kurowski, Stanisław Ryszard Radosz, Teresa Bereźnicka (ze zdjęciem odznaczonej cioci – siostry Anieli Gomułki), Kazimierz Szmigiel, konsul Kamil Henne, Janusz Stanisław Kudełko, Aleksandra Kazimiera Nowak i Stanisław Hein / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Aleksandra Kazimiera Nowak, siostra Aniela Gomułka, ks. kanonik Andrzej Kurowski, Stanisław Ryszard Radosz, Stanisław Hein, Janusz Stanisław Kudełko oraz Kazimierz Szmigiel to osoby wyróżnione odznaczeniami przyznanymi przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ceremonia ich wręczenia odbyła się podczas tegorocznej uroczystości związanej ze Świętem Niepodległości Polski, która miała miejsce w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku.

„Jesteście państwo w elitarnej grupie, która swoją postawą i dokonaniami hołduje polskim wartościom i daje świadectwo bycia Polakiem” – w ten sposób konsul Kamil Henne zwrócił się do osób uhonorowanych państwowymi odznaczeniami, prosząc ich jednocześnie, by nie ustawały w działaniach związanych z promocją Polski i patriotycznej postawy.

„Mimo różnych doświadczeń i indywidualnych ścieżek życiowych na pewno łączy państwa jedno – możecie być wzorem dla współczesnych sobie, a także dla kolejnych pokoleń” – podkreślał przedstawiciel polskich władz podczas składania gratulacji odznaczonym.

Uroczystość prowadził oraz mowę wstępną wygłosił konsul Kamil Henne / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI
W tym roku przypada 101. rocznica odzyskana naszej państwowości oraz stulecie nawiązania relacji dyplomatycznych pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Te dwie rocznice zdominowały pierwszą część uroczystości, która odbyła się w środę, 13 listopada, w Sali Lustrzanej pałacu DeLamara, w którym mieści się Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku. Ich temat przewijał się w przemówieniach, które wygłosili konsul Kamil Henne oraz dr Jacek Czarnecki, wykładowca z Wydziału Historii, Filozofii i Nauk Politycznych w Kingsborough Community College. Poprzedziły je hymny narodowe – polski i amerykański – które odśpiewała sopranistka Małgorzata Kellis.

Jako pierwszy głos zabrał konsul Kamil Henne, pełniący rolę gospodarza wydarzenia. Przedstawiciel polskich władz wygłosił mowę powitalną, w której przypomniał okoliczności odzyskania niepodległości przez Polskę po 123 latach zniewolenia przez zaborców. Wspominał m.in. marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Ignacego Jana Paderewskiego. Mówił także o znaczeniu relacji polsko-amerykańskich w walce o wolność naszych krajów. Przywołał nazwiska dwóch generałów, bohaterów obojga narodów – Tadeusza Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego. Przypomniał także zasługi prezydenta Woodrowa Wilsona i jego słynne „czternaście punktów”, czyli program pokojowy, w którym trzynasty punkt zakładał utworzenie niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza.

Mówca podkreślił również, że w tym roku obchodzimy stulecie nawiązania polsko-amerykańskich relacji dyplomatycznych. Pod koniec swojego przemówienia zaznaczył, że zwieńczeniem tej rocznicy było włączenie Polski do ruchu bezwizowego, co nastąpiło 11 listopada, a więc w dniu, w którym obchodzone jest Święto Niepodległości Polski.

„Tam, gdzie jest wola, jest też i sposób. Bez chęci do rozmawiania i negocjacji nie byłoby to możliwe. Tak więc zawsze jest to kwestia dialogu” – zaznaczył konsul Kamil Henne.

Referat na temat stulecia nawiązania relacji dyplomatycznych między Polską a Stanami Zjednoczonymi wygłosił dr Jacek Czarnecki / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Specjalny referat na temat stulecia nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi wygłosił dr Jacek Czarnecki. Naświetlił historię naszych wzajemnych relacji, począwszy od XVII wieku, kiedy to Ameryka „raczkowała”, a Polska była u szczytu potęgi jako Rzeczpospolita Obojga Narodów. Dr Czarnecki wspomniał o pierwszych Polakach, którzy w 1608 roku przybyli do Jamestown, gdzie jako wykwalifikowani rzemieślnicy odegrali ważną rolę w rozwoju kolonii. Wspominał także o rozbiorach Polski, które całkowicie wyrugowały nasz kraj z europejskiej mapy na 123 lata. Nawiązał również do naszych wspólnych bohaterów narodowych, którzy walczyli zarówno o wolność Polski, jak i i Stanów Zjednoczonych.

„Kazimierz Pułaski, zanim wyjechał do Ameryki, walczył w obronie Polski przed rosyjską dominacją. Zginął podczas wojny o niepodległość tego kraju. Uważany jest nie tylko za ojca amerykańskiej kawalerii, który wyszkolił i zdyscyplinował młodą armię kolonialną, aby skutecznie walczyła z Brytyjczykami, ale także przypisuje mu się uratowanie życia Jerzego Waszyngtona” – podkreślił historyk. Przypomniał również zasługi Tadeusza Kościuszki, który także walczył o niepodległość Polski i Ameryki.

„Jako inżynier odegrał kluczową rolę w umocnieniu fortyfikacji wzdłuż rzeki Hudson w West Point oraz przyczynił się do wielu amerykańskich zwycięstw, jak np. w Saratodze” – wyjaśniał dr Jacek Czarnecki. Wspominał również – podobnie jak wcześniej konsul Kamil Henne – o pomocy Ameryki w działaniach związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości w 1918 roku oraz wsparciu ze strony prezydenta Woodrowa Wilsona.

„W rzeczywistości Ameryka stała się pierwszym krajem, który uznał Polskę 30 stycznia 1919 roku” – zaznaczył historyk. W dalszej części referatu mówił o wyniszczeniu naszego kraju podczas drugiej wojny światowej, a także o późniejszej rosyjskiej dominacji w czasie komunistycznych rządów w Polsce. Podkreślił jednak, że wówczas Amerykanie starali się wspierać podziemne, niepodległościowe działania ruchu solidarnościowego.

„Dziś stosunki między Ameryką a Polską są tak silne jak zawsze, a oba kraje postrzegają się nawzajem jako bardzo istotne dla swojego bezpieczeństwa narodowego. Odkąd Polska przystąpiła do NATO w 1999 roku, stała się jednym z najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych, stojąc ramię w ramię w wojnach w Kosowie, Afganistanie, Iraku i w różnych operacjach przeciwko ISIS” – podkreślał dr Czarnecki dodając, że przejawia się to również we wspólnych działaniach w NATO, w zwalczaniu terroryzmu, obronie przeciwrakietowej oraz poszanowaniu praw człowieka.

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski została odznaczona Aleksandra Kazimiera Nowak, polonijna artystka oraz dyrektorka Galerii Skulskiego, funkcjonującej przy Polskiej Fundacji Kulturalnej w Clark, NJ. Odznaczenie wręczył jej konsul Kamil Henne / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

ZASŁUŻENI DLA POLSKI
Bezpośrednio po referacie wygłoszonym przez dr. Jacka Czarneckiego zasłużonym działaczom zostały wręczone odznaczenia państwowe. W imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy ceremonii tej przewodniczył konsul Kamil Henne, natomiast konsul Mateusz Gmura prezentował wyróżnione osoby. Wszyscy odznaczeni byli bardzo wdzięczni prezydentowi za dostrzeżenie ich działalności, co podkreślali podczas swoich krótkich wystąpień.

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski została odznaczona Aleksandra Kazimiera Nowak, polonijna artystka oraz dyrektorka Galerii Skulskiego, funkcjonującej przy Polskiej Fundacji Kulturalnej w Clark, NJ.

„Czuję się ogromnie zaszczycona otrzymaniem tego wysokiego odznaczenia państwowego. Nic bardziej nie buduje artysty jak świadomość, że jego twórczość, a w moim wypadku jest to malarstwo, została doceniona. Jestem też szczęśliwa, że moje wysiłki podjęte na rzecz propagowania polskiej kultury i sztuki w Stanach Zjednoczonych zostały docenione w mojej ojczyźnie. Muszę tutaj nadmienić, że moje prawie 30-letnie działania na tym polu umożliwiła mi Polska Fundacja Kulturalna w Clark w New Jersey, gdzie nadal prowadzę Galerię Skulskiego” – podkreśliła wzruszona Aleksandra Kazimiera Nowak tuż po tym jak została odznaczona.

Ks. kanonik Andrzej Kurowski, proboszcz parafii św. Franciszki de Chantal na brooklyńskim Borough Parku, został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej otrzymał ks. kanonik Andrzej Kurowski, proboszcz parafii św. Franciszki de Chantal na brooklyńskim Borough Parku, który – jak stwierdził bezpośrednio po ceremonii, nie spodziewał się, że może dostać tak wysokie odznaczenie. W rozmowie z „Nowym Dziennikiem” powiedział, że bardzo się cieszy, że jego praca została zauważona i doceniona. Ks. Kurowski posługuje w Stanach Zjednoczonych od 1984 roku. Od 21 lat pełni funkcję proboszcza parafii św. Franciszki de Chantal na Borough Parku, a wcześniej związany był z kościołem św. Krzyża na Maspeth.

Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej uhonorowano Stanisława Ryszarda Radosza, założyciela i dyrektora Polskiego Centrum Naukowego w Chicopee, MA / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej uhonorowano Stanisława Ryszarda Radosza, dyrektora Polskiego Centrum Naukowego (Polish Center of Discovery and Learning) znajdującego się w Chicopee, MA. Wzruszony i zadowolony powiedział: „Muszę przyznać, że odznaczenie to przynależy nie do mnie, tylko do moich rodziców, którzy od małego wpoili we mnie miłość i szacunek do Polski, do historii i kultury moich przodków. Urodziłem się w Stanach, jednak zawsze czułem się mocno przywiązany do Polski. Dziś, 13 listopada, obchodzę 79. urodziny, więc nie mogę sobie wyobrazić lepszego sposobu na spędzenie tego wieczoru”.

Ryszard Radosz zaprosił też wszystkich do odwiedzenia muzeum Polskiego Centrum Naukowego, które założył 20 lat temu. Jak wyjaśniał, zaczynał od małego pomieszczenia udostępnionego przez Elms College, a obecnie dysponuje 18 pokojami, w których dziesięć to sale galeryjne. Znajdują się tam eksponaty związane z podróżami naszych rodaków do Ameryki, historią Polski, ze sztuką ludową, z hallerczykami, zesłańcami na Syberię oraz z drugą wojenną światową i działalnością Solidarności. W swoich zbiorach Polskie Centrum Naukowe posiada nawet list napisany przez Marię Skłodowską-Curie.

Stanisław Hein, działacz antykomunistycznej opozycji w Rzeszowie, otrzymał Krzyż Wolności i Solidarności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Wręczono również trzy Krzyże Wolności i Solidarności działaczom antykomunistycznego podziemia. Jako pierwszy został uhonorowany Stanisław Hein.

„Pracowałem w ‚Gazecie Rzeszowskiej’ w biurze interwencji. Aresztowano mnie 13 grudnia i 4 miesiące spędziłem w kryminale w Załężu koło Rzeszowa” – wspominał odznaczony działacz Solidarności, który przypomniał także parę faktów z życia jego rodziny oraz związanych z wyjazdem do Stanów Zjednoczonych.

Krzyż Wolności i Solidarności otrzymał Janusz Stanisław Kudełko, działacz bielskiej Solidarności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Podobne odznaczenie otrzymał Janusz Stanisław Kudełko, który w latach 80. działał w bielskiej Solidarności.

„Byłem jednym z czterech założycieli tzw. Trzeciego Szeregu podziemia, w którym działaliśmy prawie dwa lata. Następnie na podstawie listu gończego zostałem aresztowany, a później dostałem paszport i musiałem z rodziną wyjechać z Polski” – wspominał odznaczony antykomunistyczny działacz.

Kazimierz Szmigiel z bielskiego antykomunistycznego podziemia również został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Trzecią osobą uhonorowaną Krzyżem Wolności i Solidarności był Kazimierz Szmigiel, który, podobnie jak Janusz Stanisław Kudełko, również pochodzi z Bielska-Białej.

„Byłem jednym ze współorganizatorów Regionu Podbeskidzie. Muszę powiedzieć, że jedyny polityczny strajk w czasach Solidarności udał się właśnie u nas, na Podbeskidziu, w Bielsku-Białej, co było ewenementem na tamte czasy” – podkreślał Kazimierz Szmigiel.

Teresa Bereźnicka odebrała Krzyż Zesłańców Sybiru przyznany jej cioci – siostrze Anieli Gomułce, której zdjęcie prezentuje / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK

Krzyż Zesłańców Sybiru został przyznany siostrze Anieli Gomułce. W jej imieniu dystynkcję tę odebrała siostrzenica Teresa Bereźnicka. „Moja ciocia Aniela Gomułka miała 13 lat, gdy razem z moją mamą została wywieziona na Sybir” – opowiadała pani Kazimiera, pokazując zdjęcia swojej cioci, siostry Anieli Gomułki.

Po zakończeniu ceremonii wręczania odznaczeń państwowych zebrani w Sali Lustrzanej wysłuchali recitalu Jerzego Stryjniaka, założyciela i prezesa Nowojorskiego Konserwatorium Muzycznego, który zaprezentował kilka kompozycji Fryderyka Chopina oraz Ignacego Jana Paderewskiego. Publiczność miała także okazję obejrzeć wystawę „Muzyczne plakaty” autorstwa Zbigniewa Latały, która była poświęcona m.in. Fryderykowi Chopinowi, Ignacemu Janowi Paderewskiemu, Stanisławowi Moniuszce, Marii Szymanowskiej i Krzysztofowi Pendereckiemu, Tomaszowi Stańce i Leszkowi Możdżerowi.

Na zakończenie uroczystości z recitalem wystąpił Jerzy Stryjniak, profesor New York Conservatory of Music / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/ NOWY DZIENNIK