Od 20 lat przywracają uśmiech dzieciom

Jubileusz Children’s Smile Foundation

734
Pamiątkowa fotografia zarządu Children’s Smile Foundation oraz zaproszonych gości / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Zaczynali bardzo skromnie, sprzedawali używane książki, a uzyskane w ten sposób pieniądze przekazywali na pomoc dla Domu Dziecka w Stalowej Woli. Obecnie wsparcie, jakiego udzielają wielu różnym placówkom dziecięcym oraz hospicjom i indywidualnym rodzinom, sięga 200 tys. dolarów rocznie. Założona przez Krzysztofa Rostka Children’s Smile Foundation właśnie obchodzi dwudziestolecie swojego istnienia.

Uroczysty bankiet związany z jubileuszem Fundacji Uśmiech Dziecka odbył się w sobotę, 19 października, w gościnnych progach Fundacji Kościuszkowskiej na Manhattanie. Wzięli w nim udział członkowie i sympatycy tej organizacji, która od 1999 roku pomaga najbardziej potrzebującym dzieciom zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Wśród zaproszonych gości byli m.in.: bp Witold Mroziewski, konsul Katarzyna Konopka, przedstawiciele Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej oraz wolontariusze. Nie mogło zabraknąć byłych i obecnych dyrektorów Children’s Smile Foundation. Pojawili się m.in.: założyciel fundacji Krzysztof Rostek, obecna prezes Beata Jakubowska, Aldona Trzeciak, Joanna Gwóźdź, Andrzej Grzegorzewski, Mariusz Śniarowski, Karol Liszewski, a także dyrektor wykonawcza Joanna Mrzyk.

Na jubileuszu 20-lecia Children’s Smile Foundation obecny był m.in. bp Witold Mroziewski oraz założyciel fundacji Krzysztof Rostek z żoną/ Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

ROCZNICOWA GALA
Część oficjalną jubileuszowego bankietu prowadziła prezes Beata Jakubowska, która przybliżyła wszystkim działalność zarządzanej przez nią fundacji.

„Pozyskujemy fundusze poprzez organizowanie imprez charytatywnych. Największą akcją jest Świąteczny Uśmiech Dziecka, organizowany wspólnie z Polsko-Słowiańską Federalną Unią Kredytową. Akcja ta została zapoczątkowana w 2014 roku, a kwota zebranych przez ten czas funduszy przekroczyła 600 tys. dolarów” – mówiła z dumą Beata Jakubowska.

Prezes Fundacji Uśmiech Dziecka złożyła także podziękowania wszystkim jej członkom, wolontariuszom oraz darczyńcom. Natomiast najbardziej zasłużonym osobom i firmom wręczyła jubileuszowe plakietki, stanowiące formę wdzięczności za okazaną pomoc.

Założyciel fundacji Krzysztof Rostek (z prawej) i zarazem prezes Belveder Bridge został wyróżniony jubileuszową plakietką. Nagrodę wręczyła mu prezes fundacji Beata Jakubowska wraz z jej zastępcą Mariuszem Śniarowskim / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Pierwszą z nich otrzymał prezes firmy Belveder Bridge Krzysztof Rostek, który jest również założycielem Children’s Smile Foundation. Po odebraniu nagrody przypomniał, w jaki sposób powstała ta organizacja.

„Fundacja narodziła się spontanicznie. Na początku działaliśmy bardzo skromnie, licytowaliśmy książki, później liczyliśmy komisyjnie pieniądze i wysyłaliśmy je do Polski, która 20 lat temu była zupełnie inna niż teraz – podkreślił Krzysztof Rostek dodając, że wraz z nim zaangażowanych w działalność było kilka innych osób. – Zawsze byliśmy otoczeni życzliwością i myślę, że nigdy nikogo nie zawiedliśmy, bo jesteśmy fundacją, która nie ma wydatków związanych z biurem i pracownikami, ponieważ wszyscy działamy charytatywnie, a nasza dyrektor wykonawcza otrzymuje skromne półetatowe wynagrodzenie, mimo że pracuje dwa razy więcej. Wszystkie fundusze przeznaczamy na potrzebujące dzieci. Fundacja od samego początku miała nieść bezinteresowne dobro. Tak było, tak jest i tak dalej będziemy trzymać” – zapewnił założyciel Children’s Smile Foundation.

Wyróżnienie dla parafii św. Krzyża odebrał jej proboszcz ks. bp Witold Mroziewski. Obok stoi prezes fundacji Beata Jakubowska oraz jej zastępca Mariusz Śniarowski / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Prócz firmy Belveder Bridge okolicznościowymi plakietkami wyróżniono: P-SFCU, parafię św. Krzyża z Maspeth, Szkołę Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II z Maspeth, Pulaski Association of Business & Professional Men oraz Christinę Zeisler, która od kilku lat przekazuje pokaźne sumy na potrzeby fundacji.

Poza tym uczestnicy uroczystości mieli okazję obejrzeć specjalną prezentację bogato ilustrowaną zdjęciami i poświęconą działalności Fundacji Uśmiech Dziecka. Galę uświetnił recital Moniki Krajewskiej i Wojciecha Bukalskiego, którym towarzyszyła pianistka Yelena Kurdina. Podczas imprezy można było także zakupić jubileuszowe cegiełki i w ten sposób dodatkowo wesprzeć budżet fundacji.

Sobotni bankiet, mimo że bardzo uroczysty, nie był jedyną imprezą związaną z jubileuszem Children’s Smile Foundation.

„Nasze 20-lecie obchodzimy cały rok i zakończymy je dopiero w lutym podczas balu walentynkowego, co także związane jest z końcem roku fiskalnego fundacji” – wyjaśniła prezes Beata Jakubowska dodając, że wszystkie imprezy, jakie organizują w tym roku, naznaczone są jubileuszem ich działalności.

Joanna Mrzyk, dyrektor wykonawcza fundacji, oraz jej wiceprezes prezentują jubileuszowe cegiełki, które można było nabyć podczas uroczystości

DZIAŁALNOŚĆ FUNDACJI
Fundacja Uśmiech Dziecka rozpoczęła swoją działalność w 1999 roku. Jej ideą przewodnią było niesienie pomocy dzieciom, które z różnych powodów znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Cel ten nie zmienił się do dziś, a fundacja wspiera chore i potrzebujące dzieci zarówno w Polsce, jak i Stanach Zjednoczonych. Andrzej Grzegorzewski, jeden z dyrektorów fundacji, tak wspomina jej początki.

„Zacząłem działać w fundacji podczas jednego ze spotkań związanych z kiermaszem książek zorganizowanym przez Krzysztofa Rostka w jego biurze na Maspeth. Każdy mógł przynieść tam książki, które już przeczytał, i je sprzedać oraz kupić nowe. Dochód z tej imprezy był przekazany na pomoc dzieciom w Stalowej Woli, które Krzysztof już wspierał od pewnego czasu, jako osoba indywidualna” – wyjaśniał podczas rozmowy z „Nowym Dziennikiem” Andrzej Grzegorzewski.

Jubileuszowy bankiet uświetnił recital Moniki Krajewskiej i Wojciecha Bukalskiego, którym towarzyszyła pianistka Yelena Kurdina / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Właśnie spostrzeżenia Krzysztofa Rostka dotyczące ogromu pomocy, jaka była potrzebna dzieciom w Polsce, skłoniła go do założenia fundacji. Na początku działało w niej tylko kilka osób. Prócz prezesa firmy Belveder Bridge byli to m.in.: Aldona Trzeciak, Andrzej Grzegorzewski i nieżyjący już Rafał Chojnowski. Później powstała korporacja, na bazie której powołano do życia Children’s Smile Foundation. Jej nazwa powstała na zasadzie tzw. burzy mózgów pierwszych członków.

„Jedna z osób zaproponowała Children Foundation, a ktoś inny dodał, że chcemy przynieść uśmiech tym dzieciom, tak więc postanowiliśmy, że nasza organizacja będzie się nazywała Children’s Smile Foundation” – wspominał Andrzej Grzegorzewski.

Z kolei Joanna Mrzyk, która od 2011 roku pełni funkcję dyrektor wykonawczej fundacji, podkreśliła, że w ostatnich latach wiele się w niej zmieniło, zwłaszcza jeżeli chodzi o zasięg działalności oraz sposób pozyskiwania funduszy.

„Mamy więcej charytatywnych imprez oraz ludzi i instytucji, które nas wspierają. Wydaje mi się, że fundacja w tym okresie bardzo się rozrosła, co na pewno jest zasługą wszystkich dyrektorów i zarządu oraz wolontariuszy, a także darczyńców i wszystkich ludzi, którzy biorą udział w naszych imprezach. Dzisiejszy bal poświęcony 20-leciu naszej działalności jest niezwykłym wydarzeniem, ponieważ są wśród nas osoby, które zakładały tę fundację, oraz tacy, którzy działają w niej od samego początku. Co prawda nie ma wszystkich członków, ponieważ niektórzy z nich już zmarli, ale są przedstawiciele ich rodzin, którzy wspierają nas jako wolontariusze. Cieszę się, że cały czas jest z nami wiele osób, dla których bliskie jest niesienie pomocy i oddawanie swojego serca potrzebującym – podkreśliła Joanna Mrzyk. – Chcielibyśmy wspierać wszystkie dzieci i rodziny, które się do nas zwracają z prośbą o pomoc, ale niestety ze względu na ograniczenia finansowe nie jesteśmy w stanie tego zrobić, zwłaszcza gdy np. operacja kosztuje 300-400 tys. dolarów. Dlatego też staramy się im pomóc przynajmniej w częściowym opłaceniu rehabilitacji czy kosztów leczenia. Tylko w ostatnim roku pomogliśmy prawie 50 dzieciom oraz domom dziecka i hospicjom” – stwierdziła z dumą dyrektor wykonawcza.

Podczas uroczystości można było złożyć donację i otrzymać jubileuszowe cegiełki. Na zdjęciu: dyrektor wykonawcza Joanna Mrzyk (z prawej) oraz wolontariuszka Natalia Kurowska / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Children’s Smile Foundation gromadzi fundusze na różne sposoby. Prócz wpływów z charytatywnych imprez i indywidualnych donacji jej dyrekcja stara się o wsparcie z różnych firm.

„To jest moja całoroczna praca. Szukam sponsorów, dzwonię do nich i wysyłam listy z prośbami dotyczącymi wsparcia finansowego. Robię to nie tylko z polonijnymi firmami, ale także z różnymi amerykańskimi instytucjami. Czasami są to nawet organizacje z odległych stanów, np. z Seatle czy Los Angeles. Jednak największe wsparcie dają nam Polacy, zarówno właściciele biznesów, jak i uczestnicy naszych imprez, którzy kupują bilety i biorą udział w licytacjach. W większości są to przyjaciele naszej fundacji i na nich zawsze możemy liczyć” – dodała Joanna Mrzyk.
Największą akcją Children’s Smile Foundation jest wspomniany wcześniej przez prezes Beatę Jakubowską Świąteczny Uśmiech Dziecka, organizowany wraz z P-SFCU.

Dzięki uprzejmości parafii św. Krzyża na Maspeth co roku organizowany jest tam piknik z okazji Dnia Dziecka. Dzięki wsparciu działającej tam Szkoły Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II fundacja zapewnia najmłodszym zabawę z okazji ich święta i jednocześnie niesie pomoc potrzebującym dzieciom.

Na jubileuszowej uroczystości Children’s Smile Foundation pojawili się także siostra i brat jej założyciela Krzysztofa Rostka (z prawej) / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Z kolei od 2009 roku w Konsulacie Generalnym RP na Manhattanie przeprowadzana jest Aukcja Dzieł Sztuki, podczas której licytowane są obrazy znanych polskich artystów, a dochód przeznaczony jest na pomoc podopiecznym fundacji.

Poza tym od kilku lat w sali parafialnej przy kościele św. Macieja na Ridgewood organizowane są mikołajki dla dzieci, a w Centrum Polsko-Słowiańskim na Greenpoincie „Wieczór z pędzlem dla pań” z okazji Dnia Kobiet. Prócz tego, na początku jesieni, wraz z biegaczami z Polska Running Team organizowany jest Bieg o Uśmiech Dziecka.

Bardzo ważnym wydarzeniem dla fundacji jest także uroczysty bal walentynkowy, organizowany w okolicy 14 lutego, który cieszy się bardzo dużą popularnością. Podczas tej imprezy dzięki licytacjom oraz podarunkom przekazanym przez pierwszą damę Agatę Kornhauser-Dudę fundacja zbiera dodatkowe fundusze na pomoc potrzebującym dzieciom.

W ostatnim roku Children’s Smile Foundation wsparła trzy domy dziecka i trzy hospicja w Polsce, a także pomogła 14 dzieciom z Polski i 28 dzieciom ze Stanów Zjednoczonych. Każdego roku udaje się jej zebrać i przekazać pomoc na sumę około 200 tysięcy dolarów.

Za swoją działalność Fundacja Uśmiech Dziecka została w roku ubiegłym wyróżniona przez ówczesnego rzecznika praw dziecka Marka Michalaka Odznaką Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka. Natomiast w 2004 roku jej założyciel Krzysztof Rostek został odznaczony Orderem Uśmiechu.

Foto: Podczas jubileuszowego bankietu można było spotkać wiele znanych osób / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK