Od Warszawy do Houston

ŚP. TADEUSZ KONDRATOWICZ (1947-2019)

226
Tadeusz Kondratowicz z żoną Agnieszką i synem Matthew/Archiwum Rodzinne

Tadeusz Kondratowicz urodził się w Polsce w rodzinie szlacheckiej herbu Syrokomla, nadanym już w 1354 roku. Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie – dawny SGPIS (1970), a także Columbia University School of Business, gdzie uzyskał tytuł MBA w 1983 roku. Do Stanów Zjednoczonych przybył w 1976 roku jako attaché prasowy. W 1980 otrzymał status stałego rezydenta w rezultacie swojej pracy wspierającej ruch Solidarności.

Pierwszym stopniem kariery Tadeusza w Stanach była Wall Street. Jako finansista i dyrektor ds. papierów wartościowych zajmował stanowiska w dziale compliance, handlu instrumentami pochodnymi i bankowości inwestycyjnej w Bear Stearns & Co., był członkiem Komisji Arbitrażowej Giełdy Nowojorskiej, a także członkiem Rady Nadzoru Funduszu Pioneer Poland (1995-2003), członkiem zarządu Polish American Enterprise Fund i konsultantem Banku Pekao SA i Banku Handlowego w ramach Projektu Umbrella UNDP.

W 2000 r. Tadeusz został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej przez prezydenta RP za swój wkład w rozwój nowej infrastruktury gospodarczej i finansowej w niepodległej Polsce.
W listopadzie 2003 r. Tadeusz został wybrany do Rady Dyrektorów „Nowego Dziennika” (Polish Daily News), a w październiku 2009 r. został prezesem i skarbnikiem gazety. W czasie swej misji w „Nowym Dzienniku” Tadeusz ustabilizował sytuację finansową gazety i wyznaczył jej strategię na XXI wiek, koncentrując się na formacie internetowym i szerszej publiczności.

Tadeusz i Jego rodzina spędzili większość swojego życia w Teaneck w stanie New Jersey. Po wielu szczęśliwych latach Tadeusz raz jeszcze przełożył szczęście rodzinne nad wygodną rutynę i podążył 1600 mil za synem, aby osiedlić się w Teksasie. Na Wschodnim Wybrzeżu pozostawił wielu długoletnich przyjaciół i mnóstwo osobistych i zawodowych wspomnień. Niespodziewanie i ku Jego wielkiej radości ten ostatni przystanek życiowy okazał się wspaniałym, choć o wiele za krótkim „nowym sposobem na życie”.

Tadeusz Kondratowicz z wnukami/Archiwum Rodzinne

Tadeusz kochał swój nowy dom i urzekające tutaj zachody słońca, kochał swój „cudowny ogród”, ale przede wszystkim kochał swoją rodzinę, swoją rolę jako Dziadzia, a także ludzi, których spotkał w Teksasie, którzy tak otwarcie i bezwarunkowo oferowali mu swoją miłość.

Od „rodzinnej” społeczności sąsiedzkiej poprzez dwa wspaniałe bożonarodzeniowe przyjęcia, które wydał w swoim nowym domu dla rodziny i nowych przyjaciół, po wakacje spędzone z przyjaciółmi nie więcej niż miesiąc temu – Teksas traktował Tadeusza bardzo po przyjacielsku!

Tadeusz pozostawił swojego najlepszego przyjaciela i żonę, dr Agnes Olszewski-Kondratowicz, oddanego i kochającego syna Maćka, synową Rebeccę, dwóch kochających i ukochanych wnuków Dylana i Olivera oraz zwarty klan kuzynów, teściów i setki drogich przyjaciół w USA, Polsce i Australii. Jego ukochane kwiaty i palmy, pamiątki z podróży po sześciu kontynentach i tysiące zdjęć z przyjaciółmi i rodziną pozostają świadectwem Jego pełnego życia i miłości, przyjaźni i oddania wszystkiemu co ludzkie.
By pięknym człowiekiem, miał piękne życie i będzie z nami i na zawsze.
RODZINA

Link do strony domu pogrzebowego: https://www.slmortuary.com/obituary.php?OID=86